acia4
07.09.07, 17:19
6 lat temu dowiedziałam się ze mam endometrioze .Na poczatku nie
wiedziałam nawet co to jest ..... po konsultacji z ginekologiem w
pewnym sesie mi wyjasnił .Ale skad ? to do tej pory nie
wiem .Zaczelo sie od bólów w podbrzuszu gdzi miała blizne po
cesarskim cięciu bol się tak nasilal ze już tabletki przeciw bólowe
nie pomagaly i przy dotyku blizny wyczułam guza zreszta to własnie
on mnie bolał i jak poznie sie okazało była to endom.. zdecydowalam
sie ja zoperowac choc teraz wiem ze byla tak mala ze lekami mogłam
ja zlikwidowac ... zadowolona byłam ze juz jej niemam ale moje
zadowolenie nie trwalo długo po paru miesiącach poszlam na usg i
przezylam szok zamist jednej która miałam wycieta mialam 5 i w
dodatku duze a jedna wrosnietom w mięsien prosty brzucha
zdecydowałam sie na konsultacje we wroclawiu 150 km od miejsca
mojego zamieszkania tamtejszego ginikolooga poleciła mi znajoma i
okazala sie ze jest wspanialym lekarzem pomógł mi przez dluzszy
czas bralam leki które powodowaly ze one znikały a ta jedna 2 lata
temu mi zoperowano potem znowu leki narazie nie mam nawrotu ale
licze sie z tym ze w kazdej chwili moze wrócic ale sie nie poddaje