Dodaj do ulubionych

Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ...

13.01.09, 19:59
... modelu wszechświata ?

Słyszałem, że są jakieś nieporozumienia w tym zakresie i wygrywa opcja
nieinteligentnego projektu...

Czy w wyniku nieinteligentnego projektu lub wręcz chaosu może powstać
cokolwiek inteligentnego ?

Nie ma nic inteligentnego na tym świecie ?

Proszę o zrównoważone, merytoryczne odpowiedzi z uzasadnieniem,
a Pana Moderatora Madcia o kontrolę :)
Obserwuj wątek
    • petrucchio Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 13.01.09, 20:02
      ciekawski11 napisał:

      > ... modelu wszechświata ?
      >
      > Słyszałem, że są jakieś nieporozumienia w tym zakresie i wygrywa opcja
      > nieinteligentnego projektu...

      Brak inteligentnego projektu to nie to samo, co nieinteligentny projekt.
    • dala.tata Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 13.01.09, 20:05
      nie wiem po co zadawac pytania z negacja, one raczej wskazuja na to, ze
      dyskusja wcale nie ma byc zrownowazona. drugie pytanie jest tendecyjne i nie ma
      sensu na nie odpowiadac, a na trzecie w ogole nie jest pytaniem.

      mam nadzieje ze wypowiedz ta jest wystarczajaco zrownowazona.
      • ciekawski11 Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 13.01.09, 20:33
        dala.tata napisał:

        > nie wiem po co zadawac pytania z negacja, one raczej wskazuja na to, ze
        > dyskusja wcale nie ma byc zrownowazona. drugie pytanie jest tendecyjne i nie ma
        > sensu na nie odpowiadac, a na trzecie w ogole nie jest pytaniem.
        >
        > mam nadzieje ze wypowiedz ta jest wystarczajaco zrownowazona.
        >

        Pytania z negacją umożliwiają potencjalnie wyczerpanie całego spectrum możliwych
        odpowiedzi...
        • dala.tata Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 13.01.09, 20:40
          ja sie moze na ewolucji nie znam, ale akurat na zadawaniu pytan i manipulacjach
          to tak troszczke. takie pytanie to jedynie retoryka i nic wiecej. co wiecej,
          takie pytania sa czesto zadawane po to, by uzyskac odpowiedz twierdzaca, na
          zasadzie kontrapunktu. prosze, jesli juz cie zlapano, to nie obrazaj mojej
          inteligencji co? nie sciemniaj, co?
          • wstretny.burzuj Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 13.01.09, 22:02
            A czy nie jest przypadkiem niemozliwy do nieistnienia
            nieinteligentny projekt nieinteligetnej niekreacji?
      • ap13579 Projekt? Inteligentny? Chaotyczny? 13.01.09, 20:36
        Jest dużo sematycznego zamieszania w pojęciu ID.
        1)Odbywa się ciągła kreacja. Kreacja zaczęla sie 13.7 miliarda lat
        temu w chwili narodzin czasu kosmicznego w BB. Kreacja potrwa do
        smierci kosmicznego czasu za około 20 miliardow lat.
        2) Ciagła kreacja kosmosu i istnienie kosmosu jest możliwe tylko
        dzięki ciągłej transcedencji Boga w Kosmosie.
        3)Bog jest w wiecznosci. Wiecznosc to statyczny stan bez osi i
        pływu i jednoczesnosci wszystkich przeszlych,terazniejszych i
        przyszlych czasow kosmicznych.
        Z punktu widzenia wiecznosci Kreacja to jednorazowy akt.
        Z punktu widzenia czasu kosmicznego kreacja to proces trwający 40
        miliardow lat.
      • ciekawski11 Poprawka... 13.01.09, 20:45
        dala.tata napisał:
        > a na trzecie w ogole nie jest pytaniem.
        >

        Było:
        " Czy w wyniku nieinteligentnego projektu lub wręcz chaosu może powstać
        cokolwiek inteligentnego ? "

        Jest:
        Czy cokolwiek inteligentnego może powstać bez projektu lub z chaosu,
        czy mamy do czynienia z ciągłą improwizacją ?
        • dala.tata a jednak zadac pytanie to sztuka 13.01.09, 21:01
          ta 'ciagla improwizacja' to rozwiniecie chaosu, czy alternatywa wobec pierwszej
          alternatywy (projekt vs chaos)? jesli alternatywa to mamy tak: albo projekt lub
          chaos, albo ciagla improwizacja. zupelnie nie rozumiem takiej alternatywy.

          druga wersja jest jeszcze gorsza - dlaczego chaos to improwizacja? przeciez
          improwizacja to szczyt kreatowynosci.

          i wreszcie, kto mialby improwizowac? jakis boski jazzman?

          • petrucchio O sztuce zadawania pytań 13.01.09, 21:56
            Coraz bardziej to przypomina pytania z PRL-owskiego referendum AD 1987:

            1. Czy jesteś za pełną realizacją przedstawionego Sejmowi programu radykalnego
            uzdrowienia gospodarki, zmierzającego do wyraźnego poprawienia warunków życia,
            wiedząc, że wymaga to przejścia przez trudny dwu-trzyletni okres szybkich zmian?

            2. Czy opowiadasz się za polskim modelem głębokiej demokratyzacji życia
            politycznego, której celem jest umocnienie samorządności, rozszerzenie praw
            obywateli i zwiększenie ich uczestnictwa w rządzeniu krajem?

            Jeszcze gorsze pytania zadawane znienacka przez system Windows, zwłaszcza jeśli
            w okienku dialogowym jest tylko jeden przycisk: OK.
          • ciekawski11 sztuka odpowiedzieć bez pytania... 13.01.09, 22:09
            dala.tata napisał:

            > ta 'ciagla improwizacja' to rozwiniecie chaosu, czy alternatywa wobec pierwszej
            > alternatywy (projekt vs chaos)?
            > jesli alternatywa to mamy tak: albo projekt lub
            > chaos, albo ciagla improwizacja. zupelnie nie rozumiem takiej alternatywy.
            >
            > druga wersja jest jeszcze gorsza - dlaczego chaos to improwizacja? przeciez
            > improwizacja to szczyt kreatowynosci.
            >

            Nie "projekt lub chaos" tylko " bez projektu lub z chaosu"

            Improwizujesz pan problemy, których nie ma w prostym, jednoznacznym pytaniu:
            " Czy cokolwiek inteligentnego może powstać bez projektu lub z chaosu, czy mamy
            do czynienia z ciągłą improwizacją ?

            • dala.tata Re: sztuka odpowiedzieć bez pytania... 13.01.09, 23:14
              niestety nie. to nie jest proste pytanie. to jest pytanie, na ktore nie ma
              odpowiedzi. i to nie dlatego ze jest skomplikowane, ale dlatego ze jest zle
              sformulowane. a pan moze isc dalej w zaparte i upierac sie ze wsyztsko jest cacy.
              • dala.tata i jeszcze co z tym improwizowaniem 13.01.09, 23:19
                w panskim pytaniu? kto improwizuje i na jakim materiale?
                • kala.fior Re: i jeszcze co z tym improwizowaniem 13.01.09, 23:29
                  i z tym chaosem to tez są problemy, jaki właściwie ma pan na myśli?

                  Niejaki trębacz (w srebrne trąbki) na tym forum mówi o jakichś dziwnych
                  atraktorach woli boskiej a ty już mamy taki nie przypadkowy chaos.
    • kala.fior Model powinien być kompletny. 13.01.09, 22:25
      Kolego Ciekawski, chyba zgodzisz się ze jakkolwiek godny szacunku model
      wszechświata powinien być kompletny.

      Na przykład, wyobraźmy sobie świat w którym, tak jak w naszym, rzeczy upuszczone
      spadają w dól, jak to jabłko Newtona, ale z wyjątkiem; zerwane malinki
      "upadają" do góry. Tak dla zabawy.
      No i stworzono teorie grawitacji, wyjaśniającą wszystko oprócz tych malinek i co
      więcej, mającą pretensje to kompletności zabraniając studiowania wznoszenia się
      malinek.
      Śmiechu warte, nieprawdaż?

      Otóż pomysły kreacjonistyczne traktuj wszystko, oprócz inteligentnego projektu
      jako takiego. Skąd ten projekt, kto, kiedy, jak i dlaczego i dlaczego ten a nie
      inny, wszystkie te pytanie zbywana są porada "idź wysmarkaj się". Z wariantami w
      stylu "z definicji jest to niepoznawalne"; do zaakceptowania bez dalszych ceregieli.

      Wobec czego, 'intelligentnt projekt' jest niekompletny i tym samym, nie godny
      szacunku.

      Jedyna inteligencja tego projektu to zabranianie dyskusji o nim samym, bo wtedy
      przepada z kretesem.

      • ciekawski11 Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:02
        kala.fior napisał:

        > Kolego Ciekawski, chyba zgodzisz się ze jakkolwiek godny szacunku model
        > wszechświata powinien być kompletny.
        >

        Nie w znaczeniu:
        kompletny = zawierający wszystkie najdrobniejsze szczegóły rzeczywistości.

        Tak w znaczeniu:
        kompletny = ogólny opis całej rzeczywistości umożliwiający badanie coraz to
        drobniejszych fragmentów i szczegółów.

        Przykład kompletnego modelu człowieka:
        człowiek rodzi się, żyje, umiera.
        • dala.tata Re: Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:16
          no to wyjasnij na czym polega badanie czegokowliek w ramach tego modelu, skoro
          zawsze wszystko ma te sama odpowiedz: bo bog tak chcial.

          co tu badac?
          • ciekawski11 Re: Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:32

            dala.tata napisał:

            > no to wyjasnij na czym polega badanie czegokowliek w ramach tego modelu, skoro
            > zawsze wszystko ma te sama odpowiedz: bo bog tak chcial.
            >
            > co tu badac?

            Trzeba badać jak to zostało zrobione, jak działa i co się z tym stanie, no i jak
            to opanować...
            • dala.tata Re: Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:47
              to przepraszam po co do tego ID? wydawalo mi sie ze to robi fizyka.
              • ciekawski11 Re: Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:56

                dala.tata napisał:

                > to przepraszam po co do tego ID? wydawalo mi sie ze to robi fizyka.

                Tak, ale fizyka robi to chyba na inteligentnych projektach modeli, choć zdarza
                się, że nawet błędnych...
                • dala.tata Re: Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:59
                  nie wiem co to sa intelignetne projekty modeli.

                  jak dla mnie to nie ma blednych modeli - sa takie ktore lepiej lub gorzej
                  opisuja swiat. prawdziwy jest model religijny - arcyantynaukowy.
                  • charioteer1 Re: Model nie jest oryginałem... 14.01.09, 00:06
                    dala.tata napisał:

                    > nie wiem co to sa intelignetne projekty modeli.

                    To moze byc cos takiego jak inteligentny pocisk...
                    • dala.tata Re: Model nie jest oryginałem... 14.01.09, 00:21
                      albo inteligentny bialy zagiel
                      • charioteer1 Re: Model nie jest oryginałem... 14.01.09, 00:22
                        Bialy zagiel wystepowal z innym przymiotnikiem.
                        • dala.tata Re: Model nie jest oryginałem... 14.01.09, 00:25
                          inteligentnie zaprojektowany bialy zagiel?

                          wiem, to imieslow, ale nie czepiaj sie, bo przymiotnikowy....

                          ide poczytac, jutro mam baaaaardzo dlugi dzien.
                          • adept44_ltd Re: Model nie jest oryginałem... 14.01.09, 07:10
                            inteligentny???
                      • ap13579 Intelligent Design? 14.01.09, 00:28
                        Intelligent Design tak samo jak samozlepienie zycia ze związkow
                        chemicznych to bzdety.
                        Ateisci i zwolennicy ID niczym nie rożnia się w swym zamiłowaniu
                        do myslania magicznego i awersji do nauki i rozumu.
        • kala.fior Re: Model nie jest oryginałem... 13.01.09, 23:24
          chodzi mi raczej o to, ze model nie może zawierać z definicji białych plam i być
          zadowolonym z tego stanu.

          ewolucyjny model tez ma białe plamy, bo wszystkiego się "jeszcze" nie zna, ale
          ma również pomysły no ich poznanie.
    • madcio M'kay. 14.01.09, 00:06
      Śmieci nie na temat podczyszczone. Wystarczy tych trollociągów, kagan i leoś.
    • stefan4 Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 14.01.09, 12:45
      ciekawski11:
      > Czy w wyniku nieinteligentnego projektu lub wręcz chaosu może powstać
      > cokolwiek inteligentnego ?

      Kryształy rosną w wyniku przypadkowych ruchów cząsteczek (jakby mutacji) oraz
      osadzania się tylko niektórych z nich, pasujących do wzorca (jakby selekcji).
      Czy w każdym rosnącym krysztale widzisz rękę inteligentnego projektanta? Jeśli
      tak, i Twój projektant zawsze działa tak samo w określonych fizycznie warunkach,
      to jest częścią natury i pytanie o jego boskość nie ma sensu fizycznego. Czy ma
      sens filozoficzny?
      • wstretny.burzuj Re: Czy nie jest możliwy inteligenty projekt ... 14.01.09, 14:18
        Bog nie jest potrzebny nauce aby cokolwiek wyjasnic. Istnienie Boga,
        hipotetycznej istoty w 100% niematerialnej, nie ma bowiem dla nas,
        istot w 100% materialnych, zadnego znaczenia.
        Pozdr. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka