staua 05.06.05, 05:27 czy godzina intensywnego tenisa (z poceniem sie) moze byc uznana jako kardio przed cwiczeniami silowymi? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aariel Re: Tenis 05.06.05, 12:35 Mi sie wydaje, ze nie (ale moze sie nie znam), bo w tenisie trudno chyba utrzymac tetno na tym samym poziomie. Wysilek jest czesto przerywany.. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Tenis 05.06.05, 21:19 No to jak go traktowac? trening silowy? Nic, tylko przyjemnosc? bardzo lubie gre w tenisa i chcialabym jakos wkomponowac ja w tygodniowe cwiczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Tenis IP: 195.42.249.* 06.06.05, 15:09 Nie jest to trening aerobowy, ze stalym tetnem typu fat burning. Za to na pewno cardio. Ciekawe tylko jak po godzinie intensywnego tenisa zrobisz jeszcze cwiczenia silowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Tenis 06.06.05, 16:09 Brzuszki robie :-) moge zrobic sporo silowych, pomijajac reke prawa czasem (pewnie pozniej bedzie lepiej). Natomiast wiecej kardio na pewno nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Judyta Re: Tenis IP: 217.33.48.* 06.06.05, 16:40 Oczywiscie, ze mozna tenis uznac za kardio. Nie utrzymuje sie tetna? Bzdura! Zalezy jak sie gra. Jesli w singla, to tetno nie tylko sie utrzyma, ale jeszcze dosc wysoko. Sama uwielbiam grac w tenisa i nigdy nie mialam tak dobrej formy jak wtedy, kiedy intensywnie gralam ok 2 razy w tygodniu. Doskonale na nogi, na mobilnosc, na generalna forme. Tylko trzeba uwazac i odbijac pilke tak jak kaze trener. Jak nie to grozi choroba, ktora wkrotce zostanie nazwana choroba Federera (mam takie przeczucie). :) Graj i baw sie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Tenis 06.06.05, 19:36 Gram w singla, z mezem, ktory jest w duzo lepszej kondycji i generalnie lepiej gra ode mnie, wiec niezle mnie przegania. Gramy 2-3 razy w tygodniu. A jaka to choroba? (nie ogladalam Rolanda Garrosa)??? Odpowiedz Link Zgłoś