Dodaj do ulubionych

Czy na tym forum mozna wyrazic swoja opinie?

IP: 195.217.253.* 04.03.03, 15:38
W swietle przeczytanego ponizej watku, w ktorym jakze uprzejmie uprasza sie
dietetyka o opuszczenie forum, chcialabym zadac Wam drodzy forumowicze
pytanie jak w temacie.

Czy jest to forum, na ktorym jedyna poprawna politycznie opcja jest
rozprawienie o dietach kopenhaskich? Czy Jogger jest jedynym guru tego forum?
Czy jest tu miejsce dla ludzi, ktorzy w inny sposob staraja sie dbac o
zdrowie i o linie i niekoniecznie sklonni sa wierzyc w rewelacyjna diete
Joggera?

Czy na tym forum dowiem sie jedynie jak doprowadzac sie do ketozy, w jakiej
ilosci lykac chrom i L-karnityne?

Czy moge wreszcie na forum wyrazic swoj wlasny poglad dotyczacy zywienia, nie
narazajac sie od razu na krytyke, wyzywanie ze strony zwolennikow jedynej-
prawdziwej-diety-swiata oraz na prosbe o kulturalne "wypierdalanie" z forum?
Czy mozna liczyc na tym forum na konstruktywna krytyke i wymiane pogladow?

Mam wrazenie ze nie.

Moze stworzcie sobie Wasze prywatne forum na temat kopenhaskiej? Nam
wszystkim bedzie lepiej, a ja moze dowiem sie czegos na temat zdrowego
zywienia, niekoniecznie zahaczajac przy tym o teorie na temat ketozy?
Obserwuj wątek
    • macius.lubicz Re: Czy na tym forum mozna wyrazic swoja opinie? 04.03.03, 16:52
      Tak mi siem wydaje, ze mozna wylazic swojom opinie. Ja wylazam zawse i jest
      fajnie!
    • agick Dosiu.. 04.03.03, 17:00
      zdecydowanie możesz wyrażać swoje opinie. tylko trzeba dbać o formę w jakiej
      się to robi.
      Czytałaś wypowiedzi dietetyka..? są nie dość, że chamskie to bzdurne.
      Stąd kulturalnie wypowiedziane słowo "wyp.." jak to ujęłaś.
      I wcale nie jest to TWA dot Atkinsa, kopenhaskiej itd. Po prostu gro osób
      stosuje te diety i dzieli się opiniami.
      Jeśli masz zatem do powiedzenia coś na temat odżywiania, diety, jeśli masz
      pytania - feel free.
      Jeśli zaś chodzi o Joggera - dla mnie to mądry ktoś, kto udziela odpowiedzi na
      wiele dręczących mnie (i nie tylko) wątpliwości.
      Jest wyważony, kulturalny i ma parę mądrych rzeczy do powiedzenie - z samego
      siebie jak zauważyłaś, bo nie jest ani moderatorem ani adminem.

      Pozdrawiam, Agick
      • Gość: Dosia Re: Dosiu.. IP: 195.217.253.* 04.03.03, 17:15
        Dziekuje Maciusiowi.

        Dziekuje Agick.

        Widzisz problem w tym, ze kiedys sie odwazylam cos powiedziec i w odpowiedzi
        uslyszalam tekst w stylu "o nastepna madra". Opadla mi szczeka po prostu.

        W ogole uwazam, ze forum jest malo wywazone. Moze Jogger jest espertem, ale
        dieta kopenhaska to zbyt kontrowersyjna rzecz zeby ja tak swobodnie
        prezentowac. Musi byc jakas przeciwwaga. Powinno sie wiecej mowic o minusach
        (tu uklon w strone krytyki) a nie jedynie o "rzekomych" zaletach.

        Zreszta moja diete Jogger skrytkowal tak, ze ciesze sie ze mi choc nie
        powiedzial ze jutro umre :)
        • agick Re: Dosiu.. 04.03.03, 17:21
          Dosiu, mogę tylko tyle powiedzieć, że przykro mi, że spotkałao Cię coś takiego.
          Nie wiem jaką masz dietę i czemu skrytykował ją Jogger - ale opinia w
          stylu "jutro umrzesz, zbierajcie na lekarzy głupie baby" należy właśnie do
          dietetyka.

          Nie wiem jakie są minusy kopenhaskiej - na pewno niski poziom cukru, który
          grozi utratą przytomności. Pewnie są i inne minusy - jakie, nie wiem.

          Jak na razie jestem na niej dwa dni i chcę dokończyć bo po prostu bardzo chcę
          uwolnić się od zbędnych kilogramów.

          Dalej chcę jeść wg Montiego.

          Nie przejmuj się i nie czuj urażona - śmiało pisz, krytykuj, zadawaj pytania.
          Wzajmne pszajanie do nikąd nie prowadzi - konstruktywna dyskusja a i owszem.
          Pozdrawiam, Agick
        • drzazga1 Re: Dosiu.. 07.03.03, 19:29
          Gość portalu: Dosia napisał(a):

          >
          > Widzisz problem w tym, ze kiedys sie odwazylam cos powiedziec i w odpowiedzi
          > uslyszalam tekst w stylu "o nastepna madra".


          Rzeczywiście "odważyłaś się" powiedzieć coś rewelacyjnie mądrego:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=342&w=4661650&a=4775285


          >
          > W ogole uwazam, ze forum jest malo wywazone. Moze Jogger jest espertem, ale
          > dieta kopenhaska to zbyt kontrowersyjna rzecz zeby ja tak swobodnie
          > prezentowac. Musi byc jakas przeciwwaga. Powinno sie wiecej mowic o minusach
          > (tu uklon w strone krytyki) a nie jedynie o "rzekomych" zaletach.


          O kopenhaskiej było juz mnóstwo wątków - wymieniano tam także jej wady i
          przeciwwskazania do jej przeprowadzenia. Dokładnie.
          Gdybys tylko pofatygowała się i skorzystała z wyszukiwarki....
          Rzeczywiście, dieta kopenhaska jest okrutna i szkodliwa - nie można czekolady
          buuuu.....



          > Zreszta moja diete Jogger skrytkowal tak, ze ciesze sie ze mi choc nie
          > powiedzial ze jutro umre :)


          Nie ma obowiązku słuchania Joggera ani obowiązku proszenia go o ocenę własnego
          jadłospisu - możesz spokojnie oszczędzić sobie tego stresu.
    • as2008 Re: Czy na tym forum mozna wyrazic swoja opinie? 04.03.03, 22:13
      Dosiu
      oczywiście że można wyrazić tu swoją opinię, przecież mamy wolnośc slowa itp
      itd, ale jeśli nie jesteś na żadnej diecie typu atkins, kopenhaska itp, i nie
      interesuje Cię stan ketozy to raczej nie będziesz miała się do kogo odezwać :)
      A Jogger to spoko gość, do jego rad mozesz się stosowac albo nie,

      ps. nie jestem na żadnej diecie, nie mam nadwagi, na aerobikach spędzam ok.6
      godzin tygodniowo
      ps2. mam nadzieje że stosujący dietę nie obrażą się na mnie :)
      • macius.lubicz Re: Czy na tym forum mozna wyrazic swoja opinie? 06.03.03, 15:51
        A ja mam od glodowania, czyli diety jak mówi Mama (bo Tata malo ta taryfie
        śmiga, tylko świetlicanke wciąz chędozy), zupełnie płaskom twarz...
    • Gość: Donka_ Re: Czy na tym forum mozna wyrazic swoja opinie? IP: *.ukie.gov.pl / 10.3.17.* 07.03.03, 09:45
      Z przykrością muszę stwierdzić, że jest coś na rzeczy z tym monopolem
      dotyczącym wyrażania opinii - jedyny uprawniony nurt na tym Forum to diety,
      nazwijmy je, eksperymentalne. Dla innych nie ma tu za bardzo miejsca, dla
      innych diet (sposobów odżywiania) i dla innych, czyli nie-wyznawców ketozy.
      Wszystkim fanom kopenhaskiej polecam wątek o prawdziwych efektach
      (dlugofalowych) tej diety - o ile dobrze pamiętam wszystkim wróciło albo prawie
      wszystko, albo z nawiązką (dokładnie tak samo było z moimi koleżankami, ktore
      ją stosowały). Więcej realizmu, proszę.
      Z moich obserwacji wynika, że ludzie tu piszący to frustraci, bo czym
      podyktować te gwałtowne i niewyważone realkcje. Proponuje proste rozwiązanie:
      jak komus jakiś watek nie odpowiada to niech go nie czyta.
      A na wszelki wypadek, zeby nie dostac wirtualnego kopa, to przyznaje, że
      przezylam okres fascynacji wyżej wspomnianymi rewalacjami: przeczytałam ksiązki
      Atkinsa, Montigniaka, Fat Flush Plan i kilka innych, wiele wątków na tym forum
      i innych (także zagranicznych). Na sobie wyprobowalam Atkinsa: dwa tygodnie
      niewolniczego stosowania i ponizej 20 wegli - efekt wagowy znikomy, potem ffp -
      także co do joty - efekt wagowy znikomy. Były jednak inne efekty: rzuciłam sie
      na kawe jak wariatka i piłam po 4-5 dziennie, po czym mi przeszło i teraz piję
      jak mam ochotę (a często wcale), nie piję piwa (przestało mi kompletnie
      smakowac), a co najważniejsze i najbardziej pozytywne to uspokoiła mi się
      huśtawka insulinowa: już nie jestem ciągle głodna i nie mam kompletnych
      zjazdow, jakie nękały mnie wczesniej. Choć brzmi to prozaicznie to barzo ważna
      zmiana.
      Są też inne korzyści jakie wyciągnęłam z lektury tego forum: np stosowanie
      kelpu i witaminek na "podgrzanie" organizmu (nie mam zamiaru opisywać przemian
      biochemicznych jakie zachodzą na skutek jego zażywania w organiźmie), kurację
      Citroseptem, dzięki której (wierzę) dopiero teraz złapałam pierwszą infekcję,
      gdy całą zimę wszyscy w koło prychali na mnie jak wściekli...
      Poza tym po tych wszystkich lekturach i eksperymentach utwierdziłam się co do
      tego co wiedziałam już wcześniej oraz do tego, co wydaje się być glosem
      rozsądku: odżywiać się trzeba regularnie (ta sama ilość kalorii lepiej jest
      wykorzystana przez organizm, ktory wówczas nie boi sie glodu i wszstko spala),
      czym dalej w dzień tym mniej i mniej węglowodanów, jeść trzeba wszystko,
      łącznie z tłuszczami (tu ważne jakie się je i najlepiej urozmaicone), bazkarnie
      można rezygnować z cukrów prostych i sacharozy oraz wysokooczyszczonych i
      wysokoprzetworzonych produktów; nie jeść wieczorem, jeśli już to małą przekąskę
      (najlepiej białkową), uważać na ilość owoców. Ah, bym zapomniała o
      najważniejszym: ruch, bez tego nie ani rusz - jestem głęboko przekonana, że
      człowiek nie został wymyślony do siedzenia na pupie, jak dzień długi.
      Pozdrowienia dla wszystkich i apeluję o nieco więcej umiaru w swoich
      wypowiedziach - wszystkich sfrustrowanych i mających ochotę komuś "przywalić"
      zachęcam do wyładowania się fizycznego (niech się wybiega po lesie i wykrzyczy,
      to spali trochę kalorii, wyprodukuje trochę mięśni, same korzysci, a nie po
      chamsku powie komuś "s..." z forum.
      Miłego dnia, a za kilka godzin weekend
      • yoric Do Donki 07.03.03, 19:58
        Pełna zgoda jeżeli chodzi o Forum w ogóle.

        A czy mogłabyś zapodać linka do wątku o kelpie i termogenikach?
        pzdrv
        • Gość: Donka_ Re: Do Donki IP: *.ukie.gov.pl / 10.3.17.* 12.03.03, 09:56
          Niestety nie pamiętam konkretnego wątku - jest tego tutaj tak wiele, a ja
          wszystkie co ciekawsze przejrzałam, zdaje się jednak, że była to rada Joggera
          przy trudnościach w chudnięciu na kopenhaskiej lub atkinsie.
          Jeszcze jedna uwaga, co do atkinsa - mimo zarzywania suplementów ja miałam
          zaburzenia pracy serca. Było to, jak mniemam, wynikiem zaburzeń
          elektrolitowych - warto na to zwrócić uwagę i po konsultacji z lekarzem
          dorzucić jakieś elektorlity. Ja tego nie zrobiłam, bo bałam się, ze na mnie
          nakrzyczy... :) Po diecie mi przeszło.

          PS. Drobna uwaga do wszystkich: jeśli ktoś pisze, że tak świetnie schudł to
          niech się nie certoli przez dziesięć maili tylko konkretnie opowie co i jak -
          dla dobra wspólnego, please!
      • drzazga1 Re: Donka :-) 07.03.03, 20:26
        Podoba mi się to, co napisałaś - spokojnie, mądrze i obiektywnie.

        Natomiast założycielka wątku robi z siebie skrzywdzoną ofiarę, wystarczy
        przeczytać jej wpisy w wątku "Atkins - fakty", żeby się przekonać, że
        umiejętność prowadzenia RZECZOWEJ dyskusji jest jej obca.

        Uważam, że skoro ktoś pisze post na forum i w tym poście poucza innych, to
        powinien potrafić swoje poglądy uzasadnić uzasadnić. Jeżeli nie potrafi i
        obraża się, kiedy ktoś nie przyzna mu racji - nie mam zamiaru go żałować.


        Co do wypraszania z forum - było skierowane do gościa o charakterystycznym

        IP: *.210.212.132.Dial1.NewYork1.Level3.net

        i zmiennych nickach (m.in. jako dietetyk poucza o odżywianiu, jako dr Miodek o
        gramatyce itd.), któremu najwyraźniej w zyciu straszliwie się nudzi i co pewien
        czas stara się jak może, żeby na forum namieszać, niestety bywa dość chamskim
        trollem.

        Pozdrawiam
        D.
        • Gość: Dosia Re: Donka :-) IP: 195.217.253.* 12.03.03, 15:00
          Drzazgo. Oczywiscie ze masz racje piszac ze w jednym z watkow zaczelam tupac ze
          zlosci. Ale dobrze wiesz dlaczego tak bylo. Poniewaz na moja uwage o czyms tam
          (juz nie pamietam o czym), ktos mi odpowiedzial "o, kolejna madra sie
          znalazla". Poczytalam to wlasnie za przyklad tego, ze nie mozna swojej opinii
          wyrazic na tym forum i ze "zlosci sie zezlilam".

          Co do dowodow na poparcie tez, ktore sie wypowiada. No coz, nie kazdy jest
          fachowcem. Nie kazdy jest Joggerem, ktory wiedze ma zaiste ogromna. Ale kazdy
          ma prawo wyrazenia swojego zdania, nawet jezeli nie moze podac wzoru reacji
          chemicznej tlumaczacej dane zjawisko.

          Czy to znaczy, ze jezeli chce wypowiedziec poglad, ze np. jedzac duzo
          makaronow, ostatnio udalo mi sie schudnac, to czy musze to koniecznie podeprzec
          teoria na temat spalania tluszczow w obecnosci weglowodanow, a moze jeszcze
          odwolac sie do procesow biochemicznych zachodzacych na poziomie komorkowym? Ja
          tylko stwierdzilam fakt, to byla rada. I tyle. Kto wierzy ten wierzy, kto nie,
          to nie. Ale uwagi, ze "o, nastepna madra" sa niesprawiedliwe.

          Na marginesie. Znowu schudlam, nie wiem moze to nerwy... bo pewnie nie makaron.
    • Gość: curly Re: Czy na tym forum mozna wyrazic swoja opinie? IP: 213.173.205.* 08.03.03, 10:34
      Forum ma takie wątki, jakie zakładaja jej uczestnicy. Wątki ,które mnie nie
      interesuja po prostu nie czytam ,albo nie komentuje, jeśli nie znam sie na
      rzeczy. Fakt sporo tu jest o dietach zamiast o ćwiczeniach, ale bywa że te dwie
      sprawy łączą sie ze sobą(choć wiele osób rzeczywiście wolałoby mniej jeść niż
      poćwiczyć).
      Pretensje do Joggera są cakiem nieuzasadnione. Dzieli sie tym co wie, ale
      nikomu nie mówi że to jedyna słuszna droga. Proszę zwrócic uwagę, że często
      jest jedynym, lub jednym z niewielu, którzy zechcieli odpowiedzieć na pytania
      forumowiczów.
      Nie zauważyłam żeby ktoś na rzeczowe pytania odpowiadał złośliwie, w tonie
      wypraszajacym z tego forum.
      Inna rzecz że na forach sporo jest osób, którym sie tematy dyskusji nie
      podobają i stąd wątki w stylu "ależ Wy to macie zainteresowania ?!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka