Dodaj do ulubionych

Kopenhaga - kompot

14.08.03, 20:03
podrawiam serdecznie z NY i mam pytanie...jakos nie lapie "1 mała puszka
mieszanego kompotu z owoców (ugotowac kompot) - prosze o wyjasnienia - czy
ten kompot sie kupuje w puszczce i potem gotuje (jej ja nie widzialam
kompotu w puszczce nio chyba ze zle patrzylam" czy mam wziac jakies owocki i
z nich ugotowac kompot...hm moze to pytanie jakies dziwne sie wyda ale ja na
prawde nie rozumiem...

pozdrawiam goraco i duuuszno...

Patka
Obserwuj wątek
    • angienx Re: Kopenhaga - kompot 14.08.03, 20:56
      Witaj Patko!c do kompotu to albo zjedz jakiś owoc o małym indeksie glikemicznym
      np.jabłko,grejpfrut;albo kup owoce i ugotuj z nich kompot.ja wiberam zawsze ta
      pierwsza opcje.Bon appetit!
      pozdr.angienx
      • patkag Re: Kopenhaga - kompot 14.08.03, 21:38
        angienx napisała:

        > Witaj Patko!c do kompotu to albo zjedz jakiś owoc o małym indeksie
        glikemicznym
        >
        > np.jabłko,grejpfrut;albo kup owoce i ugotuj z nich kompot.ja wiberam zawsze
        ta
        > pierwsza opcje.Bon appetit!
        > pozdr.angienx


        dziekuje baaaaaaaaaaaardzo za odpowiedz:))))))

        Patka
        • angienx Re: Kopenhaga - kompot 15.08.03, 07:16
          hello Patko!jak tam sytuacja w NY?,jak już to przeczytasz po przywróceniu prądu
          to napisz coś.
          pozdr.angienx
          • patkag Re: Kopenhaga - kompot 15.08.03, 15:06
            angienx napisała:

            > hello Patko!jak tam sytuacja w NY?,jak już to przeczytasz po przywróceniu
            prądu
            >
            > to napisz coś.
            > pozdr.angienx

            heeej angienx:))) noc mialam nieprzespana - po pierwsze z braku klimy (jest
            niesamowita wilgotnosc) a po drugie za sprawa jakis typow ktorzy zrobili sobie
            impreze na lawce do 4:30 rano...prad juz przywrocono ale jeszcze nie pozwalaja
            wlaczyc klimy no i metro nie dziala. nie wiem czy dzisiaj restauracje w ktorej
            pracuje bedzie otwarta...a ja potrzbuje pieniedzyyyy nioo:)) hieh ja chce do
            praaacy:)) dobrze ze moj laptop mial ponad 2h baterii wiec jeszcze wczoraj
            moglam powysylac smski do mojego mezczyzny i do taty ze wszystko ze mna i z
            moja mama ok:))
            dziekuje za troske:))) ja twardo na kopenhaskiej - dzisiaj dzien 4. i
            czekolada mi sie snila w nocy....ale to chyba normalne u wszystkich ktorzy na
            tej diecie sa hieh:))

            pozdrawiam serdecznize

            Patka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka