Gość: Gosc
IP: *.edipresse.pl
17.02.03, 15:57
Dieta Atkinsa o której na forum bardzo głośno, zaleca spożywanie dużych
ilości tłuszczu przy minimalnej ilości węglowodanów i białek. Według autora
diety powodem tycia jest mieszanie tłuszczów z węglowodanami i białkami.
Dlatego w przypadku ograniczenia spożycia tych produktów następuje
zmiejszenie ilości tkanki tłuszczowej. Według diety dr.Atkinsa (ketogennej)
szkodliwymi składnikami diety nie są tłuszcze, a cukry złożone i proste.
Przyjmuje że w walce z nadwagą należy drastycznie ograniczyć ilość
spożywanych węglowodanów, a przez to zmusić organizm do spalania tłuszczu.
Według twórcy tej diety stosując się do jej zaleceń można stracić do 2 kg
tygodniowo i bez trudu utrzymywać właściwą wagę. Jednak dieta powoduje, że w
krwi i w moczu pojawiają się ketony jako produkty niecałkowitego spalania
tłuszczów. Całkowite spalanie tłuszczów może nastąpić tylko z udziałem
węglowodanów, których niewielkie rezerwy w organizmie (glikogen w mięśniach i
wątrobie), które kończą się już na początku stosowania diety wysokobiałkowej.
Ten stan powadzi do odwodnienia organizmu. Dieta jest szkodliwa dla zdrowia,
powoduje zakwaszenie organizmu, obciąża nerki, odwodnia organizm, zaburza
równowagę elektrolityczną, może powodować skazę moczanową, obniża poziom
potasu, zaburza pracę serca, powoduje kurcze mięśni, omdlenia, nudności,
biegunkę lub obstrukcję i inne dolegliwości. Dietę można spotkać także pod
nazwami:Stillmana, pijących, dieta lotników.