Dodaj do ulubionych

Twierdzenie Mikosza

23.03.06, 12:02
Czy uważacie, że słuszne jest stwierdzenie Mikosza, że :
"Przeprosiny to udawana grzeczność poniewczasie."?
Obserwuj wątek
    • miia1 Re: Twierdzenie Mikosza 23.03.06, 13:42
      A co powiesz o tym, ruda?

      "Każde forum lub blog prowadzone przez megalomanów i snobów , umierają w końcu
      zatrute własnymi kłamstwami."
      Tys pikne.
      • ruda_strzyga Re: Twierdzenie Mikosza 23.03.06, 13:56
        miia, takich kwiatuszków zebrałoby sie całe naręcze, można śmiało założyć
        księgę złotych myśli Mikosza;)
        • gagatka8 Mikoszowy ogródek 23.03.06, 17:17
          szarm.art.superhost.pl/blogowisko/?page_id=157
          Nie wiem, czy te sentencje tak do końca będą pasować, ale zawsze to jakiś
          początek, no nie?;)
    • proces7 Re: Twierdzenie Mikosza 23.03.06, 17:00
      ruda_strzyga napisała:

      > Czy uważacie, że słuszne jest stwierdzenie Mikosza, że :
      > "Przeprosiny to udawana grzeczność poniewczasie."?

      Należałoby zdefiniować "poniewczasie" dokładniej. Słowo to oznacza, ze coś jest
      zbyt późno lub w niewłaściwym czasie. Jeśli to słowo przyjmiemy za pewną
      zmienną, to moga przeprosiny zupełnie inaczej wyglądać dla poszczególnych ludzi.
      Do przeprosin, takich naprawdę szczerych trzeba w pewnym sensie dojrzeć.
      Taka przewrażliwiona cipcia jak Mikosz, zawsze odbierze przeprosiny źle, bez
      względu na intencje przepraszającego.
      Przykładowo, chciałabyś dac Mikoszowi prezent. Każdy prezent wziąłby jako
      obrazę, bez względu na Twe intencje. I tak:
      butelkę whisky- no tak, ona sądzi, że jestem alkoholikiem i to jest taki gest
      litości
      książkę- no tak, uważa mnie za nieoczytanego tłuka
      kosmetyki, perfumy - aha, coś nie tak z moją higieną osobistą
      cygara- no tak, chce bym się wykończył, gwóźdź do trumny

      I tak dalej i tak dalej.
      • miia1 Re: Twierdzenie Mikosza 23.03.06, 17:37
        Twierdzenie Mikosza jest smutne. Aż się prosi zastosować podobną retorykę, jaką
        stosuje Mikosz i zapytać go, jakie to traumatyczne przeżycia ma na koncie,
        związane z przeprosinami.
        Żeby było jasne - z twierdzeniem się nie zgadzam. Jak już proces śmiało
        zauważył, bywa na tym padole łez zjawisko takie jak "szczere przeprosiny".
        Zawczasu.
        • jagus007 Re: Twierdzenie Mikosza 23.03.06, 20:06
          Miia,
          Zawczasu - to chyba może być unikanie okazji do przepraszania? A przeprosiny - i
          owszem, to "to (...) grzeczność poniewczasie". Nie zgadzam się tylko z tym, że
          musi być udawana.
          Tak swoją drogą - wolę ludzi impulsywnych, którzy nie ważą każdego słowa. To
          drugie trąci mi czasami wyrachowaniem. Impulsywność jest szczera, chociaż
          częściej naraża się na błędy. Ale o ile potrafi się do tych błędów przyznać i za
          nie przeprosić - to dla mnie jak najbardziej w porządku i na czasie;)
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka