Dodaj do ulubionych

pytanka do stosujacych montiego

22.09.02, 14:30
Witajcie
Od tygodnia jestem na montim i mam pare watpliwosci, moze juz byly poruszane ale bede wdzieczna za wszystkie odpowiedzi.
1. jaki jecie chlebek? mi udalo sie znalezc jeden, ktory chyba spelnia wymagania ale nie jestem pewna. Firma Benus, mestemacher fitness plus pelnoziarnisty z siemieniem i otrebami, sklad:rozdrobnione ziarno zytnie, maka zytnia, otreby owsiane, siemie lniane, woda, sol, drozdze. Jak myslicie, moze byc do montiego? btw czy syrop skrobiowy w pumperniklu to cos zlego?
2. platki - czy moga byc zupelnie zwykle owsiane, zytnie, jeczmienne? i czy np owsiane blyskawiczne (bo te mozna najczesciej spotkac)
3. mleko odtluszczone w proszku - znalazlam i jest pycha ale na opakowaniu nie ma nic o skladzie, tylko zawartosc wody 4% i tluszczu max do 1,25% (wiec nadaje sie jako odtluszczone czy nie?) czy moge z tego wnioskowac, ze nie ma w nim zadnego cukru?
4. owoce suszone - wszedzie jest jakis dwutlenek siarki i konserwowane chemicznie, brzmi paskudnie i wcale mi sie to nie podoba, ale czy takie moga byc? na pewno w zdrowej zywnosci sa bez tego ale 2-3 x drozsze
5. sery - jesli chodzi o plesniowe, moge sie zajadac nawet valbonem 60% tluszczu, czy to jednak lekka przesada? (cholesterol nie jest u mnie problemem)
Hmm to chyba tyle, wiem, ze marudze ale te pare drobiazgow nie daje mi spokoju. Pewnie jeszcze bede miala troche pytan. Mam nadzieje, ze mi pomozecie :)
Pozdrawiam
Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: kachna Re: pytanka do stosujacych montiego IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 20:11
      oluniam napisała:

      > 1. jaki jecie chlebek? mi udalo sie znalezc jeden, ktory chyba spelnia
      wymagani
      > a ale nie jestem pewna. Firma Benus, mestemacher fitness plus pelnoziarnisty
      z
      > siemieniem i otrebami, sklad:rozdrobnione ziarno zytnie, maka zytnia, otreby
      ow
      > siane, siemie lniane, woda, sol, drozdze. Jak myslicie, moze byc do
      montiego? b
      > tw czy syrop skrobiowy w pumperniklu to cos zlego?

      w tym chlebie, o ktorym piszesz, nie zaznaczono ze maka jest z pelnego
      przemialu, wiec lepiej zalozyc ze nie jest. pumpernikiel jest OK jesli nie ma
      oleju palmowego, obejrzyj pumpernikle roznych producentow, moze znajdziesz tez
      taki bez syropu skrobiowego. ja kupuje chleb w zdrowej zywnosci.

      > 2. platki - czy moga byc zupelnie zwykle owsiane, zytnie, jeczmienne? i czy
      np
      > owsiane blyskawiczne (bo te mozna najczesciej spotkac)

      wlasnie "zwykle" powinny byc tylko zeby nie bylo kukurydzianych.

      > 4. owoce suszone - wszedzie jest jakis dwutlenek siarki i konserwowane
      chemiczn
      > ie, brzmi paskudnie i wcale mi sie to nie podoba, ale czy takie moga byc? na
      pe
      > wno w zdrowej zywnosci sa bez tego ale 2-3 x drozsze

      ja jem takie "sklepowe", nie zaszkodzily mi jeszcze

      > 5. sery - jesli chodzi o plesniowe, moge sie zajadac nawet valbonem 60%
      tluszcz
      > u, czy to jednak lekka przesada? (cholesterol nie jest u mnie problemem)

      niby mozna jesc wszystkie sery, z drugiej strony nie wykraczac ponad 35% tl.w
      s.m. moim zdaniem mozesz jesc spokojnie, juz kiedys byl watek jak to sie
      zajadamy orzeszkami i camembertem na montim ;)
      • jogger Re: pytanka do stosujacych montiego 03.10.02, 17:08
        Gość portalu: kachna napisał(a):

        > oluniam napisała:

        >
        > > 2. platki - czy moga byc zupelnie zwykle owsiane, zytnie, jeczmienne? i cz
        > y
        > np
        > > owsiane blyskawiczne (bo te mozna najczesciej spotkac)
        >
        > wlasnie "zwykle" powinny byc tylko zeby nie bylo kukurydzianych.
        >

        Ja polecam płatki owsiane ze zdrowej żywności - są grubsze i prawdopodobnie z
        niełuskanego podprażonego owsa (powinno to obniżyć IG).
    • beata64 Re: pytanka do stosujacych montiego 23.09.02, 14:39
      Ja jem suszone śliwki i morele ze zwykłych sklepów,
      (nawet nie wiedziałam, że one mają jakiś "skład"),
      płatki owsiane i otręby owsiane, w paru miejscach czytałam,
      że te są najbardziej wskazane, a żytnie chyba nie za bardzo,
      mieszam je tylko z mlekiem 0%,
      ale "jem" też mleko w proszku, no i właśnie sama nie jestem pewna,
      czy ono jest dozwolone, bo nie podają składu,
      chyba w całej Polsce jest tylko jedno mleko odtłuszczone (granulowane)
      i chyba wszyscy mają ten sam problem,
      ja mieszam je z gorzkim kakaem i zwykłym mlekiem,
      ale nie jestem do końca pewna jak traktować to kakao,
      ma 10-12% tłuszczu, a z czego jest pozostałe 90%? może ktoś wie?!!
      ale skoro czekolada z cukrem (᡾%) jest dozwolona, to może kakao z mlekiem też,
      mam nadzieję, że to mleko nie jest słodzone, bo jest takie słodkie...

      aha, i nie jem żadnego pieczywa, tak chyba najbezpieczniej,
      poza tym jem bardzo dużo,
      i mimo wszystko cały czas chudnę, coraz wolniej, ale to chyba i lepiej...






      • jogger Re: pytanka do stosujacych montiego 03.10.02, 17:10
        beata64 napisała:

        > ale "jem" też mleko w proszku, no i właśnie sama nie jestem pewna,
        > czy ono jest dozwolone, bo nie podają składu,
        > chyba w całej Polsce jest tylko jedno mleko odtłuszczone (granulowane)
        Nie jest dodatkowo słodzone, bo składa się w większości z laktozy (cukru
        mlecznego :-( ). Spróbuj poszukać na półkach z mlekiem dla niemowląt, niektóre
        mają obniżony procent laktozy.
    • oluniam Re: pytanka do stosujacych montiego 03.10.02, 11:38
      witajcie!
      to znowu ja. jestem na montim juz 2,5 tyg i zaczynam sie martwic. mam pare watpliwosci ale staram sie przestrzegac wzystkich zasad. a martwie sie dlatego, ze wcale nie chudne, wrecz przeciwnie, przybylo mi ok 2 kg i wcale mi sie to nie podoba :( moze ktos ma jakis pomysl co u mnie nie gra? mam jeszcze pare pytan - mam nadzieje, ze mi pomozecie :)
      1. co z tym mlekiem granulowanym odtluszczonym? mozna czy nie skoro nie ma tam nic o skladzie?
      2. winogrona - osobiscie to juz zglupialam, mam wszystkie ksiazki montiego i w kazdej jest co innego. w jednej ze maja IG 40 w innej ze 60, wiec jak to w koncu jest?
      3. to samo dotyczy owocow suszonych (morelki i sliwki), wczoraj kupilam "szczupla bez wyrzeczen", patrze do tabeli a tam IG suszonych to 65?? i juz naprawde nie wiem...
      4. jestem przeziebiona i kupilam neo angin, pare juz wyssalam ale zauwazylam, ze w skaladzie jest syrop glukozowy i ze zawartosc weglowodanow odpowiada 0,22 jednosta cukru (czy jakos tak), czyli raczej musze sie meczyc bez tabletek do ssania? a moze ktos zna jakies neutralne?
      5. w tym tyg zaczelam rok akademicki i mam problem z posilkami, czesto bede wracac do domku ok 18 i w tym czasie na obiadek raczej nigdzie sie nie wybiore wiec mam watpliwosc czy moge sie posilac np. jablakami+ suszone owoce (oczywiscie po odczekaniu odpowiedniej ilosci godzien od posilku), albo np zoltym serem??
      wiem, ze marudze :) ale proszee pomozcie bo zaczynam tracic wiare, ze sie uda
      pozdrawiam
      Ola
      • anna_wu Montignac 03.10.02, 15:50
        1. Nie mam pojecia co jest z tym mlekiem w proszku, kupuj sobie zwykle z zerowa
        zawartoscia tluszczu.

        2. W mojej ksiazce infromacja jest, ze winogrona maja 40 IG, ale generalnie
        Montignac zaleca nawet zeby ograniczyc sie z jedzeniem owocow w pierwszej fazie.

        3. Suszone morele w mojej ksiazce maja 35 IG.

        4. Moim zdaniem powinnas ssac te tabletki mimo wszystko. Nie bedziesz przeciez
        uzywac ich bez konca, a powinnas sobie ulzyc w cierpieniach:).

        5. Wedlug naszego guru, powinnas zjesc w ciagu dnia pelnowartosiowy obiad (ser
        na zakonczenie posilku). Jezeli to niemozliwe to niech sie wypowiedza inne
        dziewczyny jak sobie z tym radza.
        A jezeli sie martwisz, ze nie chudnisz to prosze Cie zajrzyj do ksiazki "Jesc
        aby schudnac". Na stronie 231 w Aneksie III sa rady dla kobiet, ktore maja
        szczegolne problemy ze schudnieciem.

        Przepraszam, ze moze nie bylam zbytnio pomocna, ale wiedz ze jestem z Toba:)).
        • oluniam Re: Montignac 04.10.02, 23:00
          anna_wu napisała:

          > 1. Nie mam pojecia co jest z tym mlekiem w proszku, kupuj sobie zwykle z zerowa
          >
          > zawartoscia tluszczu.

          tak tez bede musiala zrobic
          ale je trzeba bedzie podgrzewac dodatkowo :(

          >
          > 2. W mojej ksiazce infromacja jest, ze winogrona maja 40 IG, ale generalnie
          > Montignac zaleca nawet zeby ograniczyc sie z jedzeniem owocow w pierwszej fazie

          w mojej tez tak jest, ale w diecie dla biznesmana jest juz IG 60
          stad wlasnie moje pytanie

          >
          > 3. Suszone morele w mojej ksiazce maja 35 IG.

          w mojej tez, ale w w/w lub szczuplo bez wyrzeczen suszone owoce maja 60 czy 65
          >
          > 4. Moim zdaniem powinnas ssac te tabletki mimo wszystko. Nie bedziesz przeciez
          > uzywac ich bez konca, a powinnas sobie ulzyc w cierpieniach:).

          i tak sie ograniczam

          >
          > 5. Wedlug naszego guru, powinnas zjesc w ciagu dnia pelnowartosiowy obiad (ser
          > na zakonczenie posilku). Jezeli to niemozliwe to niech sie wypowiedza inne
          > dziewczyny jak sobie z tym radza.

          wlasnie w tym tkwi problem, ze nie mam mozliwosci zjedzenia czegos lepszego
          tez jestem ciekawa jak inni sobie radza

          > A jezeli sie martwisz, ze nie chudnisz to prosze Cie zajrzyj do ksiazki "Jesc
          > aby schudnac". Na stronie 231 w Aneksie III sa rady dla kobiet, ktore maja
          > szczegolne problemy ze schudnieciem.

          znam ta kasiazke juz chyba na pamiec :)
          >
          > Przepraszam, ze moze nie bylam zbytnio pomocna, ale wiedz ze jestem z Toba:)).

          dziekuje :)
    • Gość: oluniam Re: pytanka do stosujacych montiego IP: *.pik / *.kopnet.g-ce.pl 11.10.02, 16:32
      witajcie!
      tak jak radziliscie rozstalam sie z mlekiem odtluszczonym w proszku (a tak bardzo mi smakowalo) i przeszlam na laciate 0% (ale ciezko je znalezc), smakuje o wiele gorzej ale moze jakos to przezyje. Martwi mnie jedynie ten cukier mleczny 4,7 g, co to jest? czy to to samo co laktoza (jest tez tego ze 4 g w moich jogurtach naturalnych 0% i tez mnie to zastanawia). pewnie juz gdzies o tym bylo i to glupie pytanka ale w tej dziedzinie nie orientuje sie za bardzo.
      co do winogron to dalej jestem w kropce - uwielbiam je i jedynym sposobem bedzie chyba poprostu poczekanie az skonczy sie na nie sezon :)
      przeczytalam wlasnie, ze podobno nie mozna straczkowych z puszki... czemu??? czy to prawda?? a co z fasolka zielona w sloiku? jejj ja nie mam czasu na ich moczenie, gotowanie itd. wogole to juz powoli trace zapal bo moje inwencje tworcze juz sie koncza. mam ksiazke z przepisami montiego ale tam wiekszosc zabiera za duzo czasu itd.
      mimo wszystko widze promyk nadzieji bo po ponad 3 tyg waga przestala rosnac i nareszcie spada (jak narazie ok 2 kg).
      i jeszcze jedno pytanko - czy w 1 fazie moge jesc orzeczy czy nie?
      w ktorejs z ksiazek monti pisze, ze mozna czasami zrobic sobie kolacyjke z samych owocow. ja najchetniej to jadlabym taka kolacyje codziennie bo wlasnie wieczorkiem owoce najlepiej mi smakuja, ale to chyba nie byloby za dobrze?
      z gory dziekuje za odpowiedzi
      pozdrawiam
      Ola
      • Gość: kachna Re: pytanka do stosujacych montiego IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 14:38
        przede wszystkim nie daj sie zwariowac! oczywiste jest ze nie wyeliminujesz ze
        swojej diety kazdej mozliwej postaci cukru bo musialabys chyba mieszkac na wsi
        i wszystko przygotowywac sobie sama. jasne ze trzeba patrzec na sklad,
        porownywac, ale bez przesady. zeby juz zastanawiac sie nad ssaniem albo
        niessaniem lekarstwa na gardlo?? podejdz do tego z troche wiekszym luzem, ta
        dieta naprawde jest dla ludzi :)
        a co do kolacji z owockow, to nie wiem jak Ty, ale dla mnie nie bylaby
        odpowiednia - owoce szybko sie trawia a na wieczor wole zjesc cos sycacego
        zeby nie podjadac przed snem i nie isc spac o glodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka