hanys_hans
02.11.09, 06:31
Antysemickie ekscesy na sopockim cmentarzu
Michał Jamroż
Wandale zniszczyli stary cmentarz żydowski w Sopocie. Na płocie i nagrobkach pojawiły się napisy: "Izrael = III Rzesza", "Wczoraj ofiary, dzisiaj okupanci". Władze miasta przepraszają
Osoby odwiedzające groby na cmentarzu żydowskim, jak i położone tuż obok cmentarze komunalny i świecki, przeżyły wczoraj szok. Na płocie okalającym żydowską nekropolię oraz na części nagrobków nieznani sprawcy sprayami wymalowali antysemickie hasła.
- To się w głowie nie mieści. Jest mi wstyd, że takie rzeczy mają miejsce w moim mieście - komentował Marcin Godzwon, który w niedzielę odwiedzał groby na cmentarzu komunalnym przy ul. Malczewskiego.
Na płocie mógł przeczytać napisy: "Stop żydowskiej dominacji", "Izrael = III Rzesza", "Wczoraj ofiary, dzisiaj okupanci", a na nagrobkach znaki anarchii. Znalazł się tam też napis "Antifa". To nazwa nieformalnej grupy, która tak przedstawia się na swojej stronie internetowej: "Jesteśmy grupą radykalnych antyfaszystów mającą na celu fizyczną i ideologiczną konfrontację ze skrajną prawicą. Nasza działalność jest odpowiedzią na aktywność ugrupowań szerzących faszyzm, nazizm, rasizm, antysemityzm, nacjonalizm i homofobię".
- Jest nam strasznie przykro, że doszło do tego aktu wandalizmu. Niestety, na ludzką głupotę nie ma rady. Pozostaje nam przeprosić, że taka sytuacja miała miejsce - mówi Paweł Orłowski, wiceprezydent Sopotu.
Jeszcze w niedzielę pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni, pod których opieką jest cmentarz, usunęli z murów obraźliwe hasła.
- Pracownicy ZDiZ, którzy byli w piątek na tym cmentarzu, nie zauważyli żadnych dewastacji, więc napisy najprawdopodobniej pojawiły się w piątek lub sobotę w nocy. O całym zajściu powiadomiliśmy już policję oraz straż miejską - dodaje Orłowski.
W najbliższym czasie władze miasta przedyskutują też sprawę dozoru nad cmentarzem z przedstawicielami środowisk żydowskich w Trójmieście.
Cmentarz żydowski przy ul. Malczewskiego powstał krótko przed wybuchem I wojny światowej. Po II wojnie został oficjalnie zamknięty. Niewielka społeczność żydowska opiekowała się nekropolią do lat 60. XX w., później popadł on w zapomnienie i stał się łupem wandali. Złodzieje zabrali m.in. ogrodzenie. Większość nagrobnych płyt została zniszczona. Te, które się zachowały, odkryto pod piachem w trakcie prac konserwatorskich. Cmentarz w 1983 r. wpisano do rejestru zabytków i w latach 1983-89 przeprowadzono gruntowne prace konserwatorskie.
Powierzchnia nekropolii wynosi 0,5 ha, teren jest ogrodzony, prowadzi do niego trójłuczna murowana brama z hebrajskim napisem "Brama do Boga". Najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1920 r. Na cmentarzu były zarówno tradycyjne macowy, jak i stele o klasycyzujących formach, kamienne pnie drzew oplecione bluszczem i tumby otoczone słupkami z łańcuchem. Napisy ryto w języku hebrajskim, niemieckim, polskim i rosyjskim.
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7209734,Antysemickie_ekscesy_na_sopockim_cmentarzu.html
.