ja przeszedłem.......

26.05.06, 01:36
W tamtym roku przeszedłem granicę w Tijuanie na lewym prawa jazdy. Nikt mnie
nie wziął na komputer, nikt nic nie sprawdzał. tylko rutynowe pytania: jak
długo byłem , co przewożę. Jechałem ze swoim kuzynem autem, on dobrze mówił
po ang, ja natomiast ani słowa sie nie odzywałem. Wiem że gdyby nas zaczęli
sprawdzać poleglibyśmy obydwoje. Meksykańscy celnicy wogóle do nas nie
wychodzili, natomiast amerykańscy oglądneli prawa jazdy i w drogę. Po
przejechaniu kilku kilometrów odetchnąłem z ulgą........To co przezywałem
wewnątrz to coś okropnego. Nigdy więcej!I co????? Znów to robię, tzn nie ja
ale mój brat. Ten sam proces. Wiecie jak to teraz wyglada na granicy? Czy
teraz sa b.rygorystyczne przepisy?
    • wojtas2231 Re: ja przeszedłem....... 01.06.06, 07:35
      Hej Adamek. Wcale sie nie dziwię że tak łatwo udało Ci sie przejść. Żadnego
      sprawdzania danych na komputerze, podstawowe pytania, ID i "Amerykański sen
      spełniony". Pytasz jak wyglada sytuacja?????? Myslę że i tym razem będzie
      wszystko ok. Jeśli nie masz innego wyjścia to ruszaj i powodzenia.
    • adamekramek Re: ja przeszedłem....... 02.06.06, 07:42
      Dzieki za informacje.Zastanawiamy się nad przejechaniem z Tijuany do San Diego
      autobusem. Odjeżdza on z centrum Tijuany. Nie wiecie jak to jest ze
      sprawdzaniem autobusów? Czy ludzie muszą wychodzić i wtedy on sprawdza na
      komputerze, czy moze celnik wchodzi do autobusu i sprawdza dokumenty, tzn czy
      zdjecie sie zgadza? Czy ma ze soba cos do sprawdzanie? Kasiu moze Ty cos wiesz?
      Bo widze ze nikt tu nie chce pomóc..........Dzieki z góry
      • mojito Autobusem do przejscia. 02.06.06, 08:51
        • mojito Re: Autobusem do przejscia. 02.06.06, 09:10
          Dworzec autobusowy znajduje sie w centrum Tijuana
          na Avenida Revolucion przy Siodmej Ulicy.
          Autobus dowozi pasazerow do przejscia granicznego
          i przez przejscie graniczne pasazerowie przechodza
          pieszo. Ten sposob przekraczania granicy dotyczy
          wszystkich autobusow. Greyhound wiazacy pasazerow
          do miast amerykanskich rowniez dowozi ich do granicy
          i zabiera ich po drugiej stronie granicy.

          Nie ma odprawy celnej turystow przy przejezdzie/przejsciu
          z Tijuany do Stanow. W swoim pytaniu mylisz obowiazki celnika
          z obowiazkami urzednika imigracyjnego. Dobrze jest znac dokladnie
          pojecia systemu ktorym sie interesujesz.

          Sadze, ze masz szanse uzyskanie wiecej ogolnych informacji
          pytajac o nie a nie proszac w tym przypadku o pomoc.
Pełna wersja