michals-3
12.06.09, 11:40
Na przepowiadanie przyszłości sięgającej miliardów lat to chyba jednak żadne
symulacje nie są wystarczające. Istotnym pytaniem jest, co zostało wsadzone
do tej symulacji? Równanie Newtona i początkowe położenia Słońca i planet
Układu Słonecznego? To może nie wystarczyć. A czy np. pasmo Oorta nie ma
jakiegoś wpływu stabilizującego, albo pole grawitacyjne całej galaktyki, albo
nawet stała kosmologiczna i poprawki relatywistyczne... A takie szczegóły w
perspektywie miliardów lat mogą okazać się decydujące.