Dodaj do ulubionych

Uczeń 18-letni

21.04.08, 21:49
Jak traktowany jest w Waszych szkołach uczeń pełnoletni? Czy też
musicie zawiadamiać rodziców o jego postępach( lub braku
takowych).Zawiadamiacie o grożących im ocenach NDST? Mam kilku
takich ( jeden nawet zostanie niedługo ojcem) i przyznam się, że
zajmuje mi to ogrom czasu. Jak to jest z punktu widzenia prawa????
Obserwuj wątek
    • scher Re: Uczeń 18-letni 21.04.08, 22:21
      Z punktu widzenia prawa nie trzeba zawiadamiać. Błędna jest jednak
      praktyka prawna.
    • szkolny100 Re: Uczeń 18-letni 22.04.08, 02:25
      Z punktu widzenia Rozporządzenia o ocenianiu trzeba zawiadomiać, bo
      to szkoła dla młodzieży

      "Rozdział 2
      Ocenianie, klasyfikowanie i promowanie uczniów w szkołach dla dzieci
      i młodzieży
      2. Ocenianie wewnątrzszkolne ma na celu:

      4) dostarczenie rodzicom (prawnym opiekunom) i nauczycielom
      informacji o postępach, trudnościach w nauce, zachowaniu oraz
      specjalnych uzdolnieniach ucznia;"



      Można by to przy okazji reformy pani minister zmienić i dołozyć
      punkt, że uczen pełnoletni nie podlega tym wszystkim cymesom,
      zawiadommy posła Palikota

      • randybvain Re: Uczeń 18-letni 22.04.08, 11:30
        Rodzice nie są opiekunami prawnymi osiemnastoletniego ucznia.
        Osiemnastoletni uczen nie jest młodzieżą, jest dorosły.
        • kasiak37 Re: Uczeń 18-letni 22.04.08, 17:31
          zgadza sie.
      • scher Re: Uczeń 18-letni 22.04.08, 21:45
        szkolny100 napisał:

        > 4) dostarczenie rodzicom (prawnym opiekunom)

        Rodzice w sensie prawni opiekunowie. Człowiek pełnoletni nie ma
        prawnych opiekunów, chyba że ubezwłasnowolniony, ale rozumiem, że
        nie o takich przypadkach dyskutujemy.
        • szkolny100 Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 12:48
          Gdybyś cokolwiek wiedział o przepisach...
          Szkoda, że nie masz o nich bladego pojęcia.

          Rzucasz bez ładu i składu jakieś nazwy, paragrafy, sprawiasz jakieś
          wrażenia, jakby ...

          Jak więźniowie w zakładach karnych, płodzą setki pism, bo im się
          nudzi.

          Piszesz z więzienia?

          Jeszcze ktoś wezmie Cię na serio. Np. Twoje rozważania na temat
          puszczania dzieci do sklepu. Zgodnie z prawem o ruchu drogowym
          dziecko do lat 7 nie może samo się poruszac po ulicy. (Art. 43. 1.
          Dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką
          osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat. Nie dotyczy to
          strefy zamieszkania)

          To, co jest w nawiasie (), oznacza wariant. Wariant, jesli to, co
          jest przed nawiasem () nie istnieje.
          Tak samo jest z klasyfikacja sródroczną (w nawiasie semestralną).
          Nawias oznacza, ze w szkołach , w których nie ma okresów, tylko
          semestry, mamy klasyfiakcję semestralną.

          Prawni opiekunowie ujęci w nawias (prawnych opiekunów) oznacza, że
          jesli dziekco nie ma rodziców, lub rodzice sa pozbawieni praw rodz.,
          wtedy prawo zwraca się do prawnych opiekunów.

          Wg przepisów uczeń w szkole dla młodzieży podlega przepisom
          obowiązującym w szkole dla młodziezy i koniec. Choćby był
          zonaty/zamężny, miał dzieci, był prawnym opiekunem innych dzieci
          itd. itp.

          I choćbyś spamował do końca świata, pod róznymi nickami (tu na forum
          oświata masz ich wg mnie co najmniej 4, zdradza Cię styl pisania),
          nie zmienisz tego.



          • scher Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 15:12
            Nie przekonałeś mnie, pozostanę przy swoim zdaniu.
    • gosiaes Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 00:16
      Miałam nawet 21 letnich wychowanków.

      Zależy, jak zapisane jest w Statucie Szkoły. Jeśli nie ma odpowiedniej klauzuli,
      wtedy nawet dwudziestolatek, tak jak siedemnastolatek podlega tym samym
      przepisom, procedurom i regulaminom.
      • scher Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 10:03
        gosiaes napisała:

        > Zależy, jak zapisane jest w Statucie Szkoły.

        Nic nie zależy. Człowiek pełnoletni nie ma prawnych opiekunów i
        żaden statut tego nie zmieni.
        • gosiaes Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 18:55
          scher napisał:

          Człowiek pełnoletni nie ma prawnych opiekunów i
          > żaden statut tego nie zmieni.
          >

          To akurat nie podlega dyskusji.
          Chodzi o to, że osiemnastolatek jest uczniem szkoły i podlega pewnym ustalonym zasadom i regulaminom.
          Załóżmy sytuację, że taki gościu wychodzi sobie z lekcji, na schodach potyka się i łamie sobie kręgosłup.
          I co wtedy? Odpowiada sam za siebie? Bo ma osiemnaście lat i wolno mu wyjść z lekcji? NIE!!! Odpowiada za niego nauczyciel, bo taki jest regulamin i takie jest prawo obowiązujące w szkole. I niezależnie czy uczeń ma siedemnaście, osiemnaście czy dwadzieścia lat podlega zasadom obowiązującym w szkole, a jeśli mu nie pasuje, to może zabrać papiery i skończyć edukację. W Polsce obowiązek nauki kończy się wraz z ukończeniem 18 lat, więc droga wolna!

          ***Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia***
          • scher Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 20:30
            gosiaes napisała:

            > Załóżmy sytuację, że taki gościu wychodzi sobie z lekcji, na
            > schodach potyka się i łamie sobie kręgosłup.
            > I co wtedy? Odpowiada sam za siebie? Bo ma osiemnaście lat i wolno
            > mu wyjść z lekcji? NIE!!! Odpowiada za niego nauczyciel

            Ty tak na poważnie w to wierzysz, w tę odpowiedzialność nauczyciela
            za nieszczęśliwy wypadek??
    • dopamina2 Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 19:45
      Ja już wiem, że Statut szkoły nie jest żadną podstawą prawną dla
      sądu. Chciałabym jednak, aby MEN uregulował jakoś ten problem. Może
      jakaś oficjalna wykładnia?? Bo wynikają z tego tylko ciągłe
      kłopoty. Co innego mówi dyrekcja, co innego rodzice ( ich
      stanowisko jest ambiwalentne: raz to " jeszcze dzieci", innym
      razem " on już jest dorosły"). A ja mam wrażenie , że jestem obok
      prawa.
      • scher Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 20:33
        dopamina2 napisała:

        > Ja już wiem, że Statut szkoły nie jest żadną podstawą prawną dla
        > sądu.

        Tak nawiasem to przy jakiej okazji się o tym przekonałaś?
        • dopamina2 Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 21:01
          A dzięki Tobie scher :) Poszukałam wyrok NSA w jakiejś sprawie
          rodzic kontra szkoła i tam wyrażnie było stwierdzone, że żaden sąd
          nie może opierać się na statucie szkoły ( który stanowi coś w
          rodzaju przepisów zakładowych) i dla sądu nie jest to żadne prawo.
          • scher Re: Uczeń 18-letni 27.04.08, 21:18
            A to miło mi :-)
            (wiem, o który wyrok Ci chodzi)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka