salezja
16.05.07, 09:18
Witam!
Jestem tu po raz pierwszy. Mam stwierdzoną endometriozę. Nie mogłam zajść w
ciąże przez 6 lat. Z mężem znamy się 11, współżyliśmy bez zabezpieczeń od
początku, więc w sumie w ciąże trwało bardzo długo. Miałam torbiel ( chyba
dalej mam) na jajniku- 4 cm, miałam mieć laparoskopię, jednak nie miałam 2.000
zł i nie zrobiłam tego. I jakimś cudem się udało, bez planowania, nagle, po 2
latach od planowanej laparoskopii.
Przy cesarskim cięciu lekarz stwierdził: " niech się pani cieszy, że ma pani
dziecko, bo z taką endometriozą, to po prostu cud, zrost na zroście itd."
I teraz mam pytania:
- czy uda mi się jeszcze zajść w ciążę, bo chciałabym mieć
przynajmniej 3 dzieci,
- czy ja już mam tą chorobę i się jej nie pozbędę, czy
może właśnie dzięki ciąży ją wyleczyłam,
- co to znaczy endometrioza któregoś tam stopnia,
- czy to jest niebezpieczne jeśli tego nie będę leczyć.
Jak to jest napiszcie. Komu się udało mieć więcej dzieci z endometriozą nie
leczoną.
Dzięki za odpowiedzi.