kubiss
21.11.08, 21:34
Austriacka policja poszukuje zwłok biznesmena Friedricha Karla Flicka, którego
rodzina zbiła fortunę na pracy więźniów obozów koncentracyjnych.
Funkcjonariusze oczekują, że złodzieje, którzy okradli grobowiec, zażądają
pieniędzy od wdowy pochowanego w dwa lata temu Austriaka.
W początku lat 70-tych odziedziczył wielką część rodzinnego biznesu, który
rodzina zbudowała na masowym wyzysku więźniów obozów koncentracyjnych. Sam
Friedrich Flilck nigdy dotąd nie przeznaczył centa na rekompensaty dla ofiar
wojny.
Friedrich Flick posiadał spore pakiety udziałów w Daimler-Benz, Gerling
Insurance, Dynamit Nobel, operującej w sektorach chemicznym i zbrojeniowym, i
innych wielkich spółkach.
Żona Flicka, trzecia z kolei, odziedziczyła majątek szacowany na 4 mld funtów.
>>Wiedziałem że majątek Austriaków i Niemców pochodzi z wyzysku i złodziejstwa
dokonanego na ludności słowiańskiej .
Gdyby ich rozliczyć to Niemcy i Austria przestałby by być wypłacalne