4t5
30.03.06, 21:11
dziewczyny pomóżcie..mam krzywy kręgosłup,chyba skolioza.staram się ćwiczyć w
domu żeby jakoś wyglądać-głównie skakanka,brzuszki,ćwiczenia
rozciągające.Niestety albo przedobrzyłam,lub nieumiejętnie cos zrobiłam bo
zaczeło mnie boleć w odcinku lędzwiowym.początkowo mało odczuwalnie,zwłaszcza
po nocy.W pracy w ramach kursu miałam trening relaksacyjny,poleżłam dłuższą
chwilę na dywanie i zacząl się horror..straszny ból na samym dole pleców
promieniujący w pośladek i udo..dowlokłam się ze sztywną noga do domu.Od razu
wzięłam leki ;Dicklo DUo i rozluZniajace i pomogło.Dziś byłam u
ortopedy,niewiele mi pomógł,powyginał na wszelkie możliwe sposoby,o ironio
prawie nic nie czułam,pewno po tych lekach.dał mi cos mocnego na rozlużnienie
mięśni,stwierdził ze mam skoliozę i zabronił ćwiczyć.Wiem,ze teraz nie
mogę,aleco póżniej??mam 34 lata i preraża mnie myśl,że zwiotczeję,skoro
prawie nic co daje efekty nie mozna mi robić!przepraszam,że tak się
rozpisałam,ale poradzcie proszę jakie ćwiczenia mogę robić na na brzuch,pupę
i nogi,zeby nie obrosnąć cellulitem(biorę tabl. anty i mam skłonnosći),ale
też zeby nie mieć problemów..Jestem przybita dziękuję za każda Waszą opinię..