Dodaj do ulubionych

pimpkowe dewiacje

08.02.06, 08:30
nieróbski pimpek tak napisał:
"W watku "Czy to jest normalne" postawilem pytanie czy normlane jest gdy
dojrzaly mezczyzna onanizuje sie do fragamentu zdjecia, przedstawiajacego
brzuszek, jako poparcie mojego pytania przytoczylem linki zrodlowe."
Żródło:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35449&w=36391735
Jasne, że normalne. Bardziej na pewno normalne, niż gdy dojrzały meżczyzna
onanizuje się przy swoich fotkach i przy podpaskach Michaliny albo tamponach
mysiakkkka, głąbie jeden.
Zapomniałeś, że ja mam login _boskie_yapko_ na tlenie. Sporo w nim maili w
skrzynce i sporo screenów z kamerek. One wiele mówią o Twoich upodobaniach
seksualnych. Nie oglądaj tylu horrorów, zboczeńcu.
Obserwuj wątek
    • proces7 do męża Michaliny 08.02.06, 09:17
      biurowe poranne nieróbstwo oświadczyło:
      "Mój mąż skwitował to jednym zdaniem: "olej palanta" i chyba jest to dość
      adekwatne do tej sytuacji stwierdzenie."
      Źródło:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35449&w=36391735&a=36416888
      Do męża Michaliny.
      Cześć, dupo wołowa. Współczuję Ci. No, Ty już wiesz czego.
      • gryzellda Re: do męża Michaliny 08.02.06, 09:30
        buhahhahhaaaaaaaaaaaaa.. proces ty cioto ,.. do pięt mu nawet nie
        dorastasz !!!!!!!!!!!!
        • miia1 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 09:39
          Gryziu w czym nie dorasta? W masturbacji do horrorów?;)
          I zachowuj się kulturalnie, bo to eleganckie forum. Nie używamy tu sformułowań
          typu "ciota".
          • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 09:50
            No właśnie, zapomniałem, że Ty miłośniczka tych ruchów gejowskich i feministek.
            Bardzo Cię miia przepraszam za Michalinę. To się już nie powtórzy. To jakieś
            nieporozumienie jest, doprawdy. Jeszcze raz proszę Cię o wybaczenie, miia.
          • nieboski Czy to jest normalne? 08.02.06, 09:54
            W ponizszym linku jest moje stanowisko odnosnie uzywania przez procesa loginu
            boskie_yapko@tlen.pl
            30ztlenu.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?109739
            Pragne tylko dodac iz nie nie mam wplywu na to co proces robi na loginie
            boskie_yapko, jak rozmawia z kobietami, jakie fotki one przysylaja procesowi,
            co jest na tych fotkach. Moge tylko stwierdzic ze proces w swoich wypowiedziach
            i dewiacjach przekroczyl wszelkie granice. Najlepszym rozwiazeniem bedzie
            dokonczenie tego co zaczalem w pazdzierniku a ponadto prosba do O2 o
            zabezpieczenie zawartosci konta boskie_yapko@tlen.pl.

            ps. proces, juz jestem po telefonie do O2, mozesz spokojnie kasowac zawartosc
            skrzynki, kopia jest zrobiona. Nie wnikam co jest w skrzynce, ktos inny zapozna
            sie z jej zawartoscia.
            Zycze milego dnia.
          • gryzellda Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:27
            Miia we wszystkim nie dorasta!!!!
            Miia nie mam ochoty na konflikt z Tobą, więc proszę nie wnikaj w to co pisze
            proces do mnie lub ja do niego. To jest mój konflikt z nim a nie z Tobą :)).
            Pozdrawiam.
            Co do sformułowań to wiele takich na waszym forum jest równe określeniu jakie
            ja zastosowałam względem p. Poczytaj sobie trochę:))
        • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 09:47
          gryzellda napisała:

          > buhahhahhaaaaaaaaaaaaa.. proces ty cioto ,.. do pięt mu nawet nie
          > dorastasz !!!!!!!!!!!!

          Uspokój się, Michalina. Uprzejmie Cię proszę. Kiedy piszesz do mnie "cioto",
          obrażasz mniejszość seksualną, a to homofobia. Zajrzyj proszę Cię do słownika,
          co to oznacza. Wypij może jakąś herbatkę ziołową, zażyj coś, valium, bo ja
          wiem... Naprawdę, nie chciałem Cię zdenerwować.
          • yetq Re: powtórka... 08.02.06, 09:59
            nieboski, nie zasypuje gruszek w popiele, odgrzewa stare kotlety i wraca do
            swego ulubionego straszenia;) Niby że co, dorosły , dojrzały facet? W
            przedszkolu są bardziej dojrzali niż on;)
            • white.noise Re: powtórka... 08.02.06, 15:25
              piiii piiii piiii piiii
              - o2 ? Dzwonię z Ministerstwa, proszę usunąć login : boskie_yapko i
              całą infrastrukturę procesa z IP włącznie
              - słucham ?
              - wracając do sprawy zdaję sobie Pani sprawę, że to słowo którego
              nie użyłem, ale mógłbym użyć, zaczyna się na P a kończy się na R i
              nie jest to PortieR tylko ProkuratoR i on będzie przeglądał ta
              pocztę, mój kolega zresztą z piaskownicy .... Marian Zasiodmeziobro
              - ale ...
              - więc ... nie interesuje mnie, że Pani też tam fotki wysyła,
              jestem w stanie zrozumieć Pani uwielbienie dla mojego ykhm loginu,
              może ja podam Pani aktualny mail warszawski to bardzo tam poproszę
              wysłać Pani fotkę w negliżu i jako, że ma Pani dostęp proszę o
              usunięcie swoich fotek, mam przeczucie, że sprawa otrze się o media
              a ja jako człowiek z doświadczeniem i bohater kilku publikacji
              wiem, że media przeinaczają, a proszę sobie zdawać sprawę z tego,
              że są plotkarze którzy tylko czekają żeby uwikłać nas w jakiś
              romans za pomocą PKP
              - nas ?!
              - nas, no mnie, Panią, każdego ze mną w końcu mam bokserki w boskie
              jabłka to do czegoś zobowiązuje
              - no cóż, ale ...
              - poza tym nie wiem czy wiecie, ale możemy tą sprawę
              poruszyć na antenie radia, jestem doświadczonym radiowcem ...
              wie Pani ja im wybaczam [*]['] bo to co się stało to tragedia i
              wybaczam, wybaczę im niedługo z powodu walentynek, a pozniej z powodu świąt
              wielkanocnych, ale niech Pani im usunie konta, natychmiast
              - rzecz w tym, że ...
              - zresztą wybaczyłem im już przynajmniej dwa razy, wybaczyłem im
              wszystkim, ale oni nie potrafią tego docenić, proces to diabeł ...
              proces to samo zło, dodam, tylko ze głosował na tego liberała
              ... a Pani wie, że od liberała to już tylko kilka literek do
              libertyna ... domagam się usunięcia procesa z internetu, odetnijcie
              mu neostradę, odetnijcie mu prąd, odetnijcie mu penisa7 ... a co tam ....
              odetnijcie mu głowę
              - no wie pan ...
              - i proszę podstawić samochód, chyba złapałem gumę w pobliżu Banku
              Ochrony Środowiska
              - Janusz ? Janusz Weiss ? to pan prawda ? ja czułam ze to są jakieś
              jaja
              • yetq Re: powtórka... 08.02.06, 16:18
                taksóweczkę pan zamawiał??:D:D:D
                A co sie tyczy Radia, to miałeś na myśli antenke Tadeusza, podpiętą do ogonka
                yapkowego?;)
                • white.noise Re: powtórka... 09.02.06, 12:50
                  > taksóweczkę pan zamawiał??:D:D:D

                  a Pani Potrzeba ?:>
                  • yetq Re: powtórka... 09.02.06, 13:38
                    z tą Potrzebą , to mam róznie;)
              • lejdik Re: powtórka... 08.02.06, 22:48
                piii piii piii...Pięęękne:D
          • miia1 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:02
            W ogóle Gryzia z Yapkiem jacyś podenerwowani... obawiam się, że może to źle
            wpłynąć na ich pracę w budżetówce, a kto za to płaci w końcu? Ja, Pan, Pani...
            społeczeństwo.
            Yapcok to chyba w ogóle na jakimś haju to pisał, bo niemożliwe, żeby adrenalina
            wytwarzała aż takie stany.
            Proces, ależ nie mam Ci czego wybaczać, wiem doskonale jak rozumiesz moją
            mniejszościową przynależność.
            • miia1 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:04
              Procu, mam pytanie.. yapco zawsze Ci raportuje, do kogo dzwoni?
              • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:13
                miia1 napisała:

                > Procu, mam pytanie.. yapco zawsze Ci raportuje, do kogo dzwoni?

                Tylko jeśli dzwoni z służbowego telefonu, miia. Zresztą ja mam i tak billingi.
            • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:08
              Po prostu pomyślałem sobie, że ta wypowiedź Michaliny może Tobą wstrząsnąć,
              miia. Dlatego jakoś nieswojo się poczułem. Jakoś winny obecności tej prukwy
              homofobicznej, Michaliny. Wiem, ze jesteś delikatna, a musisz znosić takie tępe
              drukary biurowe. To musi być dla Ciebie okropne, miia. Wiem, że jest Ci ciężko.
              • miia1 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:14
                Było okropne proces, było. Jednak zahartowałam się już trochę w bojach z
                homofobami, nie raz się zgniłym jajem oberwało w szrankach. Jednak my,
                mniejszość seksualna na szczęście mamy oparcie w takich jak Ty, rozumiejących
                naszą wrażliwość i odmienność. Przywracasz mi wiarę w tolerancję i wolność
                procu. Dziękuję Ci - Przyjacielu przez wielkie P.
                • miia1 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:17
                  Cholera.. wzruszyłam się
                  • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:21
                    Nigdy nie czułem sie tak blisko mniejszości seksualnych. Utożsamiam się z nimi.
                    Jestem gejem i lesbijką zarazem, jestem najmniejszą z mniejszości seksualnych.
                    Kiedy następna manifa? Idę! W co się mam ubrać?
                    • miia1 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:25
                      8 marca procu... włóż lateks, maskę na suwak - będę Cię prowadzić na smyczy. W
                      ustach będziesz miał jabłko (sic!) a ja koszulkę z napisem: "Jestem łatwa" .
                      Pomaszerujemy ku wolności! Ramię w ramię!
                      • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:39
                        Nie będzie jakaś Michalina szykanować mniejszości, tylko za to, że są inni.
                        Przeciez to wstrętne. Ohyda! Tyle się mówi o tolerancji, a tu proszę, w portalu
                        Gazety, która przecież słynie ze wspierania takich ruchów, takie forum
                        cylońskich homofobów!
              • woow2306 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:31
                zauważyliście, że ostatnio pleni nam się tu to to... przyłażą tu ze swoimi
                zimnymi, fusiastymi kawami, kłują w oczy ogryzionymi paznokciami z odpryśniętym
                lakierem i nasze poczucie estetyki brukają... plotki spod budki z piwem
                przynoszą ze sobą... też zauważyli , że w gnieździe jakoś tak czyściej,
                przytulniej? czy tylko wszystkie fora w gazecie chcą ściągnąć na dno, żeby
                samotni się nie czuli?
                P.S. Jak wszytkim wiadomo, procesie, co dla ogółu jest dewiacją dla yapka i
                cylonów jest normą... nie zmienisz tego, a wywody nawet filozoficzne nie są w
                stanie w żaden sposób wyjaśnić tego zjawiska... to swoisty fenomen
                socjologiczny... tak niespotykanie silna więź i zgodność w osądach, nawet tych
                skrajnych... umiłowanie nieczystości, wspólne pławienie się w szambie... to ich
                zbliża... tylko dlaczego usilnie szukają towarzystwa innych? a może to tylko
                silna potrzeba ekshibicjonizmu? nie szukają współtowarzyszy "szambokąpieli" a
                tylko cierpliwego widza?
                • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:53
                  Och woow, Ciebie też przepraszam... Naprawdę sam nie wiem jak to się stało... że
                  oni tu tak nagle weszli... Zaatakowali nas znienacka... Wiem, ze jesteś
                  delikatną kobietą... a tu...nie wiem... Czambuły cylońskich homofobów... wybacz
                  mi woow...
                  • woow2306 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:46
                    wybaczyć to pestka...... jeszcze muszę zapomnieć:(
          • gryzellda Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:22
            Proces. Daruj sobie. Jesteś nudny. Wiesz dobrze co to oznacza w męskim gronie
            takie określenie (łopatologia) czyli nazwanie takim epitetem innego mężczyznę o
            gustach hetero i w twoim przypadku właśnie to oznacza :). Może wolisz
            określenie na C..L - zastosuj je względem siebie, życzę miłego dnia i życia.
            • yetq Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:27
              gdzieś wyczytałam że nie jaka gryzellda , dała procesowi ignora...rzuca słowa na
              wiatr?;)
              • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 10:41
                etQóó, wymagasz słowności od ohydnego, homofobicznego jaszczura?
                • yetq Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:10
                  proca, ja nawet nie myślę o wymaganiu, ja sobie tak tylko gdybam;) Złudzeń
                  pozbyłam się już dawno temu;)
                  • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:12
                    Ciebie też etQóó przepraszam za najazd tych barbarzyńców na nasze ukochane
                    Forum. Wybacz mi etQóó.
                    • yetq Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:34
                      co mi po wybaczeniu, jak ja przeżywam traume z tego powodu;)
                    • rubin07 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:38
                      Plum plum plum plum lalalala
                      • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:44
                        Ty jesteś nasza rubinko, prawda? Nie od tych homofobów cylonów, tak? Wszystkie,
                        co mają w nickach "siedem" albo "jeden" są nasze, tu miejscowe, takie swojskie.
                        Jak kiełbasa, jak pierogi, jak wódka i bigos.
                        • rubin07 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 11:46
                          Wódki nie piję pierogów nie lubię a kiełbasy się boję bo ma zęby w sobie hehehe
                        • magdajeden Re: do męża Michaliny 08.02.06, 13:09
                          od jeden wara!
                          jeden jest N i S i S
                    • rubin07 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 12:27
                      Procku czy ja tu widze moje kochane ÓÓ którego tak się boisz??????
              • magdajeden Re: do męża Michaliny 08.02.06, 13:07
                yetq napisała:

                > gdzieś wyczytałam że nie jaka gryzellda , dała procesowi ignora...rzuca słowa
                n
                > a
                > wiatr?;)
                Dżizass, yeti, cały czas nie mogę pogodzić sie z twoją fałszywością.
                sorry, że tak nie na temat, ale jak nie czytam to czuję się rozczarowana.

                tylko broń Boże nie odpisuj mi, i tak ten wątek jest długi i nudny jak flaki z
                olejem albo blog procesa.
                • yetq Re: do męża Michaliny 08.02.06, 13:55
                  jedyna, Ty to potrafisz namieszać, ja pisze o rzucaniu słów na wiatr, a Ty mi
                  wyjeżdżasz z fałszywością. Zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz, żebyś
                  później nie musiała płakać że psy na Tobie wieszamy.


                  Zanwczynie flaków z olejem, mamy jedyną;)
                  • proces7 Re: do męża Michaliny 08.02.06, 19:14
                    yetq napisała:


                    > później nie musiała płakać że psy na Tobie wieszamy.

                    Powiesimy na niej suki*.

                    *Wieszanie suk na kimś- by sofka.
                  • magdajeden Re: do męża Michaliny 08.02.06, 22:15
                    znaczy "my król" wieszamy?

                    wiesz co mam na myśli.
                    rozczarowałaś mnie, chyba najbardziej ze wszystkich "znajomych".
                    • yetq Re: do męża Michaliny 08.02.06, 23:22
                      proca, jesteś ziomalem?;)
                    • proces7 Re: do męża Michaliny 09.02.06, 13:52
                      magdajeden napisała:

                      > rozczarowałaś mnie, chyba najbardziej ze wszystkich "znajomych".

                      Dlaczego nie lubisz yetQóó? Cóż ona Ci takiego złego uczyniła? Ją raczej wszyscy
                      lubią, zatem znaczy to, że u Ciebie jest coś nie tak. Nie pomyślałaś o tym?
                      Jeśli ktoś Cię rozczarowuje, to oznacza to też, że wiązałaś z nim spore oczekiwania.
                      • yetq Re: do męża Michaliny 09.02.06, 13:57
                        coś jakby z cyklu "Wybacz mi" lub "Zerwane więzi".... oba tandetne, tak jak
                        jedyna;)
                        • magdajeden Re: do męża Michaliny 09.02.06, 22:02
                          wolę być tandetna niż "bezkręgosłupowo-obźlizgła"
                      • magdajeden Re: do męża Michaliny 09.02.06, 22:02
                        oczekiwania to za dużo powiedziane.
                        a jeśli kogoś wszyscy lubią, to tak naprawdę to oznacza, ze nikt go nie lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka