drodczubkow
12.03.06, 01:10
Takie wlasnie mam. A pilkarzem nie jestem. Gorzej - jestem kobitka. Sylweke
mam spoko, waga w normie, ladna rzezba, jedyne co to nogi po tacie
odziedziczone, czyli w totalnie meskim ksztalcie. Dlatego odpadaja niestety
kiecuszki do kolan, bo jak sie od pasa w dol spojrzy to wygladam jak
transwestyta ;) Nawet buty na obcasie niewiele pomagaja chociazby w optycznm
wysmuklaniu lydek. Czy jest dla mnie jakas szansa na ich wyszczuplenie? Boje
sie,ze wspinanie na palce z obciazeniem lub bez moze mi jedynie powiekszyc
miesnie. A moze rozciaganie jakies by mi pomoglo? Napiszcie prosze jakie
cwiczenia mam wykonywac, aby sobie pomoc. Reszte ciala juz dopracowalam do
wiekszej lub mniejszej perfekcji (no, moze troszke jeszcze zostalo do
zrobienia z udami i podniesieniem posladkow, ale naprawde nie narzekam) tylko
te przeklete meskie lydki, ktorych zazdrosci mi moj chudzielak chlopak :)