Dodaj do ulubionych

Atkins czy Montignac?

IP: *.future-net.pl 01.05.02, 10:34
Od 6 maja chciałabym przejśc na dietę Montignaca, ale wczoraj przestudiowałam
książkę Atkinsa i sama juz nie wiem. Myślałam, że jest to bardzo niezdrowa
dieta, tymczasem to tylko ta faza wstępna jest taka dziwna, potem dieta staje
sie równie rozsądna jak Montiignac. W sumie obie diety wychodzą z identycznego
założenia - tyjemy przez nadmiar węglowodanów, wykluczamy z diety węglowodany
proste i znacznie ograniczamy złożone. U Montignaca można jeść czekoladę, co
prawda tylko gorzką, ale dobre i to. Z kolei Atkins wydaje mi się prostszy w
zastosowaniu. Ciekawa jestem czy ktoś z was próbował obu tych diet, i którą
woli.
Obserwuj wątek
    • muzaaa Re: Atkins czy Montignac? 01.05.02, 17:36
      Pan Atkins nie rozroznia "dobrych" tluszczow od "zlych". Pan Montignac zaleca
      spozywanie duzej ilosci weglowodanow, ale tylko o niskim IG (indeks
      glikemiczny; stopien przyswajalnosci przez organizm, zwiazany jest ze wzrostem
      poziomu glukozy we krwi po spozyciu). Rowniez PM, zaleca dokladnie jakie
      tluszcze powinno sie spozywac, pozwala jesc czekolade i pic czerwone wino:)
      • Gość: Wojciech Re: Atkins czy Montignac? IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 06:15
        macie rację, ze u Monti więcej wolno, ale ja np na tej diecie nie straciłam
        ani grama , a na Atkinsie 4 tygodniowo!
        • Gość: Aga Re: Atkins czy Montignac? IP: *.future-net.pl 04.05.02, 08:42
          Własnie myslałam o Atkinsie na początek, a potem zamiast drugiego etapu -
          MOnti. Bo jeśli chodzi o zrzucenie wagi (a chcę się pozbyć dosłownie 1,5 -2 kg)
          Atkins wydaje mi się o tyle "lepszy", że - badając się paskami keto - mam cały
          czas kontrolę nad procesem chudnięcia, poza tym łatwiej ograniczać węglowodany
          wiedząc, że mogę ich zjeść tylko 20 g dziennie.
          Chyba tak zrobię - 2 tygodnie diety wprowadzającej, a potem Monti. ZAtem do
          grupy pań montignacowych przyłaczę się dopiero 20 maja:)
          • Gość: vivi Re: Atkins czy Montignac? IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 09:59
            Ja na twoim miejscu też bym Atkinsa wzięła, bo muszę powiedzieć że ten
            wstępny spadek wagi jest naprawdę bardzo znaczący. Ja schudłam 3,5 w 6 dni a
            potem nic... teraz waga mi sie wache od 45,5 do 47 kg (po jedzeniu. wlasciwie
            to nie rozumiem, czymu pozjedzeniu jest sie tyle ciezszy. np po zjedzeniu
            parowczki o 1 kg!) Do Atkinsa szybko sie przyzwyczaisz i dojdziesz do
            wniosku ze jak wogole nie jessz weglowodanow to nie masz na nie ochoty, ale
            jak zjesz chocby troszke to nie mozna przestac.
            • Gość: Aga Re: Atkins czy Montignac? IP: *.future-net.pl 04.05.02, 10:54
              Też tak myślę i od jutra spróbuję Atkinsa przez te dwa tygodnie. 6 kilo to bym
              nie chciała, ale ze 2 bedzie oki:)
              DZięki i pozdrawiam
              PS. Vivi, widziałam w starszych postach, że podawałas własne przepisy na serek,
              mam zamiar go zrobić (ten z masła, śmietany i Bonjoura Ramy). MOże masz jeszcze
              jakieś pomysły na śniadania, oprócz tych które Atkins podaje w książce?
              • Gość: vivi Re: Atkins czy Montignac? IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 11:52
                polecam serek czosnkowy (starty żółty, majonez i ząbek czosnku) , bardzo
                lubię kanapki, więc zamiast pieczywa robię sobie na patelni takie coś co
                troche tureckie chleby przypomina. Robi się to w 3 minutki, a jest całkiem
                przydatne. Rozbij jajko, wsyp otręby pszenne lub owsiane (ja mieszam)posól,
                mozesz dodać papryke, albo suszone pomidory tak żeby masa była dość gęsta (na
                oko). Nalej na patelnię teflonową oliwę z oliwek i wylej masę na rozgrzany
                tłuszcz. Moje mają grubość ok 4 mm, ale to wg gustu. Przypiecz troszkę,
                przełu na drugą stonę. Potem na placku rozpuszczam ser żółty i nakładam
                rózne żeczy (moze to być np łosoś wędzony, albo mięsko hamburgerowe, albo np
                salami. smaruję to jakimś sosem i składam na pół. Naprawdę dobre. Poza tym
                pamiętaj koniecznie o otrębach (parez- post wojtka)! Jak sobie coś mądrego
                przypomnę, to napiszę
                • Gość: Aga Re: Atkins czy Montignac? IP: *.future-net.pl 04.05.02, 15:47
                  Dzięki, na pewno wypróbuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka