Dodaj do ulubionych

nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kijki?

IP: 82.139.45.* 25.04.06, 06:57
witam,
czy macie jakies juz doswiadczenia w tej dziedzinie? Zastanawiam sie nad
kupnem kijków. Na Aleggro jest kilka rodzajów, ale nie wiem na które się
zdecydowac. zależy mi, aby były dobre , ale tez nie przepłacic. Na co zwracac
uwagę przy zakupie? Po co są te "noski" na końcu kijków?
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • Gość: kama Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: 82.139.45.* 26.04.06, 19:14
      nikt nie próbował?
    • scept89 Re: nordic walking 26.04.06, 19:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=30747958&v=2&s=0
    • jogger Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 27.04.06, 15:47
      Ja kupiłem zwykłe kijki trekkingowe w go-sport, używam ich i do joggingu, i do
      łażenia po górach. Gumy zakłada się na czubki żeby się nie ślizgały i nie
      tępiły na bruku
    • anetadow Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 27.04.06, 16:57
      Witam,

      Jestem przewodnikiem Nordic Walking.
      Kijki powinno sie wlasciwie kupic nie teleskopowe, a od razu dobrane do swoje
      wzrostu- tabele dlugosci mzna znalezc na wielu stronach o Nordic.. - w Polsce
      obecne sa wlasciwie 2 marki EXEL i LEKI a ostatnio ONE WAY.. - te ostatnie
      jedne z najlzejszych, Ja i inni z ktorymi spacerujemy w wiekszosci uzywamy
      kijkow EXELA, sa b lekkie i dobrze sie w nich chodzi. Gumowa nakladka- bucik
      sluzy do zakladania jej gdy chodzisz po asfalcie:)W razie pytan pisz - a w
      razie checi spacerow tez zapraszam!
      • Gość: jojo Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 23:14
        a dlaczego nie teleskopowe? a gdzie chodzisz?
        • anetadow Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 06.06.06, 08:29
          chodze kabaty, wilanow i konstancin- zapraszam:)
    • Gość: kama Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: 82.139.45.* 01.05.06, 14:11
      dziekuje za odpowiedzi... czy mozecie mi podpowiedziec, które warto kupić z
      allegro ? dlaczego nie kupowac teleskopowych?
      • Gość: Kitty Hawk Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.05.06, 18:17
        Hej wszystkim fitnessowcom :)
        Na wstępie nie odmówię sobie lekko ironicznego uśmiechu, gdy przypomnę sobie
        ogłoszenia: instruktor nordic walkingu (i podana jakaś korepetytorska akademicka
        stawka za godzinę :) )
        z czego to ludzie nie zrobią komercji... :D
        Piszę tak, gdyż dopiero niedawno okazało się, że to co uprawiałam (zresztą
        przypadkowo) od kilku lat, ma nazwę, tradycję, instruktorów i trenerów i fachowy
        sprzęt! :)
        Do rzeczy: zabawę polecam bardzo, ale w aspekcie chodzenia po górach, gdyż
        genialnie odciąża stawy kolanowe i kręgosłup. Bez kijków nie ruszam się w góry,
        pora roku tu nie ma nic do rzeczy. Przy nordicu ładnie pracują tricepsy, barki i
        plecy (mięśnie grzbietu).
        Jeśli chodzi o sprzęt, to mam takie zdanie, że każdy wyda nań tyle, ile ma ochotę.
        Kiedyś "zaczynałam" uprawianie każdej dyscypliny od ładowania masy forsy w
        sprzęt, ale nauczyłam się, że często były to chybione inwestycje, bo
        najważniejsza jest motywacja, chęć i wytrwałość! :)
        Więc od 6 lat chodzę z tymi samymi kijkami, które były ze mną na Śnieżce,
        podwrocławskiej Ślęży,Tatrach, Pirenejach i wielu czterotysięcznikach w Alpach :)
        Oczywiście, jeżdżę z nimi także na nartach :))))))
        Są już pokrzywione, nieteleskopowe, wcale nie mają widiowej końcówki i jakichś
        superekstra ergonomicznych rękojmi, ale pięknie dają radę. I chyba o to CHODZI ;)?
        Mój mąż ma jeszcze śmieszniejsze, bo jeździ i chodzi ze starymi (mojego Taty)
        sprzed chyba 20 lat, aluminiowymi kijkami Polsportu :) (moje są przynajmniej z
        poprzedniej dekady... hihi)
        bo wyszliśmy z założenia, że jeśli mamy dobre i użyteczne kijki, to szkoda
        wydawać kasę niepotrzebnie. Lepiej odkładać na superwakacje.
        A teleskopy mają tylko tę przewagę, że składają się do transportu. I nie zawadza
        się o skały w przypadku stromszych miejsc, gdzie trzeba kijki przytroczyć do
        plecaka i zacząć używać rąk (lub dziabek - czekanów).
        5 lat temu na dojściu pod Mont Blanc nasz kolega wyrwał z gwintu (i jednocześnie
        trwale uszkodził) nówki teleskopowe Salewy. Po prostu zakleszczył w szczelinie
        moreny, i było po kijku, nie do naprawienia. Na tej samej morenie nasze
        jednolite kijki zostały powyginane (lekko, odgięte od osi), ale nie zmniejszyło
        to w żadnym stopniu ich funkcjonalności. Tyle, że dziwnie wyglądają :))))))
        Ale jest to moja prywatna opinia nt. inwestowania w sprzęt, którą wyrobiłam
        sobie w ostatnich latach mojego 27-letniego żywota. :)
        Jak ostatecznie złamię swoje salomony (Makro, ok.50 zł para, kilka lat temu), to
        pewnie kupię sobie jakieś miłe dla oka i solidne kijki, ale nie sądzę, aby to
        sprzęt był w tym wszystkim najważniejszy.
        Pozdrawiam wszystkich,
        Kasia
        • scept89 plaszczactwo 01.05.06, 18:51
          Wartosc kijkow/choddzenia z kijakmi po gorach lub nawet pagorkach jest
          bezdyskusyjna. Chodzi o to czy lazac po parkowej wyasfaltowanej alejce bez
          kilkunasto-kilogramowego plecaka z w/w kijami ma sie jakis dodatkowy efekt.

          Do gor trzeba niekiedy dojsc po plaskich drogach i wtedy mowiac serio przy
          szybkim marszu kije jedynie zawadzaja (no moze gdy sie pelznie z powrotem po 10h
          marszu w gorach...), a i efekt treningowy na gorne partie ciala (mam lekkie
          Leki) jest hmm, niezauwazalny dla mnie.

          Ktos rzeczywiscie czuje tricepsy lazac po plaskim, nie sliskim podlozu nie
          udziwniajac?
          • Gość: kkk Re: plaszczactwo IP: *.chello.pl 24.04.07, 08:13
            no wiec to nie jest tak. kije na plaskim sie przydaja do podniesienia tempa
            marszu i tez chronia kolana, po rozkreceniu na najwieksza dlugosc. kup
            teleskopowe, przydadza sie w gorach. ja z moimi chodze pare lat.
            kije nie-teleskopowe nie przydadza sie w gorach (chyba, ze sie ktos uprze, ale
            nie bedzie wygodnie), bo inna dlugosc ustawiasz na podejsciu (krotkie), na
            zejsciu (znacznie dluzsze). Nie mowiac juz o tym, ze jak trawersujesz zbocze,
            to jeden musi byc znacznie krotszy. pozdr, kkk
        • Gość: jojo Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 19:15
          cos mi sie zdaje ze nordic walking za pomoa kijow narciarskich to mniej wiecej
          to samo co granie w siatkowke futbolowka ;)
          • agata100 Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 01.05.06, 21:47
            Zgadzam się! Do NW powinno używac się tylko kijków do tego przeznaczonych. Są
            dużo lżejsze od slalomowych, lepiej amortyzują wstrząsy, a dołączone do nich
            rękawiczki dają pewny uscisk. NW polecam wszystkim, szczegolnie zestresowanym i
            dbajacym o sylwetkę. Podczas marszu pracuje niemal 90% wszystkich miesni,
            poprawia sie znacznie krążenie i świetnie dotlenia caly organizm. A do tego nie
            obciąża stawów, jak klasyczny jogging.

