Pilkarskie lydki

12.03.06, 01:10
Takie wlasnie mam. A pilkarzem nie jestem. Gorzej - jestem kobitka. Sylweke
mam spoko, waga w normie, ladna rzezba, jedyne co to nogi po tacie
odziedziczone, czyli w totalnie meskim ksztalcie. Dlatego odpadaja niestety
kiecuszki do kolan, bo jak sie od pasa w dol spojrzy to wygladam jak
transwestyta ;) Nawet buty na obcasie niewiele pomagaja chociazby w optycznm
wysmuklaniu lydek. Czy jest dla mnie jakas szansa na ich wyszczuplenie? Boje
sie,ze wspinanie na palce z obciazeniem lub bez moze mi jedynie powiekszyc
miesnie. A moze rozciaganie jakies by mi pomoglo? Napiszcie prosze jakie
cwiczenia mam wykonywac, aby sobie pomoc. Reszte ciala juz dopracowalam do
wiekszej lub mniejszej perfekcji (no, moze troszke jeszcze zostalo do
zrobienia z udami i podniesieniem posladkow, ale naprawde nie narzekam) tylko
te przeklete meskie lydki, ktorych zazdrosci mi moj chudzielak chlopak :)
    • mj_17 Re: Pilkarskie lydki 12.03.06, 14:52
      Masz chłopaka, który Cię kocha i akceptuje? Czego chcieć więcej :D Każdy coś
      ma, co mu nie pasuje, albo nie podoba się. Skoro dużo ćwiczysz trudno będzie Ci
      zmniejszyć łydki, które praktycznie ze swej budowy nie skłądają się z tkanki
      tłuszczowej. Więc wg mnie ćwiczenia tutaj nie pomogą a mogą jedynie zaszkodzić.
      Głowa do góry ! Pozdrawiam :)
      • drodczubkow Re: Pilkarskie lydki 12.03.06, 21:00
        No mam, mam i to tego z tych co mnie za ideal piekna uwazaja:) Ale ja tam bym
        jednak chciala cos z tymi lydkami zrobic. Dla siebie. Bo chyba nie ma rzeczy
        niemozliwych?
        • scept89 Re: Pilkarskie lydki 12.03.06, 21:34
          drodczubkow napisała:

          >Ale ja tam bym
          > jednak chciala cos z tymi lydkami zrobic. Dla siebie. Bo chyba nie ma rzeczy
          > niemozliwych?

          Na pewnym poziomie rozwazania jak przemodelowac wlasne cialo wbrew genetyce
          przypominaja marzenia jak zostac 2 metrowa koszykarka. Nie bardzo mozliwe, prawda?
          Z drugiej strony miesnie da sie wyszczuplic (dieta + cwiczenia wytrzymalosciowe)
          ale w/g innych kobiet piszacych na tym forum nie jest to bynajmniej
          przedsiewziecie pewne.
          • kielbasiana Re: Pilkarskie lydki 13.03.06, 15:13
            scept89 a możesz napisać jak mają wyglądać te ćwiczenia wytrzymałościowe
            • scept89 Re: cwiczenia wytrzymalosciowe na lydki 13.03.06, 19:11
              biegi dlugodystansowe (10km i wiecej)
              biegi na bosaka po piasku

              Problem w tym ze nawet kobiety zdolne przebiec maraton i zapewne odpowiednio do
              niego cwiczace nie koniecznie maja lydki jaki Kenijki. Ogolnie jak pisano tutaj
              poprzednio:

              deficyt kaloryczny +/- wysilek

              predzej czy pozniej wgryzie sie w kazdy miesien (z czegos organizm musi brac
              energie, wbrew zapewnieniom osob o "zerowej" przemianie materii perypetum mobile
              w przyrodzie nie wystepuje). Dodatkowo trening wytrzymalosciowy nie dosc ze pali
              kalorie to dodatkowo powoduje przebudowe miesni (wlokna szybkie zastepowane sa
              wloknami wolnymi o nieco mniejszej objetosci). (szkola 1)

              szkola 2 twierdzi ze mozna doprowadzic do zmniejszenia, ba nawet ich zaniku
              poprzez _mniejsze_ ich uzywanie, za to uzywanie innych parti. W takim wypadku
              nie pozostaje wiele poza kajakarstwem i dieta.

              Moze podzielicie sie na dwie odpowiednio liczne (n>50) grupy i raz na zawsze
              rozstrzygniecie problem wyzszosi biegania nad kajakowaniem w celu lydek
              wyszczuplania?

              Pozdr.


              • drodczubkow Re: cwiczenia wytrzymalosciowe na lydki 13.03.06, 22:52
                Wielkie dzieki za odpowiedz. Tluszczu zbyt wiele nie mam, akurat w sam raz,zeby
                nie marznac:) Lydki napewno nie ze wzgeldu na swoje otluszczenie maja forme jaka
                maja,ale bieganie zapewne nie zaszkodzi. Zastanawiam sie tylko jak ja mam to
                zrobic, bo mimo,ze jestem wytrzymala miesniowa,ze tak powiem, to po 15 minutach
                biegania (po nierownym coprawda terenie w parku - gory doliny itd) juz ledwo
                dysze, robie si czerwona na twarzy i czuje jak paruje. Robie wtedy przerwe na
                serie brzuszkow i biegne dalej,a le tylko tyle by do wyjscia z parku dobiec i
                czym predzej do domu :) Regularne kilkumiesieczne bieganie wcale nie zwiekszylo
                mojej wytrzymalosci. Co robie nie tak albo co powinnam robic by ja zwiekszyc?
                • scept89 Re: trening biegaczy 14.03.06, 13:23
                  drodczubkow napisała:
                  >Zastanawiam sie tylko jak ja mam to
                  > zrobic, bo mimo,ze jestem wytrzymala miesniowa,ze tak powiem, to po 15 minutach
                  > biegania (po nierownym coprawda terenie w parku - gory doliny itd) juz ledwo
                  > dysze, robie si czerwona na twarzy i czuje jak paruje. Robie wtedy przerwe na
                  > serie brzuszkow i biegne dalej,a le tylko tyle by do wyjscia z parku dobiec i
                  > czym predzej do domu :) Regularne kilkumiesieczne bieganie wcale nie zwiekszylo
                  > mojej wytrzymalosci. Co robie nie tak albo co powinnam robic by ja zwiekszyc?

                  Biegajac po pagorkach czasem trudno ocenic czy jest znaczacy przyrost
                  wytrzymalosci czy tez nie -> wystarczy ze pierwszy pagor zrobisz za szybko.
                  Obecna pogoda chyba nie sprzyja bieganiu -> zimne temperatury u znikomej co
                  prawda czesci osob powoduja np. wytapienie powysilkowej astmy (% biegaczy
                  narciarskich z w/w przypadloscia jest wyzszy niz w normalnej populacji mimo ze
                  pluca to maja oni jak miechy).

                  Zakladajac ze temperatury sa znosne:

                  Trening 1:
                  - wybierz dzien gdzie mozesz sobie pozwolic na godzine marszobiegu , w miare
                  plaski teren
                  - biegnij _WOLNO_ za to jak najdluzej (15min po pagorach == 30-40min po plaskim)
                  - nie przejmuj sie ze masz twarz czerwona jak burak, leca z Ciebie strugi potu
                  (no mozesz zrzucic z siebie troche odzienia...) i zipiesz jak pies wyscigowy ->
                  to sa w miare normalne reakcje jak wiekszosc z nas reaguje na wysilek kardio.
                  - jesli tracisz oddech zwolnij jeszcze bardziej lub ostateczne przejdz do
                  krotkiego szybkiego marszu, najlepiej z podbieganiem
                  - zanotuj czas i ew. dystans.

                  Trening 2:
                  - wybierz wzgorze na ktore nie dasz rady wbiec
                  - powoli pobiegaj 3-5 min na rozgrzewke (podskoki, bieg tylem, bieg dostawny)
                  - powolutku sprobuj wbiec na wzgorze
                  - kiedy juz padniesz wejdz na szczyt i spoojne _zejdz_ na dol
                  - powtorz cala to zabawe 2-3x

                  Trening 3:
                  - w miare plaski teren
                  - rozgrzewka
                  - interwaly: 30-60s max szybkosc,1-3min wolny jogging na zlapanie oddechu. x10
                  (czasy/liczba powtorzen sa orientacyjne, chodzi o gwaltowne zmiane tempa i
                  wyczerpanie)

                  Sprobuj robic T1 + T2 lub T3 raz na tydzien, mysle ze juz po 3 tygodniach
                  widac na ogol rezultaty.


                  • kielbasiana Re: trening biegaczy 14.03.06, 13:32
                    a jazda na rowerze na jak najmniejszym obciążeniu nie sprawi, ze łydki schudną ?
                  • drodczubkow Re: trening biegaczy 14.03.06, 15:28
                    Dzieki wielgachne za cenne porady. Od razu przystepuje do dzialania, bo mam to
                    szczescie mieszkac w cieplym kraju, wiec ani snieg mi nie straszny ani bloto
                    posniegowe ani zimne powietrze, wiec w sloneczku przy akompaniamencie skowronkow
                    ide sie trenowac! Dzieki jeszcze raz ogromne!
    • Gość: gość Re: Pilkarskie lydki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:51
      wyluzuj , faceci uwielbiają umięśnione nogi u kobiet
      oczywiscie w granicach rozsądku ;-)
      nie masz sie czym przejmowac
      • kielbasiana Re: Pilkarskie lydki 15.03.06, 16:01
        a mnie nie interesuje zdanie facetów :) chce je mieć szczuplejsze dla siebie i
        własnego dobrego samopoczucia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja