Dodaj do ulubionych

Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry

24.01.08, 16:32
Powiem tak. Schudłam dużo i już więcej nie chcę. Zostały by ze mnie
kości w górnej częsci ciala.
Chciałabym natomiast by mi schudły biodra i uda. Tylko czy to jest
możliwe?
Czy udało sie to komuś bez zrzucania wagi?
Jeśli tak to jakim sposobem to osiągnąć?
Będę wdzieczna za odp.
Olcia
Obserwuj wątek
    • malwina7 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 25.01.08, 08:11
      Niestety nie jest to możliwe.
      Pozostaje ci zaakceptować swój typ budowy i ewentualnie nauczyć się
      maskować strojem.
      Wygląd nóg i bioder na pewno poprawią masaże (mogą być samodzilne z
      użyciem dowolnego balsamu), ale nie licz na znaczne zmniejszenie
      objętości raczej na ujędrnienie i poprawienie napięcia skóry.
    • tornam Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 25.01.08, 11:50
      Figa - moim zdanie musisz chudnąć dalej. Ale nie bez opamiętania -
      do momentu w którym Twoje nogi i dolne partie ciaął będą ok.
      natomiast jeśli chodzi o górne partie - zacznij je rozwijać.
      Świetnie działa basen i pływanie kraulem, albo żabką. Na siłowmni
      pracuja na budowę masy mięśniowej rąk, ramion i pleaców. Nie bój -
      drugim Arnoldem nie będziesz - kobiety nie mają takich możliwości
      rozbudowy masy mięśniowej.
      Powodzenia!
      • figa543 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 25.01.08, 17:38
        OOoo...podoba mi sie ten pomysł z siłownią i basenem :)) I w sumie
        jak schudnę jeszcze z 5kg to nic mi nie będzie :)) Waze obecnie 62
        przy wzroście 164. Niestety w bioderkach mam 104cm :((. No
        zaznaczam, że mam trochę lat :) I za chudą być nie pasowałoby mi.
        Olka
        • beatrix_75 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 27.01.08, 09:54
          Wydaje mi sie ,ze powinnaś wprowadzi więcej białka , odstawic cukier
          oraz ograniczy tłuszcze .

          Kolacja tylko biąłko + warzywa...wiem po sobie jakie to trudne - nie
          zjesc wieczorem chlebka , ale jak sie chce ,to sie da:-)
          herbatki na poprawe przemiany materii ( ale nie przeczyszczające )

          Ćwiczenia skierowane na biodra - stoisz prosto unosisz wyprostowaną
          nogę w bok - nie za wysoko ...potem zmiana nog
          to samo w lezeniu na boku

          Wiadomo ,po 30-tce trudniej zeszczuplec - ale sie da :-)

          moją zmora tez są biodra ( aktualnie 98) ale bywało juz 102
          trzeba pupke i biodra szorowac szczotką lub takim innym specj.
          przyrządem na cell. i smarowac balsamami , robic peeling...

          I CAŁY CZAS UWAŻAC NA JEDZENIE ...BO JEGO NADMIAR ( oraz niewłąsciwe
          składniki , za duzo cukru i tłuszczu ) WĘDRUJE U NAS PROSTO NA
          BIODRA:-)
          • figa543 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 27.01.08, 10:02
            Na kolację już od dawna nie jem chlebka tylko właśnie serek, jajko
            lub rybkę. Tłuczcu malutko jem. No moja zmorą są słodycze. Staram
            jak moge ograniczyć je. Szoruje sie i smaruję kremami, no i jeżdzę
            na rowerku. Wierzę, że ten rowerek jest lekarstwem na zgubienie
            centymetrów w bioderkach :). Żeby choć te 5 cm sie pozbyć :)))
            • beatrix_75 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 27.01.08, 14:59
              mnie niestety rowerek nie pomógł na biodra...bo na chłopski rozum ,
              co masz "rozgrzane" po treningu ?
              Ja miałam tylko uda ..rzeczywiście po 2 tyg. były nieco
              zgrabniejsze , ale...biodra bez zmian.
              Ale oczywiście u Ciebie moze byc inaczej...

              Co do słodyczy , to napewno wiesz ,ze nadmiar cukru jest zamieniany
              w tłuszcz i jest magazynowany ....

              Ja na początek przestałam słodzic ( używam słodzika ) ....i apetyt
              na słodycze sam zmalał ...

              Moze pomyśl o błonniku , ogranicza on wchłanianie sie tłuszczy i
              cukrów ...i reguluje metabolizm .
              • figa543 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 27.01.08, 18:44
                Z tym błonnikiem to masz rację. Tylko nie wiem jaki kupić i gdzie.
                Może też zacznę biegać, bo w biodrach tracić
                • Gość: miki Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry IP: *.gprs.plus.pl 27.01.08, 19:26
                  a ja zasugerowałabym chrom w tabletkach (Bio CLA etc.)...a z ćwiczeń
                  to orbitrek i ogólnie aeroby...
                • beatrix_75 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 28.01.08, 09:01
                  ja jestem zwoleniczka naturalnycvh metod .Nie korzystam z tabletek
                  odchudzających ,roznych dziwnych preparatow - bo uważam ,,ze zdrowy
                  czowiek powinien sobie sam poradzic z nadwaga.podkreslam ZDROWY , bo
                  sa rózne zaburzenia , przy ktorych środki farmakologiczne sa
                  niezbedne .

                  błonnik wystepuje w otrębach , płatkach i pieczywie
                  pełnoziartnistych , owocach
                  tu masz przykładowy link
                  blonnikpokarmowy.fm.interia.pl/
                  Tylko wprowadzaj błonnik stoponiowo , by twoj układ pokarmowy zdązył
                  sie przyzwyczaic. Inaczej będziesz miec biegunke .
                  • figa543 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 28.01.08, 09:18
                    Też jestem zwolenniczką chudnięcia bez czegokolwiek wspomagającego.
                    Zresztą jak byłam młoda to próbowałam chromu i nic mi niestety nie
                    pomógł. Liczę więc na siebie. No i zaczynam z tym błonnikiem.
                    :))
                    • falafala Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 28.01.08, 13:00
                      tak jak juz zostalo wspomniane, trzeba cwiczyc na mase gorne partie ciala by
                      zebrac na nich miesnie, nie beda chude, a miesnie beda spalac kalorie rowniez z
                      dolnych czesci ciala. No i dieta dieta dieta, chudniesz dalej...
    • suwmiara Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 28.01.08, 17:40
      Zacznij się ruszać i nie chudnij. Mam podobny typ sylwetki i biegam.
      Od ruchu mieśnie się kształtują a tłuszczyk ma się na czym oprzeć i
      noga, choć mocna, ma swój wyraźny kształt. Bez sportu byłaby
      galaretowtą bryłką.
      Sprzedawcy w sklepie zawsze dają mi, do pierwszej przymiarki, za
      wąskie w udach spodnie. Przekonuje mnie to, że nie wyglądam jakoś
      źle i nikt moich ud nie postrzega zbyt dużymi.

      Tylko centymetr krawiecki jest jakoś bardziej nietatktowny ;)
      • figa543 Re: Nie chce chudnąć, chcę stracić centymetry 28.01.08, 20:21
        No, cóż, moje nóżki są póki co galaretkowate:((, choc sporo jeżdże
        na rowerku stacjonarnym. Pewnie bez tego byloby jeszcze gorzej.
        Z pewnością sama dieta nie wystarczy, żeby doprowadzić moją sylwetke
        do porządku, ale bez niej ani rusz.

        ------
        Walczę dalej o wygląd :))
        • baton_de_colle vacu!!!!! 08.02.08, 08:23
          gorąco polecam vacu - spacer w podciśnieniu. Na wadze
          nie "zleciałam" wiele, za to w obwodzie ud i pasa dużo!! Zaletą jest
          to, że wyszczula gó..e pas , tyłek i uda. Poszukaj w swoim mieście,
          nie jest tanie, ale warto, jeśli jesteś wytrwała i systematyczna.
          • figa543 Re: vacu!!!!! 11.02.08, 14:18
            baton_de_colle napisała:

            > gorąco polecam vacu - spacer w podciśnieniu. Na wadze
            > nie "zleciałam" wiele, za to w obwodzie ud i pasa dużo!! Zaletą
            jest

            Niestety nie moge korzystać z vacu, bo mam żylaki :(((
            Olka
          • km35 Re: vacu!!!!! 23.06.14, 09:22
            Vacu Magic Beauty,to obecnie najnowsze urządzenie z dostępnych na rynku jakie znam
    • Gość: kazu31 Nie łudźmy się - najlepiej liposukcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:01
      Wszystkie te rady fajne, ale tak naprawdę jeśli chcesz pozbyć się tłuszczyku
      tylko w określonych opornych partiach, to pozostaje liposukcja. To daje
      zauważalne efekty, inne metody - cóż, warto się zdrowo odżywiać i ruszać, ale
      przeważnie nie można się doczekać zauważalnych efektów. Liposukcja ma jednak
      jedną wadę - trzeba na nią mieć pieniądze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka