yesamin
02.11.06, 14:10
Chciałabym na forum fachowców od edukacji zapytać o formalne możliwości
kształcenia dzieci poza systemem tradycyjnej szkoły. Odrzucam jednak opcję
drogich szkół prywatnych.
Przychodzą mi do głowy następujace pytania:
1. Czy są jakieś przeszkody w prowadzeniu kształcenia domowego? Niedawno w TV
pokazywano kilka polskich rodzin, które same, badź przy współudziale
korepetytorów, uczą swoje dzieci. Dzieci zdają w szkole czy w kuratorium
jedynie egzaminy semestralne. Czy decyzja o takim nauczaniu jest prawem
każdej rodziny?
2. Czy można dogadać się w kilka rodzin i uczyć po kilkoro dzieci w systemie
zbliżonym do home schoolingu? Czy wtedy już trzeba mieć jakieś specjalne
uprawnienia pedagogiczne - bo, o ile wiem, w zwykłej edukacji domowej nie
trzeba - liczą się jedynie efekty i zdane egzaminy kontrolne.
Jeśli wiecie coś o podobnych możliwościach edukowania, podzielcie się swoją
wiedzą, głównie prawną! Pozdrawiam!