Dodaj do ulubionych

Do Joggera

IP: 195.94.210.* 25.01.02, 10:37
Wiem, że problem tłuste nogi, chuda góra był już kiedyś poruszany.
Ja mam ten sam kłopot: odkąd tylko pamiętam miałam tłuste nogi (po mamie)
i z drugiej strony wystające kości na plecach. Dwa lata temu zaaplikowałam
sobie dietę 1000 kcal i schudłam 5kg. Ale wyszczupliła się jeszcze bardziej
góra. A dół jak był tłusty tak tłusty został. Teraz postanowiłam dietę połączyć
z ćwiczeniami na nogi na siłowni (3x\tydzień) i aerobik (2x\tydzień).
Aerobik jest jednak bardzo intensywny (nie ma mowy o żadnym gadaniu w czasie
aerobiku). Jednak ja nie mam żadnego więcej wyboru bo mieszkam w niedużym
mieście. Byłam w sklepie z odżywkami po karnitynę ale kobieta, która tam
sprzedaje poleciłam mi super fat burner w połączeniu albo zamiast karnityny.
Co o tym wszystkim myślisz?
Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Do Joggera 28.01.02, 13:34
      Gość portalu: izaa napisał(a):

      > Wiem, że problem tłuste nogi, chuda góra był już kiedyś poruszany.
      > Ja mam ten sam kłopot: odkąd tylko pamiętam miałam tłuste nogi (po mamie)
      > i z drugiej strony wystające kości na plecach. Dwa lata temu zaaplikowałam
      > sobie dietę 1000 kcal i schudłam 5kg. Ale wyszczupliła się jeszcze bardziej
      > góra. A dół jak był tłusty tak tłusty został. Teraz postanowiłam dietę połączyć
      > z ćwiczeniami na nogi na siłowni (3x\tydzień) i aerobik (2x\tydzień).
      > Aerobik jest jednak bardzo intensywny (nie ma mowy o żadnym gadaniu w czasie
      > aerobiku).

      Po ćwiczeniach siłowych maszeruj na stepper lub rowerek i maszeruj/kręć do
      upadłego. Rowerek jest lepszy na dłuższą 'trasę', bo można coś poczytać. Swojego
      czasu kręciłem i 1.5 godziny non-stop (oczywiście można do tego dojść tylko
      stopniowo - trzeba zahartować 'tylną część ciała':-)))

      Z kolei przed aerobikiem dodatkowo zrób też 30 min na nogi, żeby wstępnie wypalić
      w nich glikogen.


      Jeśli będą bolały Cię mięśnie nóg, rób przerwy w treningach. Używaj maści
      rozgrzewających po treningu (np. czerwony Ben Gay - uwaga! ostry zapach mięty!) i
      aerozolu rozgrzewającego na nogi przed ćwiczeniami (Deep Heat). Oba są i w
      aptekach, i w zielarniach.

      > Jednak ja nie mam żadnego więcej wyboru bo mieszkam w niedużym
      > mieście. Byłam w sklepie z odżywkami po karnitynę ale kobieta, która tam
      > sprzedaje poleciłam mi super fat burner w połączeniu albo zamiast karnityny.

      Sam biorę i SFB i L-karnitynę, gdyż działają synergicznie (wspierają się). Jeśli
      masz zbyt mały wybór, zamów telefonicznie lub przez internet (też tak robię). W
      każdym piśmie typu Kulturystyka/Fitness znajdziesz mnóstwo adresów. Ja osobiście
      polecam Carnitargin (karnityna w ampułkach plus inne 'cosie') i Pyruvate
      (pirogronian wapnia) - wszystko łącznie z SFB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka