Dodaj do ulubionych

Jakie macie bóle?

06.08.06, 20:16
Lekarz podejrzewa u mnie endometriozę, ale twierdzi, ze objawy nie do końca
mogą na to wskazywać. Boli mnie podbrzusze - jakieś 5 cm od pępka lekko po
lewej stronie. Jednocześnie odczuwam ból w górnej części lewego pośladka.
Najgorsze są bóle w 12-16 dniu cyklu, nawet podczas miesiączki nie są tak
uporczywe. Nie mam żadnych torbieli, tylko OB wynosi ok. 20. Czy któraś z Was
ma podobne dolegliwości, dla których została potwierdzona endometrioza?
Obserwuj wątek
    • mimoooza Re: Jakie macie bóle? 08.08.06, 09:27
      Hej,
      ja tak jak Ty nie mam potwierdzonej endom., nie mam zmian widocznych na USG,
      mam bóle w miednicy mniejszej przede wszystkim po lewej stronie. Oprócz tego
      już od ok. 1.5 roku mam plamienia po @ przez kilka dni, a od kilku miesięcy
      także przed. Endometriozę zaczęła podejrzewać ginka, kiedy nie udało się
      wyeliminować plamień leczeniem i pojawiły się bóle. Zdecydowałam się wtedy na
      ciążę, niestety poroniłam w 14 tyg. W ciąży nic mnie nie bolało, a po jej
      stracie bóle wróciły prawie od razu, tylko nie tak uporczywe. W międzyczasie
      byłam u dwóch lekarzy, którzy powiedzieli, że mam się plamieniami nie
      przejmować, a dolegliwości bólowe zignorowali; powiedzieli też że nawet jeśli
      to endom. to mam się nie przejmować, bo skoro zaszłam w ciążę to nie jest źle.
      Po pół roku bóle nasiliły się tak, że musiałam zacząć brać leki przeciwbólowe i
      w końcu trafiłam do lekarza, który zdaje się że wie co nieco o chorobie. Sam mi
      powiedział (to co doskonale wiedziałam z netu ;-))
      że przy endometriozie wcale nie musi być torbieli i chociaż na USG nie ma
      zmian, to na podst. objawów jest duże prawdopodobieństwo choroby. Zapisał mi na
      3 cykle Lutenyl, a jeśli nie pomoże, stwierdził że najlepiej będzie zrobić
      laparoskopię.

      A co do potwierdzenia choroby bez torbieli - spotykałam w necie dziewczyny, kt.
      nie miały torbieli, tylko bóle, a endometrioza została potwierdzona na podst.
      badania histopatolog. wycinków. Niestety to podstępne choróbsko :-(
      Pozdrawiam i życzę zdrówka
    • 35kaska Re: Jakie macie bóle? 08.08.06, 21:18
      Witaj!Ja bóle brzucha miałam już od paru lat,jednak przez ostatni rok sie
      nasiliły.Lekarz leczył mnie na niedrożność jelita bo ginek nic nie
      stwierdził.Pół roku temu wyczułam zgrubienie w dole brzucha,usg wykazało
      włókniaka.Następnym lekarzem był chirurg i to on stwierdził że to endo,które
      miałam w bliźnie po cc.Znalazłam się w szpitalu,okazało się ,że są dwa
      guzy.Wynik histo..potwierdził,że to endo..Więc myślę,że powinnaś jednak zrobić
      dodatkowe badania.Pozdrawiam:)
      • gothic-a Re: Jakie macie bóle? 09.08.06, 19:27
        Jaki dodatkowe badania powinnam w takim razie wykonać? USG nic nie wykazuje,
        badania pęcherza moczowego też, nie ma krwi utajonej w kale. Lekarz nie wyczuwa
        żadnych guzków, nic po prostu nic badania dotychczasowe nie wykazują. Mój
        ginekolog stwierdził, że nie ma podstaw do robienia laparoskopii, choć niektóre
        objawy mogą wskazywać, że to endometrioza. Twierdzi, że przez 20 lat robił
        laparoskopię w Niemczech i żeby ją wykonać, należy mieć poważniejsze objawy
        (brak możliwości zajścia w ciążę). Póki co nie mam planów zostania matką, ale
        nie chcę czekać, aż stanie się to w ogóle niemożliwe (o ile już nie jest). No i
        co ja mam robić? Ból jest coraz gorszy, mam go już stale. Największy odczuwam w
        połowie cyklu (mniej więcej 12 dzień cyklu). O dziwo w czasie miesiączki nie
        jest tak źle. Co w takim razie powinnam robić? Pomóżcie!
        • mimoooza Re: Jakie macie bóle? 09.08.06, 23:14
          Ja bym radziła poszukać innego lekarza.
          Mój poprzedni gin też twierdził, że takie objawy jak mam (ból + plamienia) nie
          są podstawą do laparoskopii, skoro udało mi się zajść w ciążę (a sam takie
          zabiegi przeprowadza...). Poczułam się jakby mnie zignorował, bo faktycznie nic
          nie zaproponował...
          W necie gdzieś w jakimś artykule ginekologicznym (pisanym przez lekarza)
          wyczytałam natomiast, że wskazaniem do laparosk. zwiadowczej są przewlekłe bóle
          w miednicy mniejszej, tzn. trwające dłużej niż pół roku (nawet gdy nie ma
          innych objawów) i z tego powodu jest robionych 25% tego typu zabiegów!
          Gin, do którego teraz zaczęłam chodzić potwierdził to. Dostałam na 3 mce lek
          (lutenyl), ale powiedział, że jeśli ból i plamienia nie znikną w zadowalającym
          stopniu, da mi skierowanie na laparo. Dodał też, że nawet gdy w wyniku zabiegu
          nie znajduje się zmian endometrialnych, w zespole bólowym miednicy mniejszej
          pomaga czasem sam zabieg, wpuszczenie trochę powietrza do powłok brzusznych. No
          i dodał jeszcze jedno, że niektórym lekarzom jest niewygodnie mieć
          takie "trudne" pacjentki, tzn. z jakimś mniej spotykanym problemem
          ginekologicznym... Cóż, czasem lekarza trzeba szukać do skutku, a jak się
          przekonałam, wielu z nich nie ma specjalnego pojęcia o endometriozie.
          Powodzenia
    • olka981 Re: Jakie macie bóle? 09.08.06, 11:53
      czy wy macie tak samo ?? mialam torbiel na prawym janiku ale sie wchlonela i
      ten jajnik mnie pobolewa ale zawsze odczuwam go wieczorem z rana prawie nic czy
      wasze bole tez sa nasilone wieczorem>????
      • zaria Re: Jakie macie bóle? 09.08.06, 23:33
        cześć, ja zwykle nie mam silnych bóli tylko kłócia i mam inne spostrzeżenie.
        Cały czas pracuję przy komputerze, a że w domu - to żeby odciążyć kręgosłup
        siadam w przedziwnych pozycjach, z podciągniętymi nogami pod brodę na przykład –
        i wtedy często boli, przy dłuższym nacisku na brzuch. Ostatnio zaczęłam ćwiczyć
        sztukę walki i po półgodzinie ćwiczeń w których przeciwnik siedzi na brzuchu a
        ja się staram uwolnić spod jego ciężaru – strasznie bolało przez dwa dni!
        Ostatnio podczas treningu też się to powtórzyło Zastanawiam się, czy to nie
        wyraźny sygnał, że mi się coś znów tam odnawia, wrrr. Pozdrawiam :)
        • zaria korekta 09.08.06, 23:41
          oczywiście miałam na mysli "klucia" !!!
          • oliwka1982 Re: korekta 10.08.06, 10:33
            mnie ciagle boli podbrzusze, bywaja okresy ze bez przeciwbolowych nie usne, a
            jak wezme za slaby to mnie bol wybudza np o 3 w nocy i juz do rana nie zasne.
            poza tym krzyz mnie boli i nogi ciagna do samych kolan.
      • gothic-a Re: Jakie macie bóle? 10.08.06, 17:28
        Zanim zaczęłam brać tableki antykoncepcyjne (a było to jakieś 6 lat temu) miałam
        na lewym jajniku torbiel. Od czasu stosowania hormonów żadne USG nie
        potwierdziło jej obecności, także prawdopodobnie się wchłonęła. Ale lewa strona
        podbrzusza mnie boli mnie od jakiegoś czasu stale - są to okolice pęcherza, a
        nie samego jajnika, więc nie wiem co się dzieje. Żaden z moich dotychczasowych
        lekarzy nie chce mi dać skierowania na laparoskopię, bo jest to metoda
        inwazyjna, niesie ryzyko powikłań i takie tam. Nie mam też zastosowanego żadnego
        konkretnego leczenia, bo przecież nikt nie może potwierdzić choroby. Ostatnio
        tylko mój ginekolog zaproponował mi Jeanine. Biorę trzeci tydzień, wcale nie
        jest lepiej.
    • kasiaa2020 Re: Jakie macie bóle? 17.08.06, 04:36
      Hej gothic-a,
      Mam to samo z lewa strona. Boli a raczej kluje bez przerwy a w okolicach
      owulacji nie moge przystanac na noge i usiasc na dupsku, no w czasie okresu
      jestem zazwyczaj na prochach ze 3 dni zeby jakos przezyc. Zrobili mi wszystie
      mozliwe badania urologiczne, gastrologiczne i nic. Mialam z tej strony cyste
      ale znikla po analogach, ale bol zostal. Ale przed cysta mialam to samo. Mam
      tez plamienia przed okresem, po, i po stosunkach. I tak od ponad 10 lat.... Mam
      wyczuwalne zgrubienie w jajniku ale nie widac go w usg wiec to prawdopodobnie
      zrost no i lekarz boi sie zrobic laparoskopii zeby mi jajnika nie uszkodzic, bo
      jeszcze nie mam dzieci... po prostu parodia. No i wymyslaja mi rozne
      niestworzone historie zeby tylko sie mnie pozbyc. Ze to niby na tle nerwowym,
      hipochondryczke chca ze mnie zrobic... a ja z bolu wyladowalam raz na pogotowiu
      z podejrzeniem.... kamienia w nerce. No ale nie ma potwierdzenia ze to
      endometrioza bo nie mialam laparo, a tu tzn. w Stanach zwiadowczej nie robia
      (za drogi interes dla szpitala i za duze ryzyko dla lekarza bycia sadzonym o
      bledy). Wiec chodze sobie z tym bolem i pozeram "prochy" przeciwbolowe (ktorych
      musze unikac jak ognia bo mam astme).... I kolo sie zamyka.
    • gro51 Re: Jakie macie bóle? 17.08.06, 14:40
      Witam! Mnie na początku leczono na zespół jelita nadwrażliwego - zmyliła ich ta
      lewa strona. Piszę "ich" bo byłam na konsultacji (he, he). Póżniej zaczęły się
      STRASZNE bóle odbytu (jakbym jeża w środku miała ;)). Moja lekarka rodzinna
      stwierdziła, że to żylaki odbytu. Dodam, że wcale mnie nie oglądała. Zapisała
      górę leków, które nie muszę dodawać nie zadziałały. Podejrzewałam, że to mogą
      być sprawy ginekologiczne wię wybrałam się do mojej pani doktor. Ona
      stwierdziła, że wszystko jest w normie (nie zrobiła mi ani usg ani cytologii),
      a ból tłumaczyła przekrwieniem odbytu.Wykończona wybrałam się do chirurga -
      żadnego przekrwienia, żadnych żylaków. Nowa diagnoza - nerwobóle!Kolejne leki,
      a boli jak bolało! Już zaczęłam myśleć, że sobie to wszystko wymyśliłam, co
      zresztą mi sugerowano. Schudłam z 52 do 45 kg, nie miałam na nic siły. W koncu
      moja znajoma zaprowadziła mnie do swojego ginekologa a on od razu zrobił mi usg
      dopochwowe i aż za głowę się złapał - torbiel na lewym jajniku 6,2 na 7,8
      cm!!!! I ten "skarb" wychodowałam sobie pod okiem lekarzy!!!!Dodam tylko, że
      jestem z Poznania, więc dostęp do lekarzy mam! W kwietniu miałam operacje.
      Wycieli mi moje "maleństwo", wynik endometrioza! To była historia mojego bólu,
      który trwał 8 miesięcy!!!! Teraz łykam danazol i ból fizyczny zamieniłam na
      otępienie i senność!
      • agnes115a Re: Jakie macie bóle? 17.08.06, 21:46
        Ja zanim rozpoznano u mnie endometrioze miałam ciągłe,tępe bóle całego brzucha.
        Wmawiałam sobie,że to przez stres,nrwy itp. Miesiączki stawałty się coraz
        gorsze,nie mogłam jeść,miałam zaparcia i problemy z wypróżnianiem,wkońcu poszłam
        do lek. ogólnego żeby mnie gdzieś skierował albo coś, a on zbadał mi brzuch i
        stwierdził,że zalega mi kał na lewej stronie.Dał coś na apetyt i
        zaparcia,którejś nocy dostałam gorączki i dreszczy,na pogotowiu oczywiście
        podejrzewali wyrostek.
        Bardzo długo czekałam,a raczej męczyłam się żeby wkońcu zbadał mnie jakiś
        kompetentny lekarsz i doczekałam się! Trafiłam do doktora Tomasza Homa.
        Diagnoza zwaliła mnie z nóg-lewy jajnik cysyta 9cm. prawy 8 cm. Natychmiastowa
        laparoskopia. No i endo. Potem dipheralina.To było w 2003r.
        A teraz czekam na drugą laparo bo zrostów się tam troche porobiło i ogniska endo
        też są,a bardzo chciałabym wkońcu mieć dzidzię:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka