IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.02, 19:29
WIerzycie w Ufo? Moze widzieliscie TO gdzies?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin W Re: UFo IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 24.01.02, 15:53
      Myślę że we wszechświecie istnieje jakaś forma conajmniej tak samo doskonała
      jak my...a może i wspanialsza i bardziej doskonała...
      Ty nazywasz to UFO ...
    • jnkmzknt "tylko" utajnione technologie wojskowe; kpt. Nemo? 24.01.02, 19:39
      Trudno z uporem maniaka ciagle powtarzac, ze to bzdury wyssane z palca. Cos w tym
      jest.
      Pod odsianiu debilnych relacji, wyglada to na technologie zblizona do
      obecnego "state of the art" (aczkolwiek nieco wyprzedzajaca taz).
      Nie moga raczej to byc Kosmici, bo jesli tak to nie z Ukladu Slonecznego, a to co
      widzimy jest za slaba technologia, zeby spokojnie pokonywac odleglosci
      miedzygwiezdne. Istoty, ktore pokonalyby taka poprzeczke, bylyby o katastrofalne
      rzedu wielkosci wyzej od ludzi, a ich poziom nie pozwalalby im robic takich
      prymitywnych zagran.

      Tak wiec jedynym gatunkiem istot zywych, zdolnych od poczatku do konca (bez
      zadnego przechwycenia technologii Obcych, z Roswell, itp) do produkowania takich
      artefaktow, w okolicy kilku parsekow, pozostaje na zasadach wylacznosci Homo
      Sapiens!

      Sa to wiec, najprawdopodobniej, najnowsze produkty radosnej tworczosci scisle
      tajnych laboratoriow wojskowych. Byc moze, odpowiedznie sluzby celowo
      wprowadzaja "szum informacyny", czyli owe kretynskie relacje o "porwaniach przez
      UFO" i inne temu podobne, azeby zdyskredytowac wszelkie powazne spekulacje,
      mogace "niebezpiecznie" zblizyc sie do prawdy, co byloby sprzeczne z "national
      security". Dobry gracz zawsze powinien posiadac jakiegos ASA ATUTOWEGO w rekawie!

      Byc moze, mamy doczynienia istotnie z calkiem nowymi jakosciowo koncepcjami w
      nauce. Wiele wskazuje, ze to czym zyje oficjalna nauka obecnie to SMIECI
    • node Re: UFo 27.01.02, 20:12
      Mysle ze problem jest bardzo ciekawy.
      Jak ostatni raz sledzilem ta kwestia (chyba 2-3 lata temu), to
      najsilniejszym 'dowodem' byly zeznania porwanych przez UFO w stanie hipnozy.
      Jako argument uzywano zalozenia, ze w stanie hipnozy nie mozna klamac. O ile
      wiem, nie jest to prawda. Hipnotyzer jest w stanie zasugerowac odpowiedz.
      Ciekawym jest, ze nie ma innych dowodow niz zeznania swiadkow. Prawnicy maja
      takie powiedzenie: 'lze jak naoczny swiadek'. I znowu
    • Gość: Delir Nie jesteśmy sami ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 10:37
      Na te miliardy gwiazd i nie odkrytych układów planetarnych wydaje się, że coś
      podobnego do ziemskiego wydania powinno mieć miejsce w kosmosie skoro nam się
      to przydarzyło. Jest mało prawdopodobne, żeby to pozaziemskie życie było
      identyczne z naszym – ludzkim.
      Na naszej matce ziemi różnorodność form życia, czy nawet samych ras ludzkich
      jest duża. Ludzkość jeszcze 150 lat temu miała problemy z zakwalifikowaniem
      rasy czarnej. Oczywiście wynika to z uwarunkowań cywilizacyjnych i rozwoju
      kultury współistnienia, czyli z dojrzałości do tworzenia nowej jakości życia.
      Podobnie jest z rozwojem nauki. Wraz z eksplozją technokracji w XX wieku
      uzyskaliśmy lepsze narzędzia m.in. do badań kosmicznych oraz technologie
      przenoszenia w przestrzeni. Narzędzia i technologie stale są doskonalone i za
      jakiś czas odkryjemy nowe, nieznane możliwości, tak jak miało to miejsce w
      wieku XX.
      Odnośnie samego UFO. Rewelacje, zdjęcia, opisy są w większości podawane
      odbiorcom w sposób medialny, a nie naukowy, gdzie kwestie brakujące do
      układanki pomija się milczeniem, a koncentruje się na wygodnej dla siebie
      kwestii. Takie podejście większości autorów spycha spekulacje na temat UFO do
      kategorii tematów „ogórkowych”.
      Jednak coś stale przyciąga nas ludzi do tego tematu, niejako samoistnie. Chcemy
      odnaleźć właściwy cel własnego istnienia. Z jednej strony bardzo poważnie
      odbiegliśmy od natury zwierzęcej ku istocie rozumnej i kreatywnej. Z drugiej
      strony nasze obecne możliwości pozwalają nam jedynie „wąchać z daleka” zapachy
      niesione przez istotę prawdy o życiu i wszechświecie.
      Zwróćcie uwagę, że religia również popycha człowieka do kierowania myśli ku
      niebu.
      Coś w tym musi być.

    • Gość: mr_pr Re: UFo IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.02.02, 20:10
      Kiedyś niewierzyłem w UFO ale po zdarzeniu jakie wydarzyło się kilka lat
      temu ,twierze że coś odwiedza ziemie(nietwierdze że to komici).O zdarzeniu tym
      opowiedział mi rodzina ze wsi.Mieszkają oni pot tamą,niezbyt dużego
      jęziora.Wieczorem póżną jesienią,uszłyszeli dziwne odgłosy dochodzące z nad
      tamy,wyszli przed dom i zobaczyli ogromne wirujace światła wiszące nat tamą i
      kierujące snop światła na wode! Światła te obracały się w koło(było ich 5).Po
      kilku minutach obiekt odleciał z dużą szybkością.Po wysłuchaniu tej
      rewelacji,niechciałem w to wierzyć,ale przekonało mnie to że światła te
      widziało kilka rodzin,z pobliskich domów,a wój i kilka osób świećiło latarkami
      w strone tego obiektu.Oczywiście nikt nie powiadomił prasy i telewizji o tym(a
      szkoda)poneważ bali się pośmiewiska ze strony innych ludzi a zwłaszcza
      sceptyków.
      pozdrawiam
    • Gość: bejbi Re: UFo IP: *.chello.pl 03.02.02, 18:55
      To było bardzo dawno temu, byłam jeszcze mała, ale pamiętam, jak kosmici
      wylądowali w Centrum Warszawy. To dziwne, że tego nie pamiętacie, bo trąbili o
      tym w telewizji. Nazywali się Sigma i Pi - przybysze z Matplanety.
      • Gość: Alex Re: UFo IP: 193.0.117.* 05.02.02, 18:17
        W latch 50-dziesiątych gdy rozgorzała epidemia UFO przybysze byli bardzo
        różnorodni, potem niewiadomo dlaczego (kultura masowa) ujednolicili się. W USA
        mówią oni po angielsku, u nas po polsku. Doskonali poligloci ? :-) Co do
        hipnozy to hipnotyzer rzeczywiście dużo może w mówić osobie poddawanej
        hipnozie. Relacje osób "porwanych" są coraz bardziej perwesyjne, czyżby kosmici
        się nudzili? :-) I prawie zaw3sze dotyczą seksu, napaleni po długiej podróży? :-
        ) Zbyt często osoby, które mają kontakt z UFO chcą zarobić na tym pieniądze,
        chcą zdobyć słąwę.
        Nie sądzę, aby opowieści o UFO rzeczywiście świadczyło o wizytach kosmitów. W
        części to pewnie rzeczywiście zasłona dymna ukrywająca tajne projekty
        (Roswell), częściowo to wynika z faktu, że wcześniej widywano anioły, a teraz w
        anioły nikt nie wierzy - kwestia psychologii
    • Gość: Alex Re: UFo IP: 193.0.117.* 05.02.02, 18:28
      Jeżeli w UK i Nowej Zelandii kilkadziesiąt tys. ludzi wierzy w religie Jedi (a
      ile w USA), W USA jest kościół Elvisa i Lennona, co 5 Amerykanim wierzy, że
      jego rząd spiskuje albo z ONZ albo z kosmitami, a pewnie jeszcze więcej uważa,
      że był potop, a nie było dinozaurów, a u nas bestsellerem była chora Zakazana
      archeologia, to najlepiej pokazuje to jak mało warte sa relacje naocznych
      świadków, którzy chcą być choćby jedniodniową gwiazdą telewizyjną. Dlatego do
      UFO i kilku innych ogórkowych tematów (jak trójkąt :-) bermudzki) należy
      odnosić się bardzo sceptycznie
      • node Re: UFo 05.02.02, 18:43
        Alex,
        co to byla 'zakazana archeologia'?
        • Gość: Alex Re: UFo IP: 193.0.117.* 06.02.02, 11:00
          node napisał(a):

          > Alex,
          > co to byla 'zakazana archeologia'?

          Książka, która kilka lat temu biła u nas rekordy sprzedalności i popularności.
          Autor jest hinduistą (z zachodu) i próbuje udowodnić że świat jest zgodny ze
          świętymi tekstami hinduizmu. Dezawuuje on ewolucje człowieka, twierdząc, że
          człowiek pojawił się na tym padole łez w obecnej postaci, odpoczątku
          ukształtowany. W tym celu zniekształca rzeczywistość (powołuje się na słynne
          oszustwo znalezienie czaszki człowieka z małpią żuchwą w Anglii, które uchodziło
          przez kilkadziesiat lat za ważne znalezisko świadectwo ewolucji naszych przodków,
          aby zaprzeczyć istnieniu form Homo Erectus, znanych z wielu wykopalisk), kłamie,
          przytacza jakieś straszliwe humbuki. Wszystko to podlewa bardzo sprawnym
          socjologicznym sosem. Z popularności tej książki można wnioskować, że pewnie
          wielu ludzi nabrało się na bzdury w niej prezentowane

    • Gość: +++ignor Re: UFo!!! Dzień dobry Kochani Marsjanie!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.02, 08:33
      Przyrowadźcie Marsjanina, to:

      uwierzę, gdy zobaczę...

      Bo jakość nasze ziemiańskie misje na Marsa, Wenus i gdzie indziej zbiegowiska
      nie wywołały....
      Ale może za mało jeszcze próbujemy?
      • Gość: Alex Re: UFo!!! Dzień dobry Kochani Marsjanie!!!! IP: 193.0.117.* 06.02.02, 11:04
        Nie sądze, aby przybysze z innych planet odwiedzali nasz padół łez, ale brak
        życia na najbliższych nam planetom to nie musi być rzaden jeszcze dowód. Co do
        życia na Marsie, to wydaje się, że interpretacja marsjańskiego meterorytu jako
        świadectwa życia na tej planecie wydaje się, że była zbyt wczesna i
        nietrafiona. Chyba specjaliści z NASA byli pod dużym ciśnieniem. Skpńczyła się
        zimna wojna i trzeba wytłumaczyć społęczeństwu i Kongresowi po co wydawać
        miliardy dolaró na badania, które nie przynoszą zbyt realnych skutków. Ach
        gdyby ktoś raz sprezentował mi by tyle pieniędzy na badania co kosztuje
        najtańszy projekt NASA ....
        • Gość: +++ignor Re: UFo!!! Dzień dobry Kochani Marsjanie!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.02, 01:16
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Nie sądze, aby przybysze z innych planet odwiedzali nasz padół łez, ale brak
          > życia na najbliższych nam planetom to nie musi być rzaden jeszcze dowód. Co do
          > życia na Marsie, to wydaje się, że interpretacja marsjańskiego meterorytu jako
          > świadectwa życia na tej planecie wydaje się, że była zbyt wczesna i
          > nietrafiona. Chyba specjaliści z NASA byli pod dużym ciśnieniem. Skpńczyła się
          > zimna wojna i trzeba wytłumaczyć społęczeństwu i Kongresowi po co wydawać
          > miliardy dolaró na badania, które nie przynoszą zbyt realnych skutków. Ach
          > gdyby ktoś raz sprezentował mi by tyle pieniędzy na badania co kosztuje
          > najtańszy projekt NASA ....

          Witam !
          Alex dziękuję za odpowiedź!
          Właśnie o to chodzi, że wiele szumnych "odkryć" i teorii jest zupełnie
          bezwartościowa i służy wyłacznie do naciągania podatnika..
          A pamietasz afere z "zimna fuzją jądrową" ?????????
          Gdy wiel uniwersytetów i akademii zaraz potwierdziło...
          I jeszcze kazali sie podziwiać i bili się o kolejne miejsca..?
          hehehehehehehehehe

          Ale powiem Ci, że miałem szczęście uczestniczyć w rewolucji, awanturze takiej ,
          żę wynki były ogłaszane przez codzienne gazety a nawet radio..?
          Było trochę zamieszania, no ale aż takiej wsypy, to nie...

          Pozdrawiam!
          Maciek
    • Gość: Alex Re: UFo IP: 193.0.117.* 07.02.02, 16:54
      Sposób finansowania nauki powoduje: że im ktoś głośniej krzyczy to dostaje
      więcej pieniędzy. Podobnie jak staje się sławny, albo zajmuje się modnym
      tematem. To powoduje, że na naukowcach ciąży olbrzymia presja. Nie tylko trzeba
      dokonać odkrycia, ale uprzec jeszcze konkurentów. Dlatego często publikuje się
      zbyt szybko, nie sprawdzając dostatecznie swojej hipotezy. Szczególnie gdy
      wydaje sie ona bardzo nośna.
      Bardzo widać to w klimatologii. Mycały czas bardzo słabo rozumiemy klimat. Nie
      wiemy dlaczego zmienia się, co powoduje okresy zlodowacenia i ocieplenia. W
      epoce wczesnonowożytnej była tzw. mała epoka lodowcowa (m.in. Bałtyk zamarłąm i
      na środku jegoo w zimie były gospody dla podrużujących między Polską a Szwecją.
      Dlaczego mała epoka lodowcowa pojawiła się, nie przekształciła się w dużą epokę
      lodowcową? Nie wiemy). Od lat pojawia się hipoteza ocieplenia się klimatu pod
      wpływem czynnika antropologicznego. Ale nie jest jasne czy owe ocieplenie
      spowodował człowiek (do końca nie jest nawet jasne czy się rzeczywiście
      ociepla), w każdym razie symptomy nie za bardzo zgadzają się z przewidywaniami.
      Klimatolodzy zobaczyli jednak, że im bardziej straszą tym dostaja więcej
      pieniędzy na badania. Więc straszą. I nikt nie wie czy lody Antarktydy w końcu
      rosną czy maleją ...
      • Gość: +++ignor Re: UFo SPRZEDAJNI NAUKOWCY!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.02, 10:07
        Witam!

        Podobnie z dziurą ozonową...
        I globalnym ociepleniem!
        Ostatnio o ociepleniu ciekawie piszą w "Świecie Nauki" ten , albo przedostani
        numer.
        A sceniariusz zimy post- nuklearnej..?
        Czy pamietacie wojnę z zatoce..?
        Naukowcy twierdzili, że zapanuje zima na bliskim wschodzie, z powodu pożarów
        szybów naftowych, a klimat tam sie ocieplił...
        To dyrdy zrobili nową teorię
        Przypomina Nostradamusa, co wszystko przewidział...

        A co do lodu, to podobno na Antarktydzie przybywa, ale stopieniem straszą
        nadal...

        Ignorant
        +++

        PS Jak wejdziemy do Unii, to znowu ktoś będzie miał interes w knajpach na
        Bałtyku...
        Ale wóda nasza?
        Kto wydaje koncesje..?
        Robimy biznes?

    • Gość: +++ignor Re: VIDE: www.totalizm.of.pl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 03:10
      Gość portalu: hagi napisał(a):

      > WIerzycie w Ufo? Moze widzieliscie TO gdzies?

      Witam!

      Zobaczcie www.totalizm.of.pl

      Tam "udowodniono" najazd Marsjan i wzywają do powstania...
      Powstańcie, których dręczy UFO...

      Ale jaja!

      Poczytajcie!

      WTC zniszczyli Marsjanie " swidrem plazmowym"

      Pozdrawiam!

      Ignorant
      +++
    • Gość: Alex Re: UFo IP: 193.0.117.* 13.02.02, 17:18
      To nie jest śmieszne. Liczba maniaków jest olbrzymia na tym padole łez. Dzięki
      internetowi mogą się oni łączyć i może powstaną? Wedle sondarzu 1/3 Amerykanów
      wierzy, że ich rząd kolaboruje z UFO. Jest to dosyć duża część społeczeńśtwa. U
      nas takich badań nie prowadzona chyba ( jak wiadomo nasz rząd jest na innym
      pasku .... i kosmitów nie potrzebujemy aby wytłumaczyć dlaczego miało być
      dobrze a jest źle), ale jak słyszy się nawiedzone wypowiedzi o siłąch i
      energiach z kosmosu (bardzo często z ust ekologów), to ogarnia przerażenie.
      Ciemniogród w ofensywie
    • Gość: kpsting Re: UFo IP: *.new-york-01-02rs.ny.dial-access.att.net 14.02.02, 02:03
      UFO? ...a tak widzialem pare obiektow latajacych,
      ktorych nie potrafilem zidentyfikowac, prawdopodobnie
      byly to satelity albo balony meteorologiczne.

      Jesli chodzi o ET (ang. extraterrestrials) i problem
      czy odwiedzali Ziemie to oczywiscie dowodow nie ma. Ani
      profesor Pajak, ani (prawdopodobnie) nikt inny nie ma
      dowodu i wszelakie proby oglaszania "dowodow" nauka
      przyjmuje z wieksza niz zwykle podejzliwoscia.

      Nie oznacza to jednak ze do wizyt nie dochodzilo.
      Jedyna oznaka, ze dowody moga istniec jest dla mnie
      tzw. "disclosure project", do ktorego jestem jednak
      rowniez nastawiony sceptycznie.
      "Disclosure project" jest przedsiewzieciem majacym na
      celu ukazanie szerokiej publice "dowodow" i
      "konspiracji" ukrywajacej te "dowody". Wedlug
      dostepnych informacji maja w tym projekcie byc byli
      pracownicy NASA, byly astronaut i inne osoby (razem
      kilkaset ludzi).

      Jesli chodzi o naukowa (lub prawie naukowa) strone
      problemu to polecam takie podstawy jak rownanie Drake'a
      lub paradoksy Fermiego... tak, nie tylko crackpots
      interesuja sie tym
      • Gość: +++ignor Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 13:08
        Gość portalu: kpsting napisał(a):

        > UFO? ...a tak widzialem pare obiektow latajacych,
        > ktorych nie potrafilem zidentyfikowac, prawdopodobnie
        > byly to satelity albo balony meteorologiczne.
        >
        > Jesli chodzi o ET (ang. extraterrestrials) i problem
        > czy odwiedzali Ziemie to oczywiscie dowodow nie ma. Ani
        > profesor Pajak, ani (prawdopodobnie) nikt inny nie ma
        > dowodu i wszelakie proby oglaszania "dowodow" nauka
        > przyjmuje z wieksza niz zwykle podejzliwoscia.
        >
        > Nie oznacza to jednak ze do wizyt nie dochodzilo.
        > Jedyna oznaka, ze dowody moga istniec jest dla mnie
        > tzw. "disclosure project", do ktorego jestem jednak
        > rowniez nastawiony sceptycznie.
        > "Disclosure project" jest przedsiewzieciem majacym na
        > celu ukazanie szerokiej publice "dowodow" i
        > "konspiracji" ukrywajacej te "dowody". Wedlug
        > dostepnych informacji maja w tym projekcie byc byli
        > pracownicy NASA, byly astronaut i inne osoby (razem
        > kilkaset ludzi).
        >
        > Jesli chodzi o naukowa (lub prawie naukowa) strone
        > problemu to polecam takie podstawy jak rownanie Drake'a
        > lub paradoksy Fermiego... tak, nie tylko crackpots
        > interesuja sie tym



        Witam!


        Gdzie można znaleźć info o "Disclosure project", paradoksie Fermiego i równanie
        Drake..?


        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: Alex Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! IP: 193.0.117.* 14.02.02, 13:50
          Z równania Drake`a nic nie wynika. Tylko tyle, że nic nie wiemy o większości
          zmiennych tam występujących. To wszystko. Nie wiemy jak powszechnie występują
          planety (jak na razie znane układy planetarne wokół gwiazd drastycznie różnią
          się od naszego, oczywiście takie jakie odnaleziono najłatwiej było
          zidentyfikować, ale może to nie tylko przypadek), nie wiemy jakie warunki muszą
          być spełnione aby pojawiło się życie, nie wiemy czy jeżeli powstaje życie, na
          ile często dochodzi do powstania form inteligentnych. Nie wiemy jak długo
          trwają cywilizację (zakładając że są).
          Pamiętajmy, że nasza planeta jest bardzo silnym emiterem promieniowania
          elektromagnetycznego w zakresie radiowym. Dlaczego nie znaleźliśmy podobnych
          źródeł. Może cywilizacje przechodzą bardzo krótko okres zafascynowanie czymś na
          kształt radia i telewizji, a może jest to dowód, iż cywilizacji blisko nas,
          rozwiniętych obecnie po prostu nie ma.
          • Gość: +++ignor Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 14:23
            Gość portalu: Alex napisał(a):

            > Z równania Drake`a nic nie wynika. Tylko tyle, że nic nie wiemy o większości
            > zmiennych tam występujących. To wszystko. Nie wiemy jak powszechnie występują
            > planety (jak na razie znane układy planetarne wokół gwiazd drastycznie różnią
            > się od naszego, oczywiście takie jakie odnaleziono najłatwiej było
            > zidentyfikować, ale może to nie tylko przypadek), nie wiemy jakie warunki muszą
            >
            > być spełnione aby pojawiło się życie, nie wiemy czy jeżeli powstaje życie, na
            > ile często dochodzi do powstania form inteligentnych. Nie wiemy jak długo
            > trwają cywilizację (zakładając że są).
            > Pamiętajmy, że nasza planeta jest bardzo silnym emiterem promieniowania
            > elektromagnetycznego w zakresie radiowym. Dlaczego nie znaleźliśmy podobnych
            > źródeł. Może cywilizacje przechodzą bardzo krótko okres zafascynowanie czymś na
            >
            > kształt radia i telewizji, a może jest to dowód, iż cywilizacji blisko nas,
            > rozwiniętych obecnie po prostu nie ma.



            Witam!

            To napisz wreszcie równaie Drakea!


            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • Gość: kpsting Rownanie Drake'a IP: 12.88.97.* 15.02.02, 04:11
              N = R* x fp x ne x f1 x fi x fc x L

              N - liczba rozwinietych cywilizacji w naszej
              galaktyce, ktore sa obecnie zdolne do skomunikowania
              sie z nami

              R* - liczba gwiazd w galaktyce (Droga Mleczna)
              fp - frakcja gwiazd, ktore maja planety
              ne - srednia liczba planet (krazacych wokol jednej
              gwiazdy), ktore sa zdolne do utrzymywania zycia (np. 1
              dla naszego ukladu slonecznego)
              f1 - frakcja tych ostatnich, na ktorej zycie
              rzeczywiscie powstalo
              fi - frakcja tych ostatnich, na ktorej wyewoluowalo
              inteligentne zyciefc - frakcja tych ostatnich, na
              ktorej inteligentne istoty osiagnely mozliwosc
              miedzygwiazdowej komunikacji
              L - sredni czas trwania takiej cywilizacji
              Tak, jak stwierdzil Alex trudno sie dowiedziec z tego
              konkretnych rzeczy bo nie znamy wartosci dla wiekszosci
              tych parametrow. Mozna sie przynajmniej troche pobawic
              (intelektualnie).

              www.seti.org/science/drake-bg.html
              • Gość: Stefan Rownanie Kaczora czyli o wyprowadzaniu przez dreczenie IP: *.zaspa.gda.pl 15.02.02, 11:29
                kpsting:
                > N = R x fp x ne x f1 x fi x fc x L
                >
                > N - liczba rozwinietych cywilizacji w naszej galaktyce, ktore sa obecnie
                > zdolne do skomunikowania sie z nami
                [...]
                > Mozna sie przynajmniej troche pobawic (intelektualnie).

                No, to sprobujmy. Jak wiadomo, wzory mowia. Jedne mowia madrze. Inne mowia
                pieknie. Ten wzor wrzeszczy w nieboglosy: ,,Ja nic nie wiem! Ja nic nie
                wiem!''.

                Ten wzor powstal w wyniku wielokrotnego zastosowania prostej arytmetycznej
                zasady, ze A = A/B * B (por. program nauczania arytmetyki w nizszych klasach
                szkoly podstawowej, jestem pewien, ze ktos potrafi podac szczegolowa
                bibliografie). Zaczynamy od oczywistej rownosci N = N i dreczymy jej prawa
                strone:
                (1) N = N/L * L
                gdzie L to sredni czas trwania takiej cywilizacji a N/L to ich ilosc powstajaca
                w kazdym roku. Dreczymy dalej: N/L = R * (N/L)/R, a wiec
                (2) N = R * (N/L)/R * L
                gdzie R to ilosc gwiazd powstajacych w ciagu roku a (N/L)/R to srednia ilosc
                komunikujacych sie cywilizacji na kazda gwiazde. Ta rzecza staje sie zbyt
                zlozona, wiec wprowadzmy oznaczenie: fx = (N/L)/R (jakos lubie iksy). Czyli
                (3) N = R * fx * L
                No to teraz ile jest tych komunikujacych cywilizacji na gwiazde?
                fx = fp * fx/fp, wiec
                (4) N = R * fp * fx/fp * L
                gdzie fp to ,,frakcja gwiazd, ktore maja planety'' (,,fraction'' to ulamek,
                slowo ,,frakcja'' nie ma po polsku znaczenia arytmetycznego, chociaz ma
                chemiczne albo polityczne). Itd.

                Czy wyprowadzenia wzoru przez udreczenie mozna dokonac jakos inaczej?
                Oczywiscie, ze tak. Mozna w ten sposob otrzymac inne rownie doniosle wzory.
                Tylko trzeba znac jakas tozsamosc arytmetyczna. Np. A = B + (A-B) . Wobec tego
                (1) N = K + M + (N-K-M)
                gdzie K to ilosc komunikujacych sie cywilizacji powstalych w sposob
                kreacjonistyczny, M to ilosc komunikujacych sie cywilizacji powstalych jakos
                inaczej a (N-K-M) to ilosc komunikujacych sie cywilizacji w ogole niepowstalych
                (istniejacych od zawsze). Ewolucjonisci uwazaja, ze K=0. Kreacjonisci uwazaja,
                ze M=0. A wzor pozostaje sluszny niezaleznie od uwazan! Wielka Unifikacja
                Wszelkich Swiatopogladow. Teraz mozemy poddac go dalszym udreczeniom. Np.
                K = K/Lb * Lb, czyli
                (2) N = K/Lb * Lb + M + (N - K/Lb * Lb - M)
                gdzie Lb to ilosc lat, przez ktore Bog stwarzal cywilizacje komunikacyjne, a
                K/Lb to srednia ilosc cywilizacji komunikacyjnych stwarzanych przez Boga na
                rok. Itd.

                kpsting:
                > trudno sie dowiedziec z tego konkretnych rzeczy bo nie znamy wartosci dla
                > wiekszosci tych parametrow

                Chciales byc kurtuazyjny w stosunku do Mr Drake'a. Tu sie nalezy stwierdzenie
                bardziej dobitne: dla znajomosci parametrow z prawej strony tego rownania
                niezbedna jest uprzednia znajomosc N. Przez udreczenie arytmetyczne wyprowadza
                sie wzory latwo i szybko, ale one wszytkie potem wolaja ,,Ja nic nie wiem!''.

                A jak sie wyprowadza wzory madre i piekne? Do takiego wzoru musi wejsc jakas
                wiedza, albo jakies glebokie przemyslenie, albo przynajmniej smiala hipoteza.
                Skad to wszystko wziac? Jak bym wiedzial, to bym znalazl lepsze miejsce do
                publikacji wynikow niz forum dyskusyjne GW. Na dzialalnosc tworcza nie ma
                recepty.

                - Stefan

                • Gość: kpsting Re: Rownanie Kaczora czyli o wyprowadzaniu przez dreczenie IP: 207.111.14.* 16.02.02, 20:17
                  Hehe,
                  Musze podziekowac Stefanowi za rozlozenie tego wzoru na czynniki pierwsze, tudziez pokazanie
                  niemozliwosci
                  jego rozwiazania w obecnej chwili.

                  Zaczales Stefan od najbardziej problematycznej rzeczy czyli od dlugosci trwania cywilizacji komunikujacej sie (a
                  dokladniej: czasu, przez jaki ta cywilizacja posiada mozliwosc komunikowania sie). Znamy tylko jedna
                  cywilizacje,
                  nie wiemy jak dlugo jeszcze bedziemy mogli "komunikowac" sie miedzygwiazdowo i nie mozemy nawet
                  zweryfikowac czy rzeczywiscie posiadamy te mozliwosc.

                  Nie znaczy to jednak, ze nie bedziemy mieli takich danych w przyszlosci, oczywiscie nie dla naszej cywilizacji
                  ale
                  dotyczacych innych (jesli takowe poznamy). Nie musimy znac wszystkich elementow populacji zeby pokusic sie
                  o wysuwanie wnioskow na temat tej populacji. Na pewno wiesz dobrze Stefan na czym polega statystyka w
                  oparciu o ograniczona probe z populacji. W tym swietle nie musimy znac N zeby oszacowac reszty
                  parametrow.

                  Mozna juz z cala pewnoscia rzucic sie na szybkosc "gwiazdotworzenia" w naszej galaktyce: liczba gwiazd
                  (~100 miliardow) podzielona przez wiek galaktyki (~10 miliardow lat) daje nam ~10/rok. No tak, jest to
                  najlatwiejszy
                  parametr z tego rownania, dalej jest juz pod gorke, zaczyna sie spekulacja a konczy matematyka.

                  W planach na najblizsze lata jest pare misji, ktorych celem jest poszukiwanie planet o bardziej "ziemskich"
                  parametrach w naszym najblizszym sasiedztwie (100 lat swietlnych), pomiary ich orbit, mas, a takze (IIRC)
                  przyblizonego skladu chemicznego powierzchni (pierwiastki chemiczne). Jesli dobrze pojedzie, to juz za dziesiec
                  lat bedziemy mogli powiedziec co nieco nie tylko o drugim parametrze (fp) ale nawet o trzecim (ne).

                  Jesli o mnie idzie to znajomosc ilosci planet w Drodze Mlecznej zdolnych do utrzymywania zycia jest calkiem
                  wystarczajaca, na razie! ;-)
                  • Gość: Stefan Re: Rownanie Kaczora czyli o wyprowadzaniu przez dreczenie IP: *.zaspa.gda.pl 16.02.02, 21:13
                    kpsting:
                    > Mozna juz z cala pewnoscia rzucic sie na szybkosc "gwiazdotworzenia" w naszej
                    > galaktyce: liczba gwiazd (~100 miliardow) podzielona przez wiek galaktyki (~10
                    > miliardow lat) daje nam ~ 10/rok.

                    To jest BARDZO cienkie. Milczaco zalozyles, ze tempo tworzenia sie gwiazd jest
                    stale. Ja sobie wyobrazam olbrzymia chmure wodoru czy czegos innego, ktora
                    zaczyna sie zageszczac. Powstale zgestki w pewnym momencie daja poczatek
                    gwiazdom. Wodor, ktory sie na to nie zalapal od razu, potem juz nie ma szansy
                    utworzyc nowej gwiazdy, bo jest za bardzo rozproszony i podlega juz jakims
                    dzialaniom ze strony powstalych gwiazd (przyciaganie lub odwrotnie, wiatr
                    sloneczny). Taki obrazek nie musi byc prawdziwy, ale jesli jest, to wszystkie
                    gwiazdy w galaktyce powstaly mniej wiecej w tym samym czasie, a potem juz zadne.
                    Wiec nawet ten najlatwiejszy parametr jest pod gorke.

                    Ale ja nie wysmiewam sie z prob ustalenia, jak powszechne sa warunki sprzyjajace
                    zyciu w naszej galaktyce. O wesolosc przyprawil mnie tylko ten wzor Kaczora.
                    Nie wiem, czego sie spodziewalem, ale chyba czegos mniej pociesznego.

                    kpsting:
                    > Jesli o mnie idzie to znajomosc ilosci planet w Drodze Mlecznej zdolnych do
                    > utrzymywania zycia jest calkiem wystarczajaca, na razie!

                    Taka wiedza bylaby bardzo cenna. Nie wiem, czy do jakiegos szybkiego
                    wykorzystania, ale to niewazne. Trzeba zbierac i systematyzowac wiedze o
                    galaktyce, kiedys sie to przyda.

                    - Stefan

              • Gość: +++ignor Re: Rownanie Drake'a IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 22:16
                Gość portalu: kpsting napisał(a):

                > N = R* x fp x ne x f1 x fi x fc x L
                >
                > N - liczba rozwinietych cywilizacji w naszej
                > galaktyce, ktore sa obecnie zdolne do skomunikowania
                > sie z nami
                >
                > R* - liczba gwiazd w galaktyce (Droga Mleczna)
                > fp - frakcja gwiazd, ktore maja planety
                > ne - srednia liczba planet (krazacych wokol jednej
                > gwiazdy), ktore sa zdolne do utrzymywania zycia (np. 1
                > dla naszego ukladu slonecznego)
                > f1 - frakcja tych ostatnich, na ktorej zycie
                > rzeczywiscie powstalo
                > fi - frakcja tych ostatnich, na ktorej wyewoluowalo
                > inteligentne zyciefc - frakcja tych ostatnich, na
                > ktorej inteligentne istoty osiagnely mozliwosc
                > miedzygwiazdowej komunikacji
                > L - sredni czas trwania takiej cywilizacji
                > Tak, jak stwierdzil Alex trudno sie dowiedziec z tego
                > konkretnych rzeczy bo nie znamy wartosci dla wiekszosci
                > tych parametrow. Mozna sie przynajmniej troche pobawic
                > (intelektualnie).
                >
                > <a href="http://www.seti.org/science/drake-bg.html">www.seti.org/science/drake-
                > bg.html</a>




                Witam!


                To już wiem dlaczego się nie komunikują..?

                Bo nas nie lubią...

                Pewnie za wypisywanie podobnych bzdur!



                Pozdrawiam!


                Ignorant
                +++
                • Gość: +++ignor Re: Rownanie Drake'a IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 22:25


                  PS To ja juz znałem .., ale nazwisko kojarzyło sie z tak wielkim odkrywcą..,
                  piratem...

                  Przepraszam kaprem HMQ.., którego cieśninę każdy może zobaczyć na mapie...

                  Ale nie każdy przepłynąć!

                  Jeszcze...

                  Więc w drogę na Cap Horn!

            • Gość: kpsting Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! IP: 12.88.97.* 15.02.02, 04:17
              mala pomylka,

              R to ilosc gwiazd powstajacych w naszej galaktyce w
              przeciagu jednego roku.
              L musi byc rownierz podana w latach.
              • Gość: Alex Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! IP: 193.0.117.* 15.02.02, 15:11
                Czy równanie jest piękne czy też nie? To kwestia gustu. Ale coś jest
                ważniejsze. Większość parametrów jest czysto hipotetyczna, nie wiemy jakie
                liczby podłożyć pod wzór. Znamy tylko jedną wysoko rozwiniętą cywilację, tylko
                jedną planetę na której istnieje życie. Wyrokować na podstawie tylko naszego
                pojedyńczego wypadku jest niezmiernie trudno i łatwo popełnić błąd. W każdym
                razie od lat nasłuchujemy wszechświat. Jak na razie spotykamy się z ciszą.
                Oczywiście za kilka lat będziemy mogli powiedzieć coś więcej. Dzięki znacznemu
                zwiększeniu dokłądności pomiaru paralaksy gwiazd odkryjemy kolejne planety.
                Będziemy wiedzieli jak często one są spotykane.
                W każdym razie to co jest frapujące. Znane nam układy pozasłoneczne planetarne
                w drastyczny sposób różnią się od naszego. Na znanych nam planetach z poza
                ukłądu słonecznego życie takie jak na Ziemi powstać raczej by nie mogło.
                Oczywiście może to wynikać z naszych możliwości pomiarowych. Ale może nasz
                ukłąd jest straszliwym dziwolągiem i dlatego cywilizacji w naszej galaktyce
                wcale może nie być tak dużo jak niektórzy chcą. Może ich liczba nie jest
                większa niż 1
                • Gość: +++ignor Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! TEN sam błąd systematyczny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.02, 17:08
                  Gość portalu: Alex napisał(a):

                  > Czy równanie jest piękne czy też nie? To kwestia gustu. Ale coś jest
                  > ważniejsze. Większość parametrów jest czysto hipotetyczna, nie wiemy jakie
                  > liczby podłożyć pod wzór. Znamy tylko jedną wysoko rozwiniętą cywilację, tylko
                  > jedną planetę na której istnieje życie. Wyrokować na podstawie tylko naszego
                  > pojedyńczego wypadku jest niezmiernie trudno i łatwo popełnić błąd. W każdym
                  > razie od lat nasłuchujemy wszechświat. Jak na razie spotykamy się z ciszą.
                  > Oczywiście za kilka lat będziemy mogli powiedzieć coś więcej. Dzięki znacznemu
                  > zwiększeniu dokłądności pomiaru paralaksy gwiazd odkryjemy kolejne planety.
                  > Będziemy wiedzieli jak często one są spotykane.
                  > W każdym razie to co jest frapujące. Znane nam układy pozasłoneczne planetarne
                  > w drastyczny sposób różnią się od naszego. Na znanych nam planetach z poza
                  > ukłądu słonecznego życie takie jak na Ziemi powstać raczej by nie mogło.
                  > Oczywiście może to wynikać z naszych możliwości pomiarowych. Ale może nasz
                  > ukłąd jest straszliwym dziwolągiem i dlatego cywilizacji w naszej galaktyce
                  > wcale może nie być tak dużo jak niektórzy chcą. Może ich liczba nie jest
                  > większa niż 1


                  Witam!

                  Pełna zgoda!

                  Większość świata jest po prostu całkowicie nieznana...

                  A to, co znamy dobrze jest tylko małutkim wycinkiem rzeczywistości dotyczącym
                  małego obszaru czasu i przestrzeni...


                  Pozdrawiam!

                  Ignorant
                  +++
                  • Gość: Alex Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! TEN sam błąd systematyczny IP: 193.0.117.* 18.02.02, 16:29
                    Gość portalu: +++ignor napisał(a):

                    > Witam!
                    >
                    > Pełna zgoda!
                    >
                    > Większość świata jest po prostu całkowicie nieznana...
                    >
                    > A to, co znamy dobrze jest tylko małutkim wycinkiem rzeczywistości dotyczącym
                    > małego obszaru czasu i przestrzeni...
                    >
                    >
                    > Pozdrawiam!
                    >
                    > Ignorant
                    > +++

                    Tak ale czy warto ukłądać równania, które skłądają się z samych niewiadomych?
                    Gdzie wszelkie liczby są hipotetyczne? Równanie Drake`a pozostaje tylko
                    optymistycznie skonstrułowanym obrazem, który nie podpiera się rzeczywistymi
                    danymi. Nie wiemy o tym jakie rząd wielkości będzie wynikał z tego równania.
                    Kompletna niewiadoma. Czasami warto powtórzyć za Sokratesem Wiem, że nic nie wiem

                    • Gość: +++ignor Re: UFo POWIEDZ WIECEJ! TEN sam błąd systematyczny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 21:33
                      Witam!

                      Nauka zna wiele podobnych równań, które sa prawdziwe dla pewnego abstrakcyjnego
                      przypadku i maja charkter tylko poglądowy...

                      Przykład: równania mechaniki płynów...

                      Ostatnio czytałem podwójny wywiad z Axandrem Wolszczanem i jeszcze jednym
                      astronomem, którzy zwrócili uwagę, że została określona jedna z niewiadomych
                      równania Drakea: ilość układów planetarnych słońcopodobnych gwiazd!

                      Więc może to równanie nie jest zupełnie idiotyczne..?

                      Pozdrawiam!

                      Ignorant
                      +++
    • Gość: futurman NOWE WYJAŚNIENIE UFo+PORADNIK JAK FAŁSZOWAĆ IP: *.ceti.pl 08.04.02, 22:29
      > WYJASNIENIE:
      > ZJAWISKA NATURALNE:
      > -PLASKIE CHMURY ODBIJAJACE SWIATLO
      > -PIORUN KULISTY
      > -METEORYT LODOWY LUB ZELAZNY
      > -ZLUDZENIE OPTYCZNE
      > -NIEZNANE ZJAWISKO ATMOSFERYCZNE
      > -SCHIZOFRENIA
      > -HALYCUNACJE WYWOLANE GRZYBAMI LUB LSD
      > -FLASHBACK NAWRÓTY HALUCYNACJI NAWET 20 LAT PO 1-RAZOWYM ZARZYCIU


      -WYBUDZENIE W FAZIE SNU REM MOZE WYWOLAC HALUCYNACJE TZN.SEN NA JAWIE.KAZDEMU
      PRAWIE SIE TO ZDARZA. POLACZONE JESZCZE ZE SWIATLAMI PRZEJEZDZAJACYCH
      SAMOCHODÓW ZMACNIAJA WRAZENIE.INNE WYJASNIENIA:
      -CHEC ZWRÓCENIA NA SIEBIE UWAGI TAKZE WYJASNIA "PORWANIA PRZEZ U.F.O."
      -CHEC ZROBIENIA KASY NA KSIAZKACH I PROMOWANIE OKOLICZNYCH WIOSEK.
      -CHEC OSZUKANIA INNYCH LUDZI I CHORA SATYSFAKCJA Z TEGO.

      jak fałszować ufo?
      > 1-MOZNA WYPUSZCZAC PLASKIE BALONY I JE FOTOGRAFOWAC,
      > 2-MOZNA NAKLEIC OBRAZ DYSKU NA SZKLO OBIEKTYWU I PRZEZ TAKI APARAT
      > ROBIC ZDJECIA KRAJOBRAZÓW,
      > 3-MOZNA FOTOGRAFOWAC ZWYKLYM APARATEM ZDJECIA Z NARYSOWANYMI LUB
      > NAKLEJONYMI OBRAZAMI UFO.
      > 4-MOZNA RZUCAC PLASTIKOWYMI DYSKAMI W POWIETRZE I JE NASTEPNIE
      > FOTOGRAFOWAC
      > 5-MOZNA ZRZUCAC MAKIETE UFO Z RUSZTOWANIA LUB DACHU I FOTOGRAFOWAC JA Z
      > ZIEMI .
      > 6-MOZNA FOTOGRAFOWAC SLABYM APARATEM MAKIETE UFO TRZYMANA NA SZNURKU.
      >

      • Gość: pies Re: NOWE WYJAŚNIENIE UFo+PORADNIK JAK FAŁSZOWAĆ IP: *.ci.uw.edu.pl 24.04.02, 00:47
        Ostateczne wyjasnienie zjawiska UFO: Sa one wehikulami czasu istniejacymi w
        sposob wirtualny (maslo maslane) ktorych punkt koncowy w przyszlosci znajduje
        sie w przyszlosci wzgledem naszego czasu (20xx r.) Sa to obiekty wytwarzane
        glownie w Japonii na linii swiata przecinajacej punkt koncowy w przyszlosci i
        ich proces wytwarzania jest rowniez wirtualny. Proces wytwarzania jest jednak
        buforowany ze swiatem rzeczywistym gradientem takim, aby calkowicie
        uniknac "paradoksu dziadka" w tym procesie. Podobnie jest z punktem koncowym w
        przeszlosci.
        UFO sluza przede wszystkim transportowi informacji (technologicznej) z
        przyszlosci w przeszlosc. Informacja ta nie jest tym razem wirtualna dzieki
        odpowiednio dobranemu gradientowi rozkladu informacji.
        Przyklad: powiedzmy, ze znasz jutrzejsza 6 w totolotka - wiec masz milion. Co
        sie jednak stanie gdy wszyscy ja znaja, a padnie zupelnie inna szostka? Nikt
        nie wygra, a wszyscy beda mieli tak samo wypelnione kupony. Afera.
        Tak działa informacja z przyszlosci. Zatem tylko kilka osob na swiecie WIE czym
        jest naprawde UFO, nastepnie uzyskane informacje technologiczne sa
        dystrybuowane coraz to szerzej do obecnej postaci rozwoju technologii.
        Caly ten pasztet postanowilem upublicznic z kilku wzgledow:
        1) niewielu to uwierzy,
        2) obserwuje sie wysycenie ziemskiej technologii, a wiec byc moze powstanie
        jakies "kosmiczne" UFO?
        3) jest juz stosunkowo niedaleko do linii swiata produkcji UFO.
        Pozdrowienia
        Wasz psychopatyczny pies.
    • Gość: McKey Re: UFO -> Miedzynarodowe UFO FORUM we Wroclawiu. IP: *.amuz.wroc.pl 24.04.02, 18:49
      Pragne poinformowac, ze 12 maja we Wroclawiu odbedzie
      sie juz VI Miedzynarodowe UFO Forum. Impreza ma
      charakter bardziej popularyzatorski, niz naukowy.
      Wsrod prelegentow i gosci:
      Robert Lesniakiewicz
      Janusz Zagorski
      Milos Jesensky
      Marek Turski
      Maciej Trojanowski z ekipa Strefy 11
      Martin McKey z ekipa Forum Nowej Cywilizacji
      Stanisław Barski i inni.

      Wsrod tematow na Forum m.in.:

      - fenomen kregow zbozowych
      - najnowsze obserwacje
      - pokazy ciekawych urzadzen: cewki Tesli, jonoloty,
      plasma-globy
      - jacy ONI sa??

      W programie przewidziana dyskusja z udzialem
      uczestnikow pt.: "Kontakt z ETI szansa na pozytywna
      transformacje ludzkosci???"

      Informacje na stronach: www.fnc.prv.pl
      oraz www.ndw.v.pl
    • Gość: KlewkiOK Argumenty przeciw UFO (UFO w sensie ETI) IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 03.05.02, 01:36
      Wyobrazcie sobie opanowaliscie technologie pozwalajaca na loty kosmiczne o
      duzym zasiegu i odkryliscie jakies "prymitywne" (tzn na naszym obecnym
      poziomie) cywilizacje. Czy bedziecie:

      - Porywac przedstawicieli tych cywilizacji i przeprowadzac na nich "badania".
      - Wypruwac flaki zwierzątkom w celach "badawczych"
      - Scigac sie dla uciechy z samolotami tudzież innymi statkami powietrznymi
      - Wypalac kręgi w zbożu
      - Pojawiać się bez celu i sensu w różnych miejscach o roznych porach
      - Ogólnie: zachowywać się absurdalnie i dziecinnie, nie przejawiac żadnej
      logiki w dzialaniu (przy założeniu że celem nie jest nawiązanie kontaktu z
      niższą cywilizacją)

      Ja sądze że nie. Głównym argumentem przeciw uznaniu UFO za ETI (Extraterrestial
      Intelligence) jest brak motywów dla którego taka cywilizacja miałaby
      przylatywać na ziemie i nie ujawniać się otwarcie.
      • cloudyush Re: Argumenty przeciw UFO (UFO w sensie ETI) 03.05.02, 03:33
        eeeeeeeee tam. prymitywne znaki dla prymitywnych istot (ludzi), coby powbijac
        im troche gwozdzi.
        • Gość: klewkiOK Re: Argumenty przeciw UFO (UFO w sensie ETI) IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.05.02, 11:29
          Ty jako przedstawiciel wysoko rozwinietej cywilizacji "wbijalbys gwozdzie" tym
          nierozwinietym? Bo ja nie :)))
          • Gość: +++IGNOR Re: Argumenty przeciw UFO (UFO w sensie ETI) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.02, 11:53
            Witam!

            Chyba,że traktują nas jak my traktujemy np owady..?

            Ale przecież my się nie ukrywamy przed owadami...

            A gdyby chiceli nas zniewolić...
            Jak chce tego prof Pająk...

            To przy swojej przewadze tchnologicznej...

            Nie musieliby się ukrywać...

            Jak Niemcy nie ukrywali się w krajach okupowanych...
            Albo Żydzi w Palestynie...

            To raczej powstańcy: AK, prześladowani Żydzi, emisariusze ukrywali się przed
            okupantem...


            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++


            PS Również trudno uwierzyć by zabawiali się w rysowanie kręgów zbożowych, w
            berka z samolotami...

            Cała argumentacja za UFo jako statkami obcych przypomina argumentację za
            latającymi wyspami...

            Wysp nie widzimy, bo sie starannie ukrywają...
            Ale meteoryty są dowodem, że mieszkańcy latających wysp mają kłopoty wychowacze
            z młodzierzą, co chuligani rzucając w Ziemian kamieniami...

            Tyle, że latające wyspy są zabawne...

            A Ufo-lodzy nie...


            PSII
            Swoją drogą UFO jest bardzo ciekawym zagadnieniem...

            Bo może niektóre obserwacje dotyczą rzadkich zjawisk naturalnych..?

            Mogą być też halucynacjami...
            Innym złudzeniami optycznymi...

            Ale co wtedy z obserwacjami radarowymi..?
            • Gość: Stefan Kto sie ukrywa? IP: 213.76.179.* 05.05.02, 13:03
              +++IGNOR:
              > Chyba,że traktują nas jak my traktujemy np owady..?
              >
              > Ale przecież my się nie ukrywamy przed owadami...

              Nie jestem pewien, czy sie nie ukrywamy. Nie wszyscy patrza oczami, niektorzy
              nosem.

              Moze jakis fizjolog moglby powiedziec, co widzi komarzyca, gdy zbliza sie do
              niej wczasowicz ociekajacy repelentem. Czy nadal smacznego wczasowicza, idealne
              gniazdko dla przyszlych malych komarzatek, tyle ze paskudnie smierdzacego? Czy
              moze widzi raczej potwornego owadozernego smoka z tysiacem pajeczych odnozy,
              paralizujacego biednego komara samym spojrzeniem, jak Gorgona? Wtedy lepiej
              wiac gdzie pieprz rosnie i gdzie chodza sobie wczasowicze tak apetyczni, ze az
              slinka leci.

              Wiec moze jednak ukrywamy sie zakladajac na siebie maski pajeczych smokow?

              Ufoludek nie musi byc czlekoksztaltny ani w ogole materialny. Moze jest on ta
              sila przyrody, ktora powoduje, ze rozgrzana sloncem laka pachnie? A Ty
              przychodzisz, rozkladasz koc, zwalasz sie na niego i utrudniasz mu prace nad
              kwiatami polnymi. To wtedy on uzywa takiego repelenta, ze wyglada dla Ciebie
              jak krowi placek. Jego badacze wykryli, ze te natretne i nikomu niepotrzebne
              czlowieczki sa sklonne na widok krowiego placka przesunac koc kawalek dalej.
              Nie bardzo wiadomo dlaczego tak robia, ale w koncu kogo to obchodzi. Kto by tam
              wnikal w motywacje takich prymitywow...

              - Stefan
          • Gość: +++IGNOR Re: Argumenty przeciw UFO (UFO w sensie ETI) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.02, 12:12
            Witam!

            Pozatem ludzie nauki ignorując i wyśmiewając UFo...

            Tylko leją wodę na młyn Ufologów...

            Bo z jednej strony zrzymają się na ciemnotę...

            A drugiej ignorują ich "obserwacje" spychając ich na pozycje sekty...

            Wtedy łatwo ufologom lansować tezę o spisku: naukowców z wojskiem i rządami dla
            utajnienia ich wspólpracy z obcymi...

            Wtedy łatwo im pozyskiwać dla swoich guseł ludzi młodych o dużej wyobraźni, ze
            wszech miar wartościowych...,
            Ale jeszcze nie wyrobionych...

            Moim zdaniem mogą istnieć ciekawe zjawiska, które jeszcze nie zostały
            opisane....

            Przykładem na to jest szamańswto, czarownictwo..,

            Które operuje tak czysto racjonalnym pojęciem jak sugestia, hipnoza...
            I mamy całkiem wspólczesne przypadki rzucania uroku...
            Czasem złego uroku...

            Do czego nie potrzebujemy dzisiaj stosów...

            Bardzo ciekawym człowiekiem jest wielki iluzjonista Andrea Cole, którego film
            pokazuje jak bardzo daje się oszukiwać zmysły, a jednak w komentarzu mówi, że
            nie są czary, lecz iluzja...
            Jaką może wykonać każdy wytrenowany pretigitator...

            Dlatego warto badać przypadki np. wyginania mentalnego łyżek...
            Niech to robią ludzie nauki wsparci przez iluzjonistów jak Adrea Cole...

            Bo facet zna swój fach i ma dobrze w głowie...
            Ma tez zasługi w walce z ciemnotą...

            Albowiem od lat oferuje każdemu 1000$ za każdą sekundę lewitacji...
            I jeszcze nie miał okazji wypłacić nawet złamanego centa...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++

            PS A ja oferuję 100 tys USD za każdy okaz żywego lub wypchanego ufonauty...
            Lub kawałek metalu lżejszego od powietrza...

            Propozycja jest poważna bo wiem, że taki okaz sprzedam za miliony...
            • Gość: Alex Re: Argumenty przeciw UFO (UFO w sensie ETI) IP: 193.0.117.* 05.05.02, 15:25
              Skoro schodzimy do konwencji rozrywkowej.
              Myślę, że w tym poście okaże się godnym następcą największych ufologów z von
              Denikenem na czele
              Mam argument na rzecz istnienia UFO
              I jest on aktualny gdyz dotyczy premiery Gwiezdnych Wojen
              Jeżeli przypatrzymy się filozofii Jedi i filozofii stoicyzmu zobaczymy
              zaskakujące podobieństwa (materia przenikana jest przez czynnik sprawczy moc
              czy pneumę-logos-boga, która ożywia ją i łaczy sprawiając, że ta trzyma się
              kupy, dusze po śmierci mędrców w stoicyzmie i Jedi w GW nadal trwają mogą one
              kontaktować się z ludzmi wpływając na ich decyzję, mędrzec stoicki odrzuca
              wszelkie namiętności, gniew, nienawiść, miłość jako te które zaciemniają
              działanie, ideał stoicki to mędrzec który odrzuca namietności (pathos) i
              wybiera stan nie-działąnia (apathos apatii), świat, wszelkie istoty żywe
              odczuwają uczuciowo wzajemne relacje - sympatheia). Teks zachowany u Diogenesa
              Laertios Chryzypa jest praktycznie identycvzny z wypowiedzią Yody (o
              świetlistych istotach). Wniosek:
              - albo Jedi zrzynali od stoików
              - albo stoicy zżynali od Jedi
              -albo doszli do podobnych wniosków niezależnie
              Ponieważ Gwiezdne Wojny rozgrywaja się dawno, dawno temu, pierwsza możliwość
              odpada. Trzecia jest dla prawdziwego ufologa nieinteresująca.
              Zostaje możliwość druga. Jedi kontaktowali się z Ziemią i Grecy przejeli od
              nich filozofię.
              Niech moc będzie z wami
              I tak jest z UFO
    • Gość: Alex Re: UFo IP: 193.0.117.* 06.05.02, 15:28
      A propos stoicyzmu i kina.
      K-PAX również nawiązuje do stoicyzmu. Wedle filmu nastąpi zbiegnięcie się
      wszechświata do osobliwości (stoickie zoognienie) a następnie ponowna
      ekspansja, ... ale wszelkie wydarzenia w czasie istnienia nowego wszechświata
      znowu powtórzą się. Kolejne powiązanie stoicyzmu z (filmowymi) kosmitami.
      Problem oczywiście czy twórcy wiedzą, że nawiązują do stoicyzmu ....
      Swoją drogą w filmie mamy poraz kolejny typowo hoolywoodzką niechlujność. Wokół
      gwiazd odkrywa się galaktykę, a gwiazdozbiory to realnie istniejące twory
      natury. Ohyda
      • Gość: +++IGNOR Re: UFo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 18:54
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > A propos stoicyzmu i kina.
        > K-PAX również nawiązuje do stoicyzmu. Wedle filmu nastąpi zbiegnięcie się
        > wszechświata do osobliwości (stoickie zoognienie) a następnie ponowna
        > ekspansja, ... ale wszelkie wydarzenia w czasie istnienia nowego wszechświata
        > znowu powtórzą się. Kolejne powiązanie stoicyzmu z (filmowymi) kosmitami.
        > Problem oczywiście czy twórcy wiedzą, że nawiązują do stoicyzmu ....
        > Swoją drogą w filmie mamy poraz kolejny typowo hoolywoodzką niechlujność. Wokół
        >
        > gwiazd odkrywa się galaktykę, a gwiazdozbiory to realnie istniejące twory
        > natury. Ohyda


        Witam!

        Co też Ty... Alexie!

        Filmu, co prawda nie widziałem i chyba nie jest najwieksza moja strata
        intelektualna...,
        Ale każde dziecko wie,że gwaizdozbiory istnieja realnie...

        Zreszta sam jestem z Byka to wiem...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka