Dodaj do ulubionych

Cyfrowa pamięć nie przetrwa

IP: *.alcatel.de 24.03.09, 08:06
temat powraca co jakis czas jak bumerang. i niezmiennie twierdze ze gdyby nie nietrwalosc danych to w przyszlosci archeologowie musieliby przeszukiwac ten smietnik informacyjny ktory tworzymy teraz. tak jak dawniej wystarczy archiwizowac wazniejsze wydarzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: V Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl 24.03.09, 08:12
      Nośniki cyfrowe są mniej trwale, z czasem dane na nich ulegną zatarciu i nasz okres w historii będzie nie do odtworzenia...
    • Gość: Feyd Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: 80.156.46.* 24.03.09, 08:36
      przeczytaliście w ogóle ten artykuł? tam nic nie ma o nietrwałości nosników
      • Gość: gosc Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.ifpan.edu.pl 25.03.09, 09:10
        dokladnie. art. zdziebko jakby nie na temat napisany.

        swoja droga obecne pomysly jak zrobic pamieci trwale wydaja sie byc calkiem
        racjonalne, np. zapis stanu logicznego poprzez zmiane stanu struktury
        krystalicznej materialu. bezladnie porozrzucane ceglowki oznaczaly '0', a
        poukladane w stosik '1'. takie transformacje (w obie strony) mozna wykonywac na
        dosc prostych materialach za pomoca pradu.
    • pensioner63 Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa 24.03.09, 09:02
      Nośniki cyfrowe są znacznie mniej trwale niż papier. Gdy znika firma, która robiła ich backup to informacje zapisane na twardym dysku znikają, a twardy dysk jest wyrzucany do śmieci.
    • Gość: Tichy Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.03.09, 09:22
      Ile istotnych informacji wygrzebie przyszły archeolog z pozostawianych przez nas gór śmieci? 1-2%? Zbędną informację można wykasować i to całe szczęście. Ważną część informacji archiwizuje się w różny sposób. I nikt nie broni zapisać sobie ważnej dla niego informacji na trwałym nośniku.
    • jacgg Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa 24.03.09, 09:38
      Papier produkowany w XIX i XX wieku jest tak zakwaszony i nietrwały (kwasowa technologia produkcji), że większość dokumentów i książek z tego okresu wkrótce rozpadnie się w proch, a ile już się rozpadło na oczach bibliotekarzy... Nieliczne uratują na nieco tylko dłużej archiwa i biblioteki właśnie, stosujące drogie techniki odkwaszania. Większość drukowanych źródeł z tego okresu (do 90%) ma tzw. I klasę trwałości - co oznacza, że rozpadają się góra po 25 latach...

      Zresztą nawet starodruki nie są wieczne, ile zresztą razy historycy usiłują odtwarzać dawne źródła z przekazów, cytatów, itp. ...

      Elektroniczne nośniki mają to do siebie, że można wiernie kopiować ich zawartość na kolejne i kolejne. Nie mamy więc już problemu ograniczonej trwałości nośników informacji lecz sygnalizowany w artykule problem lemowskiej bomby megabitowej. Wyraża się on m.in. w braku archiwizacji historycznych danych. Bezustanna i często automatyczna (maszynowa) aktualizacja wycina historię. Mamy też nieraz potężny problem z analizą wiarygodności informacji elektronicznych, ustaleniem ich źródła (pierwotnego), itd. ...

      Z drugiej strony: ile drukowanych źródeł zostawiła po sobie Europa przed Gutenbergiem? :))) Ile zdjęć przed wynalezieniem fotografii (raptem od mniej więcej połowy XIX wieku)? :))) Jaka była wiarygodność i wydajność średniowiecznych kopistów, gdy każdy egzemplarz książki i innego dokumentu historycznego trzeba było PRZEPISAĆ? :)))
    • francuska33 Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa 24.03.09, 09:58
      A co ze zdjeciami? Przetrwaja tak jak te na papierze?
    • Gość: archeo Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 10:21
      Problem jest podwójny: trwałość nośników elektronicznych i dostępność technologii do ich odtwarzania. Pamiętacie dyskietki 5 calowe, dyski magnetooptyczne, dyskietki ZIP Imega itp. Jeszcze chwialę dane będą istniały fizycznie dane ale nie można ich będzie odczytać tanimi powszechnie dostępnymi metodami.
      Archiwizujcie dokumenty/zdjęcia na papierze!
      Dobrze radzę
    • jacgg Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa 24.03.09, 10:26
      Jeżeli są na "kwaśnym" papierze, to pewnie rozpadną się tak samo szybko. Do tego dochodzi problem trwałości użytych farb (zdjęcia płowieją)... Prehistoryczne malowidła jaskiniowe przetrwały nawet kilkanaście tysięcy lat dzięki brakowi światła (ultrafiolet...) i szczególnemu mikroklimatowi, którego nie potrafią sztucznie odtworzyć najtęższe głowy (polecam ciekawy artykuł na temat znikających po 16 tysiącach lat malowideł legendarnej groty w Lascaux, atakowanych przez grzyby i wirusy po zniszczeniu przez ludzi naturalnych warunków klimatycznych groty i jej ekosystemu: www.rp.pl/artykul/279053.html ) :)

      Pocieszeniem jest odejście (w ostatnich latach dosyć powszechne) od technologii kwasowych, a remedium - właśnie pamięć elektroniczna, która rzekomo "nie przetrwa".

      Panta rei... :) (właśnie pamięć elektroniczna jest ucieleśnieniem tej zasady, może dlatego więc pozwala ją przezwyciężyć, że tak filozoficznie się zadumam... :)
    • jacgg Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa 24.03.09, 10:32
      Archeo: najlepiej na pergaminie i wołowych skórach, pisane ręcznie gotykiem, bogato iluminowane przy użyciu wyłącznie naturalnych barwników... :)))
    • Gość: Normal Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.bremultibank.com.pl 24.03.09, 11:55
      Straszne pierdoły! Przecież "zagubieniu" ulegają tylko strony/informacje BEZWARTOŚCIOWE! Takie, na które nikt nie będzie chciał spojrzeć choćby dzień po publikacji. Pomijam fakt, że wypowiedzi skupiają się niemal wyłącznie na stronach w Internecie.
      Problem "znikania danych" może też dotyczyć np. zdjęć cyfrowych - ale głównie wtedy, gdy ich właściciel to cyfrowy analfabeta, który nie słyszał o kopiowaniu, itp.
      Moich zdjęć nie zniszczy nawet pożar (bo kopia leży daleeeeko). Podobnie innych danych.
    • Gość: mvbm Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 12:19
      Wg moich badań, dane typu digitalnego mają o wiele więcej szans na przetrwanie niż klasycznie przechowywane informacje. Już teraz jest sporo różnych miejsc przechowywania tych danych nie tylko na kruchych wirujących dyskach, czy równie kruchych płytach dvd, blu-ray itp., lecz np. w substancjach organicznych (coraz więcej udanych prób). Kwestia niekompatybilność z jakimś standardem przyszłości jest problemem pozornym - wystarczy, że znamy sposób w jaki zostały zapisane te dane, dostosowanie urządzenia do ich odczytu jest błahostką (a wystarczy przecież jedno takie urządzenie aby przenieść dane na owoczesne urządzenia).
    • Gość: fantastazielonyjak Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 12:52
      Pani profesor na pewno spędziła nad tymi przemyśleniami wiele czasu...A może po prostu przeczytała książkę Lema? Albo jeden z jego felietonów? Szkoda, że tak mało ludzi sięga po jego twórczość. Nieprzebrana skarbnica mądrości. Niestety już nic nie napisze
    • Gość: moozg Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 14:49
      Te circa póltora kilograma galarety, którą nosimy między uszami to niestety niezbyt trwały nośnik, chociaż niesamowicie pojemny. Żeby kontynuować i rozwijać cywilizację bezustannie musimy kopiować jego zawartośc na młodsze egzemplarze. To się nazywa przekaz międzypokoleniowy. Niesamowite jest to, że hardware jest niemalże identyczny jak ten z epoki kamienia łupanego.
      Kultura to prawdziwy cud.
    • Gość: Tata-Dyrektor Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.aster.pl 24.03.09, 15:14
      Oto zeszliśmy się, Jareczku, i sprosili zacnych gości,
      Czcić twe życie pełne pracy, pamięci, jak i sprośności.
      Czasu ząb cię nie nadkruszył, co tylu w starość pogrąża,
      Za wciąż nową twą perwersją ledwie stary Freud nadąża -
      I cierpliwością a pracą doszedłeś do tych wyników,
      Że nie panny tobą straszą, lecz za to małych chłopczyków.
    • Gość: dD Re: Cyfrowa pamięć nie przetrwa IP: *.acn.waw.pl 31.03.09, 00:58
      Problemem mimo wszystko nie jest pamiętanie, ale umiejętne, wybiórcze i świadome zapominanie! Gromadzimy mnóstwo niepotrzebnego informacyjnego śmiecia nikomu do niczego nie potrzebnego. Na dodatek zawsze tak było, że część informacji ginęła - przecież nie mamy wielu najstarszych ludzkich przekazów chociaż o nich wiemy, bo po prostu uległy zniszczeniu. Z punktu widzenia historii ludzkości, z perspektywy wieków nie wszystkie informacje, które gromadzimy w swoich prywatnych archiwach będą istotne - większość z nich to śmieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka