Dodaj do ulubionych

Nowa matura w sieci

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 00:40
www.plagiat.pl

jeśli wszytskie prace magisterskie trafiałyby do ogólnopolskiej bazy danych,
współpracującej z systemem antyplagiatowym, takie usługi straciłyby rację
bytu. Nikt chyba nie sądzi, że ci ludziew piszą wszystkieprace od nowa. W
Polsca działa taki system - www.plagiat.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: blq www.o.2.pl ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 01:50
      "Inny adres - jest tylko e-mail: graf@o.2.pl."

      Jak juz piszecie, to piszcie rzetelnie. Nie ma e-maili "o.2.pl" - jest za to
      "o2.pl". Ciekawym, czy "pomylka" zamierzona (by ludzie na ten adres nie pisali),
      czy wynikajaca z nieznajomosci Internetu?
      • Gość: Paweł Tomaszewski Re: www.o.2.pl ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 02:32
        > Jak juz piszecie, to piszcie rzetelnie. Nie ma e-maili "o.2.pl" - jest za to
        > "o2.pl". Ciekawym, czy "pomylka" zamierzona (by ludzie na ten adres nie pisali)

        Sądzę, że autorka napisała tak umyślnie aby zapewnić choć podstawową ochronę podanego adresu przed Spam Botami/Mail Harvesterami krążącymi po sieci. Podaj na jakiejś stronie czy grupie dyskusyjnej swój prawdziwy adres email to zobaczysz jak szybko zaczną do ciebie docierać oferty kupna viagry :) Ja nie czekałem długo, jakieś trzy dni...
        • Gość: blq Re: www.o.2.pl ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:10
          hehe, masz racje. choc mogla zaznaczyc, ze "adres delikatnie zmieniony";

          swoja droga te harvestery sa calkiem inteligentne! ostatnio do mnie dochodza z
          hotmaila jakies pierdoly zaadresowane do podobnie zaczynajacych sie adresow tej
          samej domeny - na dodatek realnie istniejacych! jesli ja mam, dajmy na to adres
          boleq@inte.ria.pl, to dochodza do mnie maile przeznaczone dla bolero... ,
          bolek-kow, boleeslav itp.

          niezle kutasiny z tych programow... choc i tak dla mnie nr 1 sieciowego gowna
          jest i pozostanie spyware.

          pozdro!
    • Gość: Dz no nie bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 02:38
      A zauważyłeś, że działa tylko do 50000 (pięćdziesięciu tysięcy)znaków? A co z
      wynikami badań? Oczywiście tymi przedstawianymi w tabelach, na wykresach, w
      słupkach i co tam jeszcze... No po prostu super produkt, może jeszcze laskę
      zrobi?


      • Gość: Andy Re: no nie bardzo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 11:12
        Nie ma obowiazku - nie korzystaj. Sprawdz sobie recznie albo napisz cos
        lepszego.
    • Gość: Majcher Re: Nowa matura w sieci IP: *.lubzel.com.pl 16.09.04, 08:04
      Pan Marian Filar niby jest profesorem a naiwny jak dziecko. Jakżesz on chce ten
      proceder ścigać? Zawsze można napisać dla kogoś jakiś tekst. Ja nie popieram
      pisania matur na zamówienie. Własne prace pisałem sam. Ale z czymś takim nie da
      się walczyć za pomocą łapanki. To powinno być wstydliwe i nieakceptowane
      społecznie. Moralność naszych rodaków pozostawia co nieco do życzenia. A swoją
      drogą to po aferach w UG wygląda ciekawie. Wydaje się, że można zostać
      prawnikiem w zasadzie po skończeniu szkoły podstawowej :-<
      • Gość: Bibliotekarz Re: Nowa matura w sieci Apel do nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:20
        Podstawę do przygotowania prezentacji stanowi sporzadzenie bibliografii.
        innymi słowy odnalezienie przydatnych materiałów. Zasoby bibliotek szkolnych
        zazwyczaj nie wystarczają. Codziennie mam do czynienia z bezradnymi uczniami,
        którzy mają ogromne problemy przy korzystaniu ze zbiorów duzej biblioteki
        publicznej. Mimo najlepszych chęci i pełnego zrozumienia (dziecię w liceum) nie
        mam możliwości indywidualnego szkolenia czytelników. Teoretycznie uczeń liceum
        nie powinien mieć trudności przy przeszukiwaniu katalogów,ale zazwyczaj ma. W
        programach szkół wszystkich szczebli przewidziane są ścieżki edukacyjne
        poswięcone edukacji czytelniczej. Dlaczego wiec uczniowe liceum nie potrafią
        skorzystać z biblioteki?
        P.s. Problem dotyczy nie tylko uczniów, ale także studentów.
        Pozdrawiam
        • Gość: aa Re: Nowa matura w sieci Apel do nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:16
          ucze jak moge korzystania z katalogow. Ale oprócz moich wysiłków potrzebny jest
          wysilek ucznia. Na ogół spotykam się z ogólną niechęcią typu "a po co mi to".
          Co do ustnej matury z polskiego - wiadomo było że jest to świetny pomysł dla
          prowadzących interes pisania prac na zamówienie oraz nauczycieli udzielajacych
          korepetycji maturzystom. Matura powinna składać sie tylko z egzaminów pisemnych
          ocenianych zewnętrznie. Reszta to zawracanie głowy.
          • Gość: rocznik 86 Re: ustny musi byc IP: *.aster.pl 16.09.04, 15:23
            "matura powinna skladac sie tylko z egzaminow zewnetrznych..."

            matura jako egzamin dojrzałości, zamykający pewien etap nauki podsumowuje
            zdobyte do tej pory informacje i doswiadczenia- także publicznej wypowiedzi i
            autoprezentacji. Jakkolwiek wiedze teoretyczną nadrabia sie głownie przed samą
            maturą, o tyle umiejętności prezentacji nie zdobędzie się w miesiąc. Wydaje mi
            się tez, że taką "zamówioną" pracę "będzie słychać"- trudno opowiedzieć o czymś
            mając wiedzę z trzech stron konspektu... zaliczyc to zaliczy ale to nie o to chodzi.

            pozdrawiam tegorocznych maturzystow! (czy tylko ja sie juz stresuje?)
        • Gość: Olka do bibliotekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 19:33
          Bibliotekarze w szkołach prowadza naukę korzystania z katalogów RAZ dla każdej
          32-5 osobowej klasy. Nikt nie uważa. Potem uczeń przychodzi i podaje tytuł
          lektury. NIGDY NIE KORZYSTA z katalogu. Panie bibliotekarki tego nie lubią-
          łazi, przeszkadza, pyta się - po co im taki klient? Ma wziąć lekturkę i sio!
          Bibliotekarka nie ma czasu: kseruje cały czas miliony papierów dla dyrekcji.
      • Gość: fv Re: Nowa matura w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:34
        Yyy.. myślisz, że jest naprawdę aż tak mało ludzi chcących zakuwać 24/24 byle
        tylko być prawnikiem ? Dostać się na studia prawnicze jest o wiele trudniej niż
        z nich wylecieć.
        Największą szkodą dla systemu społecznego nie są niedokształceni prawnicy (nie
        przetrwają na rynku) tylko NIEUCZCIWI prawnicy. Przy braku moralności, danie
        komuś do ręki narzędzi umożliwiających omijanie czy nawet kształtowanie prawa
        jest cholernie nierozsądne :(
    • Gość: fv Re: Nowa matura w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:28
      Zdaje się, że właśnie po to każą teraz oddawać pracę w wersji elektronicznej.
      Tyle że w wordzie, więc nadal nie da się porównać :> Może kiedyś zrobią..

      Ja się uśmiałem jak czytałem bibliografię do swojej magisterki i zobaczyłem
      kilka paragrafów po prostu skopiowanych/przepisanych w pracy doktorskiej na
      amerykańskim uniwersytecie. Szok niezły - tam podobno jest system antyplagiatowy ;)
    • Gość: jazg Filar sam nie zna prawa IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 16.09.04, 10:18
      Jeżeli ktoś obronił pracę megisterską, doktorską czy też zdał ustną maturę, to
      znaczy że zdał egzamin - umiał odpowiadać na pytania komisji. Rolą komisji jest
      zbadanie jego faktycznej wiedzy i znajomości tematu.
    • Gość: beta Re: Nowa matura w sieci IP: *.aster.pl 16.09.04, 10:30
      Dyskusje na temat matury starej i nowej trwaja od kilku lat. A moze nalezało by
      spojrzec na to czego tak naprawde uczy szkoła. W ostatnich Perspektywach uczen
      jednego z ze społecznych liceów (czyli takiego, gdzie jeszcze to wyglada
      lepiej) bardzo ładnie to napisał.
      Nawet jezeli uczen kupi temat to moze chociaz przeprowadzenie prezentacji
      (technicznie) kiedys w zyciu wykorzysta, bo o umeczonych literackich bohaterach
      na pewno szybko zapomni.Dopóki ni ebedzie na oswiate DUZYCH pieniedzy bedziemy
      sie cofac w rozwoju i nie dziwmy sie sfrustrowanym nauczycielom, że zle ucza (
      maja 2 szkoły albo korepetycje aby przezyc)Ktos powie moga zmienic prace.
      Prawda, ale czasami to jest pasja tych ludzi a po kilku latach takiej harówki
      sa wypaleni emocjonalnie i zwyczjnie zli na swiat co odbija sie na uczniach. Ja
      miałam szczescie w swoim zyciu spotkac wspanialychnauczycieli( srednie miasto)
      ale teraz Ciludzie którzy uczac mnie byli młodzi, pełni zapału i robili to
      swietnie np sprzedaja dywany,maja firmy edukacyjne bo zmusiło ich do tego
      zycie. OSWIATA< NAUKA W TYM KRAJU MUSI BYC BARDZO DOBRZE OPLACANA, bo inaczej
      za 20,30 lat bedziemy krajem niedouczonych robotników. Moze należalo by wziac
      wzorce z rlandii? Pisał o tym w kwietniowym numerze Młody Technik ( rozmowa z
      prof. Łukaszem Turskim). Wiec nie martwmy sie czy nowa mature mozna kupic czy
      przygotowac samemu. Do tej pory byl to dylemat czy uda sie ściagnać czy napisac
      samemu.Gro osób publicznych z duma przed kazda matura wypowiadała sie jak to
      one sciagaly matematyke i nikt tego nie potepiał wrecz przeciwnie media to na
      poczatku maja ochoczo cytowały.Teraz nowa matura daje chociaz techniczne
      mozliwosci samodzielnej pracy (przydatne w przyszłosci )a nauczyciele i tak
      wiedza czy to samodzielna praca czy nie wie, bo pracuja z nim przez 2
      lata.Pozdrawiam i proponuje zajac sie np szkołami dwujezycznymi(nie IB) które
      zdaja trudniejsza mature a uczelnie beda ich traktowac na równi z innymi i nikt
      władny(MEINiS) nie umie tym młódym ludziom odpowiedziec dlaczego ich punkty nie
      beda przeliczane z wiekszym wspołczynnikiem. Moze GW pomoże?
    • Gość: efka_2 Szkoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:53
      Wielka szkoda, że przez 'przedsiębiorczych' i 'pracowitych inaczej' złą opinię
      zyska nowa formuła ustnej matury. Listę 72 pytań i zagadnień (i tak niewiele,
      niektórzy znajomi mieli po 150...) które trzeba było przygotować na ustny
      polski wspominan jako jeden z większych absurdów własnej matury (nie tak znowu
      odleglej...). O ile chętniej pprzygotowałabym pracę o twórczości Schultza czy
      Wyspiańskiego niż próbowała się zmusić do wykucia nauki o języku!
      A teraz przez paru 'sprytnych' wszyscy zaczną wieszać psy na tym pomysle...
      Szkoda... ehh...
    • Gość: Sarenka Re: Nowa matura w sieci IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.09.04, 11:54
      Ja zdalem "nowa mature 2002" i wydaje mi sie, ze cos takiego bedzie dosc
      trudne... bez zglebienia tematu, przynajmniej mi, byloby, delikatnie rzercz
      ujmujac, trudno lekko wypowiadac sie cyz tez, po prezentacji, swobodnie
      poprowadzi dyskusje z komisja...
      • Gość: JL Re: Nowa matura w sieci IP: *.tvp.pl 16.09.04, 13:35
        Myśle, że nie problem w kupowaniu. Pismo "Cogito" wydało właśnie dwie broszurki
        z bardzo porządnie opracowanymi tematami do próbnej matury. Oglądałem zestawy,
        z których moga wybierać sobie tematy uczniowie kilku warszawskich liceów.
        Zapewniam, że nie da się wymyśleć tematów, które się zupełnie nie powtarzają,
        tak więc w zestawie z "Cogito" bez trudu można znaleźć coś, co brzmi
        identycznie albo prawie identycznie jak tematy do wyboru w szkołach. Nie trzeba
        więc wcale płacić, poza oczywiście wydatkiem na odpowiednią broszurkę.
        Maturzyści moga wybrać temat do 30 września, a "Cogito" zapowiada kolejne
        zeszyty z opracowanymi fachowo, często przez znanych nauczycieli, prezentacjami
        maturalnymi. Nawiasem mówiąc liczba tradycyjnych wypracowań dostępnych na
        oficjalnym rynku wydawniczym dawno juz idzie w tysiące i naprawdę trzeba by
        wielkiej pomysłowości nauczyciela, żeby wymyśleć temat jeszcze nie opracowany.
        Stąd prace domowe z języka polskiego właściwie nie maja sensu.
    • Gość: nie kombinowac Uczyc sie solidnie pracowac Gałgany...! IP: *.de / 141.78.101.* 16.09.04, 12:53
    • Gość: Piszący prace Re: Nowa matura w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:01
      popieram inicjatywe www.plagiat.pl,
      obecnie na rynku 90 % osób piszących to oszusci, którzy przepisują inne prace,
      psują w ten sposób rynek oferując prace magisterskie po 1-2 tys. zł

      Ja natomiast pisze prace naukowe od podstaw, mase czasu spędzam w bibliotekach,
      każda osoba osobiście odbiera ode mnie prace i może sobie sprawdzić, że jest
      oryginalna,

      może dowolny fragment pracy wrzucić na dowolną wyszukiwarkę i sprawdzić, czy
      choć jedno zdanie jest skopiowane z internetu,

      no ale moje usługi są drogie,

      profesjonalna praca magisterska, poprawiana zgodnie z wymogami Promotora,
      zawierająca najnowszą bibliografię z ostatnich 2,3 lat, plus konsultacje
      osobiste, mające wyjasnić całą pracę, to koszt minimum 5 tys. zł,

      co rok przyjmuję zamówienia na maksimum 20 prac magisterskich,

      na ten rok 2004/2005 już mam 14 zamówień,
      jedna panienka zamówiła u mnie prace już rok temu - zarezerwowała sobie termin,

      ja się wogóle nigdze nie reklamuje, nie mam strony internetowej, nigdzie sie
      nie ogłaszam,

      wszystkie osoby, które zgłaszają się do mnie to znajome osób którym kiedyś
      pisałem prace, to najlepsza i natańsza reklama,

      na rynku funkcjonuje już 7 lat,

      pisze bo... bo ja to lubię !

      a moi klienci ?
      - policjanci,
      - nauczyciele (tu był boom kilka lat temu jak kazali nauczycielom mieć
      magistra, i mase z nich kończyło szybko studia zaoczne),
      - samorządowcy (miałem 3-ech),
      - dużo dzieciatych kobiet,
      - trochę bogatych z domu gówniarzy

      etc.

      jak interesują kogoś szczegóły proszę ! Luki761@gazeta.pl
    • Gość: Stuedent Re: Nowa matura w sieci IP: *.customer.gent.belnet.net 16.09.04, 14:55
      I znowu Polak pokazuje ze na wszystkim da sie zarobis... A tak na marginesie to
      dobrze ze potrafi bo kto da rade jak nie My...
      • Gość: myslak ależ pani Radziwiłł....bzdury pani mówi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:07
        (...) Już we wrześniu uczeń wybiera temat. Potem przez kilka miesięcy razem z
        nauczycielem zgłębia go.
        Wiceminister edukacji Anna Radziwiłł przypomina, że to nauczyciele powinni
        czuwać, aby uczniowie uczciwie się przygotowali(...)

        Pani Radziwiłł nie zauważyła jeszcze, że ministerialnie ZNIESIONO KONSULTACJE
        DO USTNEJ MATURY??? Szkoły nie dostały ani jednej godziny na te zajęcia
        (dodatkowe!)
        Nie zauważyła, że w informatorach jest napisane: samodzielna praca ucznia?

        Wstyd, pani wiceminister! Pani nie czytała o maturze 2005! Pani jest na etapie
        wstępnych marzeń (bo potem się wycofano!) o maturze 2002!

        Wielu nauczycieli prowadzi konsultacje po lekcjach, z poczucia obowiązku, ale
        są one DOBROWOLNE dla ucznia.
        Nie ma przepisu, który zmusza ucznia do przychodzenia - więc jak
        nauczyciel "ma czuwać" ???
    • Gość: maruda Re: Nowa matura w sieci IP: *.gdynia.mm.pl 16.09.04, 16:47
      Dla Gazety: prof. Marian Filar

      Pisanie za kogoś prac magisterskich, dyplomowych czy maturalnych jest ewidentnym
      łamaniem prawa.

      ***************************

      Być może jest to łamanie prawa.

      Jednak największą krzywdę cwaniacy robią sobie sami. A życie to zweryfikuje.

      • Gość: Mikki Nie zweryfikuje IP: *.augustow.mm.pl 17.09.04, 23:20
        Bardzo wątpię, że zweryfikuje. Brniemy w jakąś ślepą uliczkę. Ci cwaniacy
        znajdują po znajomości dobrą pracę i eliminują tych lepszych. A w pracy
        zaczynają od razu rządzić i forsować ten swoj cwaniacki styl. Są juz skażeni,
        moralne dno i nic im nie pomoze. Często są też nie do ruszenia. Metoda
        łańcuchowa - głupota się ekspansywnie rozmnaża. Głupi popiera jeszcze
        głupszego. Marnie to widzę. I mogę podać mnóstwo przykładów.
    • Gość: andrzej Brawo dla Ministerstwa :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 00:38
      Dziękujemy Ministerstwu Edukacji Narodowej (albo Centralnej Komisji
      Egzaminacyjnej - mało mnie obchodzi, kto konkretnie jest winny) za robienie z
      egzaminu maturalnego parodii i kpiny, czyli czegoś, czym ten egzamin zgodnie z
      założeniami i nadziejami nie miał się od 2005 roku cechować.

      Czy tak trudno było przewidzieć, że ktoś może zlecić opracowanie tego na
      zewnątrz? Pewnym wyjściem byłaby dokładna kontrola bieżących poczynań ucznia na
      zajęciach (choć i tak może on temat zamówić już teraz i już np. od następnego
      miesiąca przynosić na zajęcia fragmenty i pokazywać nauczycielowi, który
      nieświadomy będzie go chwalił za systematyczność:).

      A naprawdę to nie mogę się doczekać maja 2005 i tego, w jaki to cudowny sposób
      zabezpieczycie tym razem zestawy egzaminacyjne. Wasz problem polega na tym, że
      cała Polska pisze to samo, więc jakikolwiek przeciek oznacza powtórzenie
      egzaminu w całym kraju :) Dzisiejsza technika pozwala w ułamku sekundy przekazać
      informacje na drugi koniec świata, stąd nie będzie mowy o powtarzaniu egzaminu
      tylko w wybranych regionach kraju. Życzę powodzenia.
    • Gość: abc Komu przeszkadzał ustny w wersji "starej" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 00:49
      Okazuje się, że pewnie będziemy do tego wracać. Czy coś się zmieniło w sposobie
      prowadzenia lekcji, co uniemożliwiało przeprowadzenie ustnych na starych
      zasadach? Nie zauważyłem. Poza tym był to jedyny sposób na sprawdzenie
      rozeznania w materiale i wyłapanie kogoś, kto ściągnął na pisemnej i dostał z
      niej 5 (np. mój kolega).

      Poza tym i tak nie wierzę w te zaostrzenia jeśli chodzi o pilnowanie podczas
      samego egzaminu - mówi się, że w przypadku zauważenia, że uczeń ściąga, jego
      egzamin będzie kończony. Już to widzę :) Poproszę po egzaminie o statystyki ileż
      to uczniów zostało w ten sposób wyproszonych z sali :). Pewnie okaże się, że
      żaden i że mamy 100% uczciwych :)

      Poza tym mówi się, że zadania będą dziecinnie proste, żeby nie było jakiejś
      większej wpadki typu 50% oblanych czy coś w tym rodzaju :) Będę się pilnie
      przyglądać :)
    • Gość: sci3ma Re: Nowa matura w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 21:25
      sprobuj zdac ta nowa mature to wtedy porozmawiamy. Po wprowadzeniu tej reformu,
      nauka w szkolach srednich skrocila sie o jeden rok, a materialu nic nie ubylo,
      wrecz przeciwnie, nawet przybylo. Srednio uczen musi zdawac 4 prezdmioty na
      maturze zeby dostac sie na wybrane studia (wiem cos o tym bo sam jestem w
      takiej sytuacji). Plagiat czy przestepstwo ja i tak bym kupil taka prace, zeby
      byla troche tansza. Ciekawe jak Ty poradzisz sobie z materialem z min 3
      prezdmiotow ktory trezba przyswoic w ciagu 2 i pol roku, co jest bardzo trudne.
      No jak by doba miala 48 godzin to napewno miej osob kupowaloby prace. A co do
      ministerstwa, to w imieniu tegorocznych maturzystow (mysle ze sa po mojej
      stronie) dziekuje za beznadziejny system nauczania. Ciekawi mnie jak oni by
      zdali ta nowa mature...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka