Dodaj do ulubionych

szkoła - miejce treningu umysłu

28.11.06, 10:18
jak szkoła trenuje młode umysły , by ewntualnie uzykać optymalne
wyniki kształcąc całą populację , by spośród wykaształconych obywateli
powstała również spora klasa ludzi , elita umysłowa nadająca tempo
i dla rozwoju gospodarki i wiedzy dla lepszych standardów naszego
kraju , by młodzi Polacy znajdowali swoją przyszłość w tym kraju
a nie poza jego granicami .

umysł , jak mięśnie , musi być wyćwiczony poprzez długoletni proces
kształcenia by był w stanie dokonać czegoś co dla nie wyćwiczonego graniczy z
cudem . by osiągnąć zamierzone rezultaty nie męczy się , jak się wszystkim
może wydawać po przejściach polskiej szkoły , ale wręcz przeciwnie , jest
w stanie zwanym przez psychologów "flow/przepływ" .

w polskiej szkole program jest dla dziecka albo śmiesznie prosty , albo
jak znajduje się w szkole sprofilowanej , niemożlwym często do zrozumienia ,
z dużymi przeskokami materiału i brakiem korelacji między przedmiotami
np między fizyką a matematyką - przerabia się przykładowo przyrost prędkości
wektorowej z uczniem , który nie wie , co to jest wektor . w szkołach o
profilu matematycznym w jednym tygodniu pierwszej klasy mogą być przerabiane
wartość bezwględna z niewiadomymi w nierównościach , procenty i podzielność
liczb , co przygotowuje ich do konkursów o szerokim spektrum średniowiecznych
metod w matematyce i przyczynia się raczej do powielania wielu krótkich
metod w matematyce nie zbliżając ucznia do wizualizacji i odniesienia do
praktyki . taki trening nie wprowadzi ucznia w przyszłości do
doświadczenia stanu przepływu , który jak prąd niesie go w kierunku
nowych odkryć lub przyjemności zastosowania zaawansowanych współczesnych
metod nauki w zastosowania praktyczne .

w innych systemach , by optymalnie kształcić potencjał ludzki stosuje
się blokowe nauczania , fakultatywność i program dopasowany do potrzeb
ucznia , tak by jak najszybciej , bez większych i zbędnych stresów ,
z doznaniem przyjemności poznania by w przyszłości tworzył skuteczie ,
jak na to tylko pozwala umysł w stanie przepływu .

ostatnio w tv był film "piekny umysł" - John Nash uzyskał tytuł mgr
w wieku 20 lat a doktorat w wieku 22 . będąc w szkole średniej uczęszczał
na zajęcia uniwersyteckie - w Polsce taka kariera naukowa to może
być oglądana tylko w filmie , który jak dla nas jest jak bajka i nie
ma nic wspólnego z rzeczywistością .

en.wikipedia.org/wiki/Flow_(psychology)
zwróćmy uwagę z powyższego artykułu , jakie warunki powinny być spelnione
by umysł był optymalnie wytrenowany celem osiągnięcia optymalnych
wyników

1.Clear goals (expectations and rules are discernible).
2.Concentrating and focusing, a high degree of concentration on a limited
field of attention (a person engaged in the activity will have the
opportunity to focus and to delve deeply into it).
3.A loss of the feeling of self-consciousness, the merging of action and
awareness.
4.Distorted sense of time - one's subjective experience of time is altered.
5.Direct and immediate feedback (successes and failures in the course of the
activity are apparent, so that behavior can be adjusted as needed).
6.Balance between ability level and challenge (the activity is neither too
easy nor too difficult).
7.A sense of personal control over the situation or activity.
8.The activity is intrinsically rewarding, so there is an effortlessness of
action

ewindentnie widać , że szkoła nie spełnia warunków 1,5,6,7 stwarzając raczej
bariery dla kształcenia coginitve skills niż stowiąc dobry trening w kieunku
optymalnych wyników .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 wielki wyczyn najlepszej szkoły w Polsce 28.11.06, 11:41
      unsatisfied6 napisał:

      > ostatnio w tv był film "piekny umysł" - John Nash uzyskał tytuł mgr
      > w wieku 20 lat a doktorat w wieku 22 . będąc w szkole średniej uczęszczał
      > na zajęcia uniwersyteckie - w Polsce taka kariera naukowa to może
      > być oglądana tylko w filmie , który jak dla nas jest jak bajka i nie
      > ma nic wspólnego z rzeczywistością .

      miałem przyjemność rozmawiania z dwoma uczniami ostatniego rocznika ,
      jak szkoła się promuje , najlepszej szkoły marematycznej w Polsce . są
      oczywiście dumni , że do niej uczęszczają i będą w przyszłości tworzyć elity
      umysłowe ( tak im się wydaje - w rzeczywistości będą kukiełkami
      sceny polskiej poruszane przez solidnie wykształcony intelekt ) .

      z podniesieną nieco adrenaliną , i jakby mówił o świętych osiągnięciach
      szkoły , uczeń ostatniej klasy mówi

      -my w 3-ciej klasie ogólniaka ( tzn po sześciu latach - gimnazjum+liceum
      matematyczne ) w pierwszym semetrze kończymy cały program
      szkoły średniej . drugi semestr to tylko powtówrzenia do matury . wyprzedzamy
      resztę programowo i mamy najlesze wyniki ...

      coś wspomniał o elementach geometrii analitycznej - żal mi się go zrobiło .
      jest kompletnie nieświadomy , jak daleko są w tyle w porównaniu do ucznia
      ostatniej klasy szkoły średniej sprzed 20 lat przeciętnego ogólniaka klasy
      matematycznej . ponad 20 lat temu przeciętny uczeń ( nie najlepszej
      szkoły w Polsce ) w ostatniej klasie ogólniaka przerabiał elementy analizy
      i równania różniczkowe - jak ci z najlepszych szkół w Polsce mocno zostali
      cofnięci do tyłu . aż wierzyć się nie chce . jak w do ich świadomości nie
      dociera , że ta wyselekcjonowana młodzież nie w sześć lat powinna robić
      coś co inni robią .... też w 6 lat , ale są w stanie zrobić np w dwa lata
      bez żadnego splendoru "wielkich osiągnięć" . są jak zahipnotyzowani
      wielkością ich "osiągnięć" a do rodzica nie dociera ewidentna prawda -
      20 lat temu uczniowie mieli wyższy poziom nauczania niż mają teraz w najlepszej
      szkole .

      ci uczniowie nigdy nie będą stanowili części mózgu decyzyjno - intelektualnego
      naszego państwa - staną się wykonawcami poleceń dobrze wykształconych i jak
      zombie będą zarażać środowisko umysłową śmiercią własnego potencjału .
      zajmą jakieś pozycje jak w matrixie sprawiając wrażenie intelektualnego
      kształtowania środowiska i stając się wrogami dla poprawnego kierunku
      ewolucji naszego państwa .

      absurdalnym jest wiara w młode pokolenie , że ono zmieni warunki w Polsce
      na lepsze w przyszłości - są gorzej wykształceni i mają mniejszy potencjał
      ku tworzeniu lepszych standardów oświaty i gospodarki w naszym kraju .


      • supermocny26 Re: wielki wyczyn najlepszej szkoły w Polsce 02.12.06, 15:09
        wniosek z przytaczanego artykulu wg pana unsatisfied6: szkola jest albo za
        trudna albo zbyt latwa uczniowie to palanty, nauczyciele zreszta tez.wniosek
        dalekoidacy potwierdzajacy moja swiatlo teorie, ktora bede glosil do konca
        zycia: skoro szkola i tak niczego nie uczy wprowadzmy wiecej w-fu.

        Wychowanie fizyczne rulez
        • unsatisfied6 długo myślałeś 02.12.06, 16:48
          supermocny26 napisał:

          > wniosek z przytaczanego artykulu wg pana unsatisfied6: szkola jest albo za
          > trudna albo zbyt latwa uczniowie to palanty, nauczyciele zreszta tez.wniosek
          > dalekoidacy potwierdzajacy moja swiatlo teorie, ktora bede glosil do konca
          > zycia: skoro szkola i tak niczego nie uczy wprowadzmy wiecej w-fu.
          >
          > Wychowanie fizyczne rulez

          długo mysłałeś nad interpetacją mojego wątku - nawet nowy nick stworzyłeś
          i napisałeś kilka postów "na podobny temat" do poruszanego przeze mnie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka