Dodaj do ulubionych

danazol-bol kosci

04.09.06, 12:20
hej biore go i w sumie samopoczucie moze byc, poza tym ze potwornie bola mnie
kosci, jakby mi rozsadzalo od srodka, raz zeberka i ramie, raz cala reka, raz
miednica i nogi, i tak łazi ten bol,nie moge wtedy sie ruszac bo jest 3 razy
gozej, chwilami jest okropny-lzy mi same leca i mysle zby to sie jak
najszybciej skonczylo, czy miala ktoras z Was takie bole?? czy to ja tylko
taki przypadek??
pozdr
oliwia
Obserwuj wątek
    • 35kaska Re: danazol-bol kosci 04.09.06, 15:58
      Hej!Mnie póki co bolą strasznie kolana.Samopoczucie po danazolu nie
      najleprze,czuję się ocięząła..i juz mam dość!!!Pozdrawiam
    • spczolka Re: danazol-bol kosci 04.09.06, 16:37
      przy braniu analogów jest więsze prawdopodobieństwo odwapnienia kości. należy
      więc brać równocześnie preparaty wzmacniające kościec. nie jestem pewna czy może
      wystęoować przy tym ból. prawdę mówiąc ciężko jest przewidzieć reakcję organizmu
      przy tego typu lekach, dlatego aby wykluczyć inne przyczyny dolegliwości warto
      skonsultować się przy najbliższej okazji z lekarzem.
      • oliwka1982 Re: danazol-bol kosci 05.09.06, 08:16
        ale czy danazol to analog? cos mi sie wydaje ze nie
    • ling-pao Re: danazol-bol kosci 02.10.06, 15:44
      Ja biore danazol od lipca br. Zawsze doskwieral mi kregoslup, ale od jakiegos
      miesiaca to jest koszmar. Caly kregoslup i miednica - wszystkie kosteczki na
      raz i kazda z osobna. Moze nie jakos drastycznie - da sie wytrzymac, ale juz
      mnie to zaczyna denerwowac. Staram sie jednak nie narzekac. A jakbym maila
      pewnosc, ze to cholerstwo nie wroci, to bym zniosla nawet 10 razy silniejszy
      bol.
      Pozdrawiam i zycze zdrowia
      Magda
      • neo-30 Re: danazol-bol kosci 03.10.06, 13:36
        Brałam Danazol przez 6 miesięcy i kosteczki też mnie bolały. Zaczelam wiec
        łykać wapno na osteoporozę ( jak babcia ;-)), i dotrwałam do końca. Z
        perwspektywy patrzac te miesiące z Danazolem to było dla mnie
        wytchnienie...Odpoczęłam od koszmarnego bólu @. Niestety 2 miesiące po
        leczeniu, zaszłam w ciążę i poroniłam w 6 tc. Endo wróciło natychmiast. Lekarz
        mówi, ze to do zabiegu wyłyżeczkowania... Teraz marze tylko o tym żeby
        wyzdrowieć!!! Mam dość tego cholernego bółu. Zastanawiam sie co dalej??? Dać
        sobie wszystko usunąć???
        Czy to k...da sie wyleczyc???????
        • jula1232 Re: danazol-bol kosci 03.10.06, 13:58
          kurcze dziwczyny nie wolno sie poddawać!!! trzeba pchac do przodu ta biedę, ja
          tez walczę i nie moge się poddać!!! Bo to tak jakbysmy sobie sznurek na szyje
          załozyły!!!
        • mariola19761 Re: danazol-bol kosci 12.04.07, 16:57
          Dziewczyny nie dajcie sobie przepisac DANAZOLU on nie leczy endometriozy,on
          jest tylko dopełnieniem po poeracji.Na zachodzie został ,wycoany ze sprzedaży.A
          nasi lekarze bardzo lubią nam go przepisywac - to jedno wielkie świnstwo.
    • sollaris Re: danazol-bol kosci 12.10.06, 17:32
      Danazol zrujnował mi prawy staw kolanowy, niestety... I moja ówczesna lekarska
      nie była na tyle miła żeby mi powiedzieć, ze mogę wapno łykać. Teraz biorę
      Diferelinę i preparat wpano+witamina D3. Kolano mi praktycznie nie doskwiera.
    • bobek-ba Re: danazol-bol kosci 17.11.06, 19:56
      Dziewczyny!
      Biorę danazol od ponad miesiąca i nie jest źle.
      Estrogeny chronią nas przed "odwapnieniem" kości, więc w momencie wprowadzania
      nas w okres pseudomenopauzy (przez leki które przyjmujemy) dobrze jest stosować
      preparaty wapnia z wit. D3. Polecam vitrum osteomag - duża dawka przy dobrej
      przyswajalności. Wątroba jest szczególnie narażona na uszkodzenia więc warto
      stosować preparaty hepatoprotekcyjne-jest wiele produktów z sylimaryną jak
      sylicaps, sylimarol i in.
      Jeżeli wypadają wam włosy tak mocno jak mnie to można kupić bez recepty 2%
      roztwór minoxidilu (prep. loxon i piloxidil) zwalczającego łysienie
      androgenowe, stosowany miejscowo. Ja używam szamponu dermena i też rezultaty
      nie są złe.
      No i najważniejsze- nie zażywajcie leków jednocześnie bo osłabiają swe
      wchłanianie; ja do śniadania biorę vitrum (lepsze wchłanianie z tłuszczami), po
      2 godzinach danazol i w środku dnia sylicaps.
      Leki które przyjmujemy mają wiele działąń niepożądanych, ale części można choć
      trochę zapobiegać. Trzymajcie się i głowy do góry!
      pozdrowienia dla wszystkich
      basia:)
    • 72-lilka Re: danazol-bol kosci 17.11.06, 23:48
      Kobieto nie DANAZOL ja po9 miesięcznej kuracji mam ubytek kości i przerost
      nadnerczy niech lekarz tobie przepisze coś innegoDANAZOL to jest najgorsze co
      może być najtańsze na rynku i nakbardziej szkodliwe. Pozdaraiam:)
      • bobek-ba Re: danazol-bol kosci 18.11.06, 09:36
        hej!
        większe ubytki masy kostnej stwierdzono po analogach niż po danazolu; poza tym
        danazol nie jest najtanszy na rynku tylko refundowany w endometriozie
        (pełnopłatnie kosztuje 132 zł); niestety inne leki w endo nie są refundowane,
        (tylko przy zmianach nowotworowych);
        wielu specjalistów opowiada się więc za danazolem - o ile przyrost wagi, choc
        charakterystyczny także dla innych leków, jest odwracalny, o tyle zniszczenie
        struktury kości ma poważniejsze skutki dla kobiet;no i koszt terapii jest
        nieporównywalny;
        nie demonizujmy- danazol jest lekiem z wyboru w leczeniu endo.
        pozdrawiam
        • dotta5 Re: danazol-bol kosci 12.12.06, 23:34
          witam, własnie czytam na temat bólu kosci i teraz juz wiem skad sie one biora,od
          trzech miesiecy biore danazol,co pare tyg.zmieniaja mi sie bóle i dolegliwosci
          od bólu miesni,skurczy ,teraz dokuczaja mi kosci ramienia.czy ktos wie moze czy
          zastrzyk który stosuje sie zastepczo wywołuje podobne skutki uboczne,w czym jest
          on lepszy od danazolu?pozdrawiam
          • anetkaanetka1 Re: danazol-bol kosci 24.04.07, 11:04
            Witaj
            Poczytaj sobie w innych postach o diphereline, zoladexie itp. - to są zastrzyki
            zamiast danazolu. Ja biore dyferelinę, 2-i miesiąc, jest dobrze, tylko
            uderzenia gorąca, ale do przeżycia. Zastrzyk nie boli. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka