ballest
31.01.06, 20:24
"Pierwsze polskie weto
Polska samotnie zablokowała unijne porozumienie. Kraje Unii nie chciały
bowiem spełnić naszych oczekiwań. W efekcie wyżej opodatkowana będzie m.in.
naprawa rowerów w Holandii i opieka domowa we Francji
Wicepremier Zyta Gilowska ogłosiła wczoraj wieczorem polskie stanowisko wobec
unijnego porozumienia o przedłużeniu stosowania obniżonych stawek VAT. Jako
jedyni powiedzieliśmy "nie" propozycji, która zakłada korzystne opodatkowanie
pięciu rodzajów usług pracochłonnych do 2010 roku.
Niższe są podatki VAT m.in. na opiekę domową we Francji czy Portugalii, na
naprawy rowerów w Holandii i Belgii, czy na remonty mieszkań w Hiszpanii i
Wielkiej Brytanii.
- Przyjęcie propozycji oznaczałoby zgodę na uwzględnienie interesów innych
państw, bez jakichkolwiek ustępstw na rzecz naszego kraju - napisała w
wydanym wczoraj oświadczeniu Zyta Gilowska.
Polska odrzuciła kompromis, bo nie zostały spełnione nasze postulaty. W
zamian za zgodę na przedłużenie ulg w dziewięciu starych państwach UE
żądaliśmy podobnej decyzji dla naszych wyjątków. Już w 2008 roku powinny
wzrosnąć ulgowe stawki na mieszkania, usługi budowlane i usługi restauracyjne
w Polsce.
Komisja Europejska wczoraj nie dostała jeszcze informacji o decyzji Polski. -
Jeśli rzeczywiście Polska odrzuca porozumienie, to będziemy musieli rozpocząć
procedurę o naruszenie prawa w dziewięciu państwach UE -powiedziała "Rz"
Maria Assimakopoulou, rzecznika unijnego komisarza ds. podatkowych.
W Unii Europejskiej decyzje podatkowe wymagają jednomyślności. Brak naszej
zgody oznacza, że od 1 stycznia 2006 roku obniżone stawki VAT są nielegalne i
Komisja wystąpi do dziewięciu państw o ich podniesienie do poziomu
standardowego.
Od momentu wejścia Polski do UE 1 maja 2004 roku jeszcze nigdy nie
zablokowaliśmy samotnie porozumienia, pod którym podpisały się pozostałe 24
państwa. W przypadku VAT swoje obiekcje wyrażały początkowo również Czechy i
Cypr, ale ostatecznie w niedzielę wieczorem poinformowały, że zmieniają
zdanie.
Anna Słojewska z Brukseli"
No i prosze, juz sie zaczyna!