            Polecam stronę : www.nordic-walking.pl

            :-)
            • edyta95 Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 02.05.06, 11:27
              a ile % mięsni ciała pracuje przy marszu bez kijków?
              ważne jest żeby wogóle się ruszać, można z dorobioną ideologią, można bez, byle
              z przyjemnością

              przeczytałam bo jestem zainteresowana, ale niestety nie zaiważyłam ani jednego
              argumentu za, który uznałabym za wiarygodny
            • mucha102 Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 02.05.06, 14:28
              bosz - jakie wstrząsy???
              WYbaczcie, ale mam wrażenie, że za 50 lat chodzenie będzie sportem
              ekstremalym :>
            • Gość: Kitty Hawk Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 21:25



              agata100 napisała:

              > Do NW powinno używac się tylko kijków do tego przeznaczonych.

              Agata,wytłumacz mi, a czemu powinno się używać TYLKO specjalistycznych kijków?
              Bo nie rozumiem, dlaczego moje narciarskie albo trekkingowe się nie nadają? :(
              Jeśli twierdzisz, że są cięższe, to podaj mi proszę wagę kijków do nordica ze
              średniej półki, i porównamy je z wagą kijków nienordicowych.
              Amortyzacja wstrząsów jakoś specjalnie mnie nie przekonuje (to nie są siły nawet
              trochę porównywalne z obciążeniem stawów skokowych podczas biegania, czy
              chodzenia), a uścisk - to chyba bajer.
              Wyśrubowane ceny kijków "specjalnie przeznaczonych" do nordica to po prostu
              generowanie kolejnej potrzeby do drenowania kieszeni szarego zjadacza chleba.
              O ile producentowi uda się go przekonać, że kijki muszą być specjalne i drogie.
              Jeśli chodziłam parę lat z narciarskimi, to co to znaczy - robiłam to źle?
              niefachowo? kompromitowałam się? niszczyłam własne zdrowie? mam te wszystkie
              wyjścia z kijkami narciarskimi niezaliczone????!
              :)
              Uważam, że autorytarne stwierdzenia, że do NW należy używać tylko kijków do tego
              przeznaczonych, są wprowadzaniem w błąd nieuświadomionych.
              JAsne, jak ktoś chce wybulić full kasy na sprzęt, to niech to zrobi ku własnej
              uciesze, ale dajcie ludziom uczciwy wybór.
              Kasia (Amatorska- Użytkowniczka-Kijków-Nienordicowych) :)






              • scept89 kije vs kije 03.05.06, 15:01
                Zdaje sie ze mieszamy pojecia. Do chodzenia po gorach nozna uzywac i bambusowego
                draga (widzialem stada Azjatow z w/w sprzetem) ktory spelnia swoja role (nie
                leci sie na twarz schodzac po stromiznach). Dlatego dla ludzi chodzacych po
                gorach ktorzy z wlasnego doswiadczenia (no prawie...) wiedza ze na dzienna
                wyprawe na Rysy mozna isc spokojnie z sekatym kijem albo pokrzywionymi 20
                letnimi kijami narciarskimi i flanelowej koszuli opinie iz na 20min Nordic po
                Krupowkach konieczny jest sprzet tytanowo-wlokniano-grafitowy (koniecznie w
                odblaskowym kolorze) + spandex budzi jedynie politowanie i pukanie sie w czolo.

                Z drugiej strony jesli biegalo sie kiedys na nartach to jest roznica w uchwycie
                i dlugosci kija -> zdecydowanie nie uzywalbym kijow trekkingowych w tym wypadku.

                I tu dochodzimy do sedna: Nordic wyidealizowany ws Nordic praktykowany. Zapewne
                w Nordic wyidealizowanym ludziska poruszaja sie podobnie jak na nartach,
                potrzebuja dlugie kije (choc chyba juz nie super amortyzacja i kosmicznymi
                technologiami). Z drugiej rzesze amatorow ot tak laza sobie z 100$+ kijaszkami
                placzac sie o nie niemilosiernie i o ile nie zmienia techniki/nie pojda na
                wzgorza jest to forsa wyrzucona w bloto.
          • Gość: Kitty Hawk Kijki - specjalistyczne czy uniwersalne??? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.05.06, 21:09
            Jojo, Twoja enigmatyczna wypowiedź w ogóle nie precyzuje Twojego zdania.
            O co Ci dokładnie chodzi?
            Chętnie bym popolemizowała :) ale z kimś konkretnym (bez urazy)
            Pozdrawiam,
            Kasia :)
            • Gość: jojo Re: Kijki - specjalistyczne czy uniwersalne??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 09:48
              otoz chodzi mi o to ze do konkretnych sportow nalezy uzywac sprzetu do tego
              przeznaczonego.nie gra sie w siatkowke futbolowka albo w tenisa rakieta do
              bamingtona( jak bylismy mali to tak robilismy na podworku ale szybko rakiety
              pekaly pod ciezarem pilki - no i widzisz, teraz sie z siebie smieje ze mi to
              przyszlo do glowy ale moj mlody wiek mnie usprawiedliwial wtedy). tak samo
              jest z nordic walking. wiec mozna i podpierac sie galeziami tylko po co skoro
              istnieje do tego sprzet?
              • Gość: Kitty Hawk Żeby nakręcać koniunkturę! :)))))) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.05.06, 15:42
                Gość portalu: jojo napisał(a):

                wiec mozna i podpierac sie galeziami tylko po co skoro
                > istnieje do tego sprzet?

                Bo ktoś robi na tym interes.
                BTW, nadal nie wytłumaczyłeś, dlaczego kijki trekkingowe nie mogą być używane do
                nordica.
                (przyznaję, gra w tenisa paletkami do badmintona zakrawa na niedobór wyobraźni i
                wiedzy z fizyki ;))) , ale jakie to ma przełożenie na chodzenie z kijkami?)

                • Gość: jojo Re: Żeby nakręcać koniunkturę! :)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:20
                  jak sie ma 8 lat to trudno o znajomosc fizyki. I o nadmiar wyobrazni.
                  zawsze KTOS albo tzw ONI robia na czyms interes. Prosze bardzo, chodz z
                  galeziami zeby nie nabijac koniunktury. Biegaj w dzinsach i polbutach, jezdzij
                  na rowerze w kasku motocyklowym - tez sluzy ochronie glowy wiec po co kupowac
                  dwa? jak chcesz sie dowiedziec o nordic walking poczytaj w necie. Nie jestem
                  instruktorem nordic a jedynie zwolennikiem wiec nie zrobie Ci wykladu sorry.
                  • Gość: Kitty Hawk Inwestowanie w sprzęt IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.05.06, 21:02
                    Eh, jojo...
                    Jeśli się nie znasz, to dlaczego polemizujesz? Nie potrafisz obronić swojego
                    zdania konkretną argumentacją, jak dla mnie. Rzuciłeś tylko ideologiczne hasełko.
                    Nie bronię nikomu ani kupowania specjalistycznych kijków, ani biegania w
                    dżinsach i laczkach. :D
                    Żal mi jest jedynie osób, które uwierzą w bzdury, że powinno się chodzić nordic
                    TYLKO ze specjalistycznymi kijkami.
                    Mój przykład jest po to, aby osoby nie posiadające zasobów finansowych nie
                    zrezygnowały z rozpoczęcia treningów TYLKO dlatego, że ktoś im autorytarnie
                    wmówił, że muszą sobie kupić specjalistyczny sprzęt.
                    Uważam, że wcale nie muszą.
                    Na kupno sprzętu zawsze jest czas, i mądre osoby z mojej wypowiedzi wezmą sobie
                    doświadczenie,że da się zacząć nawet z narciarskimi, a pozostali - cóż, niech
                    mają frajdę z próżnego dyskutowania.
                    Pozdrawiam,
                    Kasia
                    • anetadow Re: Inwestowanie w sprzęt 09.05.06, 14:53
                      Witam,
                      Kijki do NW sa przede wszystkim dopasowane do wzrostu a kijki do nart sa duzo
                      dluzsze. No chyba ze Twoje kije do nart sa dlugosci za krotkiej:) a tak serio-
                      kije do NW sa naprawde duzo nizsze o te kilkanascie choc cm poniewaz inaczej z
                      nimi chodzimy. Zostawiamy je mianowicie z tylu za soba a te od nart wiadomo jak
                      stawiamy. kije od nart sa dodatkowo ciezsze te od NW waza ok 30 dkg(np.EXEL) a
                      roznica naprawde jest duza co odczuc mzona juz po 1wszym spacerze. Polecam
                      jednak przetestowac to sobiscie. Pisac by mozna o tym godziny:) Wydaje sie tez
                      ze rekawiczka jest wysoce pomocna przy odbijaniu sie bo idac wlasciwie nie
                      trzymamy rekojesci a opieramy sie wlasnie na rekawiczce ktora jest mocno
                      przytwierdzona do rekojesci.
                      Osobiscie uwazam, ze chodzic mozna i z galeziami, jak komu lepiej, ale po co
                      skoro mozna sobie powaznie ulatwic zycie i jesli juz chodzic na Nordic to z
                      wlasciwym sprzetem.
    • Gość: kama Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: 82.139.45.* 22.04.07, 13:54
      Witam,
      minął rok a ja nadal nie kupiłam kijków. Byłam w dwóch sklepach sportowych w
      moim mieście i nie słyszeli w nich o takich kijkach.... chce kupic więc w
      internecie... proszę o pomoc w wyborze... mam 50 lat, 160 cm, 80kg... muszę
      schudnąć, bo dopadło mnie nadciśnienie.... zależy mi dobrych, lekkich
      kijkach... nie jestem z typu szpanowania, nie muszą być najdroższe, by innych
      szlag trafił... ma to jednak być dobra jakośc i mam świadomość, że moze trochę
      kosztować... zwyczajnie muszą byc dobre.... prosze o podanie mi modelu,
      długosci jakie powinnam kupic...
      Z góry dziękuje
      • Gość: Łodzianka Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: *.4web.pl 22.04.07, 20:21
        Zajrzyj sobie na stronę, której adres wklejam poniżej. Jak klikniesz
        na "sprzęt" zobaczysz szczegółowe instrukcje, jak dobrać właściwe kijki. Poza
        tym są inne interesujące informacje. Jest też możliwość zakupu sprzętu.
        www.nordic-walking.pl/
        Sama też zastanawiam się nad rozpoczęciem tej "zabawy", ale ostatnio
        rozmawiałam z Norwegiem, uprawiającym ten sport, który przekonywał mnie, że
        uprawianie go w terenie płaskim jest bez sensu, a nawet może zaszkodzić stawom.
        Natomiast zachęcał do korzystania z kijków w górach. W ten sposób nieco mnie
        zniechęcił, bo trudno o góry w okolicach Łodzi :(((


        • luisapaserinni Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 24.04.07, 16:06
          Jestem w szoku z powodu Norwega, a raczej jego wypowiedzi;), bo sama widziałam
          w Skandynawii rzesze Nordikowców na plaży, która płaska jest i już.
          • Gość: Łodzianka Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij IP: *.4web.pl 24.04.07, 16:48
            Mnie to też trochę zdziwiło, ale z drugiej strony ludzie mogą chodzić po
            płaskim, bo nie wiedzą, że to niedobre... W końcu sama tez chciałam chodzić po
            okolicy Łodzi, która do górzystych nie należy. Gdybym nie rozmawiała z tym
            Norwegiem to już kupowałabym kijki :))) A tak wiem, że nic nie wiem....
            • jogger Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 26.04.07, 12:30
              Czy to na plaży, czy to w górach, kijki znacznie wspomagają pracę nóg. Na
              płaskim a twarym gruncie powodują wyższe unoszenie stóp, co faktycznie przy
              butach bez amortyzacji może zaszkodzić.
    • krakski Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 12.06.07, 23:59
      Witam,
      jesteśmy instrukorami nordic walking z krakowa i wszystkich zainteresowanych
      zapraszamy na nasze marsze oraz wyjazdy. Prowadzimy również sklep w którym
      oferujemy kije firmy LEKI - chętnie doradzimy w doborze kijów. Szczegóły na
      www.krakski.pl
    • anetadow Re: nordic walking - czy próbowaliscie? jakie kij 13.06.07, 11:22
      Wszystkich zainteresowanych i sceptykow zapraszam na zajecia NW - sami sprobujcie. Przekoajcie sie jaka jest roznica pomiedzy kijami trekkingowym a do NW. Przeknonacie sie ile faktycznie ważą kije. Zapraszam. (Zajecia na warszawskich Kabatach)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka