Dodaj do ulubionych

pytanie dot. technik ankietowych

09.02.05, 14:51
Czy mogłabym prosić o przykład pytania logicznie otwartego, ale technicznie
zamknietego?
Dziekowac, dziekowac z gory.... :)

A jeszcze gdyby ktoś mógł mi podać zastosowania danych z list frekwencyjnych,
to już w ogóle byłabym niezmiernie wdzięczna....
Obserwuj wątek
    • r.richelieu Re: pytanie dot. technik ankietowych 09.02.05, 17:20
      Po co zadajesz tutaj pytania?

      A aby uzyskać odpowiedź
      B aby zdenerwować forumowiczów
      C aby rozśmieszyć forumowiczów
      D nie mam nic innego do roboty
      E inne
    • r.richelieu Re: pytanie dot. technik ankietowych 09.02.05, 17:34
      i myślę i nie wiem po co listy frekwencyjne. Może po to, żeby na przykład
      określić, które słowa poprzez swoją powszechność i częstotliwość występowania,
      bardziej nadają się do reklamowania produktów niższego rzędu, bo słowa rzadziej
      używane przemawiają bardziej do dóbr wyższych czy elitarnych
      • alex.war Re: pytanie dot. technik ankietowych 09.02.05, 18:02
        grazie,
        odnosnie do list frekwencyjnych.... mysle, mysle i wciaz kraze po blednym kole:
        -tworzenie nowych slownikow
        -badania leksykograficzne
        -statystyczne badania jezykoznawcze....

        a to z reklama---> very very good.
        nie grzesze chyba myśleniem przestrzennym.... hłe hłe...

        MERCI
        • r.richelieu Re: pytanie dot. technik ankietowych 09.02.05, 20:08
          pasuje mi tu wszystko związane z masówką a elitarnością.
          Artykuł z użyciem wielu słów popularnych będzie przemawiał bardziej do
          czytelników SE niż rzepy, z drugiej strony snobizm spowoduje, że pewne rzadko
          używane słowa będą używane przez ludzi nie związanych z grupą używającą tych
          słów od dawna, a aspirujących do niej. Ba, będą nawet za często ich używać
          tworząc z siebie karykaturę jakąś. No, ale aspirujący zawsze się bardziej stara
          niż członek. Gazeta z niższej półki aspirująca na średnią może więc wymagać od
          redaktorów poprawiania arykułów pod względem używalności słów stwarzając
          wrażenie mądrości wielkiej gazety.

          a reklama.. Jeśli pójść dalej to ze zwykłej szmaty, dzięki zastosowaniu słów
          rzadkich, robi się materiał czyszcący. Znaczy ten kto częściej używa w reklamie
          rzadkiego słownictwa ( w grupie docelowej, a to musiałaby by wtedy lista
          frekwencyjna tej grupy tylko) to poniesie prestiż swojego produktu, przekona,
          że za małą cenę ma się lepszy towar od konkurencji (chociaż faktycznie to jedno
          i to samo dziadostwo))
          • r.richelieu Re: pytanie dot. technik ankietowych 29.03.06, 18:10
            .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka