Dodaj do ulubionych

Pytanko do Joggera...

IP: 80.48.25.* 04.04.02, 14:54
Mam pytanie dotyczace diety kopenhadzkiej i cwiczen. Nie wyobrazam sobie dnia
bez cwiczen (rower, stepper, basen, aerobik - codziennie godzinke). Czy
stosujac ta diete moge cwiczyc? Wydaje mi sie, ze przy tak drastycznym
ograniczeniu jedzenia nie bede miala na to sily, a nie chce z nich rezygnowac.
Co proponujesz? A moze organizm sie przyzwyczaja do braku jedzenia i poziej
czerpie jakos troche sily do cwiczen? Co o tym myslisz?
Obserwuj wątek
    • Gość: gAndzia Re: Pytanko do Joggera... IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 04.04.02, 14:56
      Hm, jeśli codziennie ćwiczysz przez godzine, to na zdrowy rozum nie powinnaś
      miec nadwagi i potzrebowac diety, więc coś mi tu nie pasuje?
      • Gość: Jasmina Re: Pytanko do Joggera... IP: 80.48.25.* 04.04.02, 15:04
        Nie mam nadwagi (59/173), ale chcialabym schudnac jakies 4 kg, zeby lepiej sie
        czuc.
      • olcia25 Re: Pytanko do Joggera... 04.04.02, 15:09
        wiesz, to nie zawsze jest tak, jak mowisz. Ja od listopada chodze do klubu dwa
        razy w tygodniu, pozostale dni gram godzine w badmintona i waze sporo, choc
        sylwetka mi sie znacznie poprawila. Ale same cwiczenia bez ograniczenia diety
        niewiele daja, szczegolnie jesli chodzi o wage.
        • Gość: gAndzia Re: Pytanko do Joggera... IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 04.04.02, 15:10
          Oczywiscie, macie rację, ale dieta kopenhaska jest jednak dośc drastyczna...
          No, ciekawam, co nasz jogger na to:)))
          A ja już pół dnia stosuję dietę kopenhaską i wieczorem idę do fitness clubu,
          ciekawe czy zemdleję, czy nie:)))))
          • Gość: Jasmina Re: Pytanko do Joggera... IP: 80.48.25.* 04.04.02, 15:34
            I jak Ci idzie ta dieta? Jestes bardzo glodna, po tej polowie dnia? Napisz jak
            bylo w Klubie to moze tez ja zastosuje, bo juz lato wkrotce:))))))
    • jogger Re: Pytanko do Joggera... 04.04.02, 17:46
      Krytyczne są pierwsze dwa dni - lekkie osłabienie i głód. Trzeba organizmowi
      dać czas na przestawienie się z wykorzystywania węglowodanów na tłuszcze jako
      główne źródło energii. Generalnie wydajność organizmu będzie nieco gorsza, bo
      tłuszcz jest gorszym paliwkiem, ale tragicznie nie będzie (chyba że ćwiczysz
      powyżej zakresu aerobowego, tj. do utraty tchu - wtedy zamiast tłuszczu spalane
      są mięśnie).
    • Gość: magda Re: Pytanko do Joggera... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 10:53
      chcialam sie pochwalic, ze dzis 3 dzien stosuje to paskudztwo ;)) i jest to
      pierwszy dzien gdzie nie mysle o jedzeniu. Drugi dzien dla mnie byl najgorszy -
      wstalam myslalam o jedzeniu, poszlam do pracy myslalam o jedzeniu, kladlam sie
      spac i ... nie bylam glodna ale spragniona czegos dobrego a dzis ... juz lepiej
      nie mysle bezustannie o jedzeniu, posmakowala mi woda mineralna i z
      przyjemnoscia mysle o obiadku dzis szpinak - mniam ;))).
      Pozdrawiam i mam nadzieje, ze wytrwam do konca.
    • Gość: Maja Re: Pytanko do Joggera... IP: *.stradom.com.pl 05.04.02, 11:00
      Mam pytanie . Mam skonczone 18 lat i 30 lat doswiadczen.Czy mam szansę zgubic 20 kg stosujac dietę kopenhadzka? A moze jakas inna? Błagam Jogger Ty wiesz wszystko. Pomoz. Pozdrawiam .Maja
      • jogger Re: Pytanko do Joggera... 05.04.02, 17:05
        20 kg to poważna sprawa. Zacząć trzeba od sprawdzenia oporności na insulinę
        (test do wykrywania początków cukrzycy, gdy bada się poziom glukozy we krwi na
        czczo i w określony czas po posiłku) i czy z tarczycą i w ogóle z gospodarką
        hormonalną (np. estrogenem) jest wszystko OK. Jeśli nadwaga ma związek z jakąś
        niedomogą typu metabolicznego, trzeba to wiedzieć wcześniej, bo nie zawsze
        dieta może tu pomóc, a już jeśli, to nie każda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka