minnie_mouse
16.12.08, 21:40
Witam, jestem mama dwumiesiecNej dziewczynki. Mieszkamy
zagranica, tata obcokrajowiec. Chialabym aby córeczka była
dwujezyczna. Mysle zebym ja mówiła do niej tylko po polsku, a
tata po norwesku. Czy to dobre rozwiązanie? Czy wtedy nauczy
się w tym samym stopniu obu języków, czy nie spowolni to
rozpoczęcia mówienia, czy będzie mylić te języki i czy nie
będzie mieć problemów z porozumiewaniem w tutejszym
przedszkolu? Jeśli ktoś z Panstwa ma jakieś doświadczenie w
tej kwestii to proszę o pomoc w rozwianiu moich wątpliwości.
Pozdrawiam