Dodaj do ulubionych

Kalendarium...

07.02.10, 20:59
W pewnym kajecie kiedys napisano:
"W lutym 1828 roku, Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat."...
Jako ze mamy luty, w dobrym tonie wydarzenie to warto przypomniec...;DDD
Obserwuj wątek
    • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 08.02.10, 15:55
      Pan Adaś szczęsliwy pewnie był bardzo..:)
      włozył w to dzieło tyle dramatyzmu,ech...jednak takie smutne,czy
      koniec zawsze musi byc smutny..
      • jeczacadusza Re: Kalendarium... 08.02.10, 18:32
        Gość portalu: Viviene napisał(a):

        > Pan Adaś szczęsliwy pewnie był bardzo..:)
        > włozył w to dzieło tyle dramatyzmu,ech...jednak takie smutne,czy
        > koniec zawsze musi byc smutny..
        Widocznie wszystko co dramatyczne i piękne musi być owiane smutkiem...
        Adaś to pisał z prawdziwym pietyzmem..

        ..........
        cel uświęca środki
        • veest Re: Kalendarium... 08.02.10, 18:43
          młodości, ty nad poziomki wylatuj...etc etc.;P
          • hipokryka Re: Kalendarium... 08.02.10, 18:48
            veest napisał:

            > młodości, ty nad poziomki wylatuj...etc etc.;P
            mądrości, dodaj mi skrzydeł.... ;P
            • veest Re: Kalendarium... 08.02.10, 20:13
              hipokryka napisał:

              > mądrości, dodaj mi skrzydeł.... ;P
              --
              nietrafna sugestia;P
              -
              wieszcz wydał tez tzw. wersję biologiczną.. "..nad poziomki wylatuj,,grzyby, betki i inne maliny...";P
          • parafaza Re: Kalendarium... 08.02.10, 18:57
            veest napisał:

            > młodości, ty nad poziomki wylatuj..w tamtym lesie .etc etc.;P
            • logikachaosu Re: Kalendarium... 08.02.10, 19:35
              Dovete adunque sapere, come sono due generazioni da combattere... bisogna essere
              volpe e leone
              • veest Re: Kalendarium... 08.02.10, 20:10
                lis jest chytry a pod spodem biały..;P co do lwa doswiadczeń nie mam..;P
                • logikachaosu Re: Kalendarium... 08.02.10, 20:13
                  veest napisał:

                  > lis jest chytry a pod spodem biały..;P co do lwa doswiadczeń nie mam..;P
                  Nie daje mi spokoju pytanie jak tyś tego lisa od spodu oglądał ? Lew od spodu
                  chyba beżowy, bardziej wypłowiały tak mi się wydaje, kiedyś w zoo bywałem :))
                  • veest Re: Kalendarium... 08.02.10, 20:21
                    zeby lisa obejrzeć nie trzeba pokładać się na glebie;P
                    normalnie widać ze tak wygląda..;P
                    wygląd lisa jednak w tej opowiastce jest tzw. rzeczą drugą..
                    --
                    w swoim czasie o lwie się czegoś tez dowiemy..
                    poki co wiadomo,ze niedzwiedzie dzielą się na polarne i brutalne..DDD
                    • logikachaosu Re: Kalendarium... 08.02.10, 20:59
                      veest napisał:

                      > zeby lisa obejrzeć nie trzeba pokładać się na glebie;P
                      > normalnie widać ze tak wygląda..;P
                      > wygląd lisa jednak w tej opowiastce jest tzw. rzeczą drugą..
                      > --
                      > w swoim czasie o lwie się czegoś tez dowiemy..
                      > poki co wiadomo,ze niedzwiedzie dzielą się na polarne i brutalne..DDD
                      lew od spodu chyba łysy jest, bo leniwy i mu się futro od leżenia wytarło a co
                      do niedzwiedzi to jeszcze są grizzly , koala , pandy no i miś uszatek :))
                      • veest Re: Kalendarium... 09.02.10, 07:28
                        no i brunatne też są..a pewien "expert" okreslił je jako brutalne.;DDD
                        co tez nie mija się z prawdą;P
                        sawanna to trudny teren..stad i lew moze do pięknisiów nie należeć..a ponadto zeby tan cos zjeść trzeba niekiedy dlugo poleżeć...;P
                        • konto.na.chwile Re: Kalendarium... 09.02.10, 21:46
                          A czasami jeszcze dłużej, gdy zwierzyna niegłupia, zwęszy
                          niebezpieczeństwo i ucieknie w porę:)

                          Albo gdy inny lew sie napatoczy i zwierzyne sprzątnie:)

                          Albo gdy inne lew sie napatoczy, i nie tylko zwierzyne sprzątnie,
                          ale jeszcze po nosie da:) Trzeba wyedy leżeć i rany lizać:)

                          • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 11.02.10, 15:54
                            czyli:prawo dzungli obowiazuje do nadal.
                            • veest Re: Kalendarium... 11.02.10, 17:35
                              Gość portalu: Viviene napisał(a):

                              > czyli:prawo dzungli obowiazuje do nadal.
                              -
                              ono nigdy nie przestało obowiązywać..moze jedynie było lepiej kamuflowane..
                              • viviene Re: Kalendarium... 12.02.10, 13:34
                                i to mnie jeszcze ciagle przeraza..
                                • katinka6 Re: Kalendarium... 12.02.10, 17:19
                                  viviene napisała:

                                  > i to mnie jeszcze ciagle przeraza..

                                  Tu należałoby mieć chyba nieco inna postawę: Albo prawo dżungli
                                  akceptuję, albo nie. Przerażenie nie jest najlepszą reakcja, jak
                                  sądzę:)
                                • veest Re: Kalendarium... 12.02.10, 19:14
                                  viviene napisała:

                                  > i to mnie jeszcze ciagle przeraza..
                                  -
                                  dokladnie..kto ma pieniadze i stac go na dobrych prawników ,moze z drugiego człeka zupełnie niewinnego zrobić przestępcę jak itylko mu się zamarzy..zresztą ludzie są agresywni, dziennikarze zieją ogniem i niekonieczne zawsze prawdą,kultura współżycia w szerokim zakresie tego słowa jak i szczegółach upada....niestety.;(
                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 15.02.10, 12:46
                                    kilkanaście lat temu na jednej z ulic w k-cach, zaczepił mnie
                                    reporter zadajac pytanie czy istnieje kultura w życiu
                                    politycznym,wyraziłam swoje zdanie,nie wiedziałam,ze poszło to w
                                    eter w programie tv.za swoją wypowiedz zebrałam słowa pochwały od
                                    znajomych,którzy to widzieli,tylko od tej pory niestety nic sie nie
                                    zmieniło,wolna amerykanka czy jak tam nazwać to wszystko...
                                    polityka polityka a zwykli ludzie muszą się niezle nagłówkowac w tym
                                    buszu:)
                                    • veest Re: Kalendarium... 15.02.10, 15:43
                                      Droga Pani..tak było i będzie.. Wszelkiej masci politycy..jak sluchasz w mediach to wszystko robią bo.."oczekują tego wszyscy ludzie, oczekują wyborcy, Polacy się domagają, etc,etc,,". Jest to cyniczna gra..w kazdej kadencji ludzi ktorzy chcą coś zrobić dobego dla innych mozna policzyć na palcach jednej ręki.. reszta to cyniczni gracze..ktorzy zasmakowali luksusow wladzy i dalej zrobią wszystko aby sie od tzw. korytka nie oderwać,,, no chyba ze ktoś ich jednak odrąbie..
                                      • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 15.02.10, 16:24
                                        hahaha:0
                                        niech się gryzą Panie jak lubią,niech drapią pazurami,niech się
                                        cieszą.
                                        Prawidłowa bariera,szlaban,dzwiękoszczelność,kuloodporność,nie w tym
                                        swiecie życie,tak myślę ,nie tu miało być moje miejsce.
                                        Ale jestem do cholery,hehehehe..
                                        moge sobie pobluznic trochę? :) dzięki :)
                                        • veest Re: Kalendarium... 15.02.10, 17:06
                                          ja uwazam tak..wszystko co pozwala ulżyć w niedoli.. jest dozwolone..oczywiscie wykluczając łamanie prawa..;P
                                          Pewnie ze najlepiej byłoby pod kloszem..ale na pewne sprawy nie mamy wpływu,zyjemy w czasach jakie nam przydzielono, niejako z urzędu..;D
                                          • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 15.02.10, 17:54
                                            ee tam,nasze prawo to lewo tak czy owak:))
                                            z tymi przydziałami fakt,a od czasu do czasu tez moge tak
                                            siarczyście,tylko dla rownowagi,żebym nie była taka przesłodzona,jak
                                            to kiedys ktos okreslił,hehhheee,bo zemdlić może :))
                                            • veest Re: Kalendarium... 15.02.10, 19:09
                                              a co w tym złego..przekleństwo jest sposobem na wyładowanie emocji..a jak ładnie sformułowane,sładne i długie to niejako moze też za rodzaj sztuki uchodzić.DDD
                                              • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 15.02.10, 20:27
                                                Veest jej nie podpuszcza co???
                                                bo ona coś ostatnio zbyt poddatna jest:)
                                                • veest Re: Kalendarium... 15.02.10, 21:19
                                                  niech Wacpanna nie przesadza...gdzież bym śmiał..sobie dworować;DDD
                                                  oj...ja tez do uparciuchów nie należę>DD
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 15.02.10, 21:37
                                                    :)))))
                                                    a ja należę,to znaczy nie tak mocno tylko jak już coś mnie najdzie,
                                                    jak czegoś za dużo albo jak cos mi się tak umysli to wtedy- ratuj
                                                    się kto może,hehehhe, nie ustapie i zdania nie zmienię.
                                                    Tylko potem sama się sobie dziwie,ze tak potrafie,zdarza się mi dość
                                                    rzadko,hmm.. w sytuacjach wymuszonych przez życie.
                                                  • veest Re: Kalendarium... 15.02.10, 21:45
                                                    Oj Pani ..mieć niekiedy swoje zdanie to nic zdrożnego;)
                                                    A tym bardziej jak masz rację..bo mniemam.ze wlasnie w takich sytuacjach walczysz;)
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 15.02.10, 22:25
                                                    długo by opowiadać:)
                                                    tak,życie wymusza pewne zachowania:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 16.02.10, 07:08
                                                    własnie..a najlepiej przy kominku..;)))
                                                    wtedy narracje nie mają końca.;D
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 16.02.10, 16:20
                                                    może kiedyś i ja bedę miała szansę się wygadać
                                                    a jakby było przy kominku? :) cóż ,moze kiedyś? :))
                                                  • veest Re: Kalendarium... 16.02.10, 21:05
                                                    dokladnie..nic nigdy nie nalezy wykluczać..;P
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 17.02.10, 09:51
                                                    ten domek z tym kominkiem na skraju tego lasu...:)
                                                    i żółty mercedes:))
                                                  • Gość: gość portalu Re: Kalendarium... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 11:49
                                                    Mercedes?! Do domku na skraju lasu kompletnie nie pasuje.
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 17.02.10, 12:02
                                                    pozwól ,proszę,
                                                    to nie Tobie ma pasować :))
                                                  • Gość: gość portalu Re: Kalendarium... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 13:00
                                                    Oczywiście, że nie:) To tylko opnia gościa portalu w dialogu
                                                    toczonym na forum publicznym:)

                                                    Mieszkanie na skraju lasu jest też, moim zdaniem, dobre przez
                                                    chwilę:)
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 17.02.10, 13:08
                                                    :))))))
                                                    bo pożrą nas kruki i wrony??
                                                    moze dla tych chwil warto? :)
                                                    tylko co z tym mercedesem :)))
                                                    zamienic zawsze mozna na bukiecik fiołów świeży:))
                                                  • veest Re: Kalendarium... 17.02.10, 13:33
                                                    jaki problem..mercedesa mozna przemalować na barwy ochronne..np, khaki..;P
                                                    przy chatce zrobić bramę do lasu.. i już będzie oki;D
                                                  • Gość: gość portalu Re: Kalendarium... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 14:33
                                                    Nie, nie ze strachu przed czymkolwiek.

                                                    Moze i warto dla tych chwil, tego nie wiem i się nie dowiem:)

                                                    Żeby uzbierac bukiecik fiołków świeży nie trzeba koniecznie mieszkac
                                                    na skraju lasu:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 17.02.10, 15:14
                                                    to dodam..na skaju lasu i brzegiem jeziora..DDD
                                                  • Gość: gość portalu Re: Kalendarium... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 18:58
                                                    Pokusa nie do odparcia - od czasu do czasu:)

                                                  • veest Re: Kalendarium... 17.02.10, 19:00
                                                    ładniej będzie..kiedy tylko czas pozwoli;DDD
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 18.02.10, 00:42
                                                    żeby go nie zabrakło,zeby go nie zabrakło....
                                                    zeby kiedyś nie było....ze...to przeciez nic wielkiego
                                                    zatrzymac sie na moment i zerwac fiołka,popatrzec na niebo
                                                    i poczuć, poczuc..:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 18.02.10, 07:11
                                                    fiołki kojarzą mi się z wczesną wiosną..b. wczesnie też wyrastały i kwitły lilie na południowym stoku starego ogrodu, gdzie spędzałem dzieciństwo.;
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 18.02.10, 10:10
                                                    fiołi kojarzą mi się z dzieciństwem,kiedy to siedziałam wśród nich
                                                    godzinami i wtedy chyba aż tak mnie zauroczyły.Pozniej ,po
                                                    latach,dostałam taki bukiecik,zupełnie niespodziewanie i
                                                    wtedy...heh...
                                                    piekne są lilie,bardzo ale pomimo swego uroku mają w sobie
                                                    jakiś ,wydaje mi ,smutek. Ja lubie lilie :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 18.02.10, 16:40
                                                    w dziecinstwie mieszkałem z terenie byłego pałacyku..ktory otoczony był tez starym ogrodem..niket o to nie dbał..wszystko było tak dzikie..;P
                                                    jako dzieciaki mielismy tam raj do zabaw wszelakich..tuz obok były duze i dzikie łąki -przychodziły tam corocznie sarny wychowywać swoją młodzież,
                                                    była tez woda,rybki,piżmaki borsuki i inne wierzątka..Miałem własną sowę..wiewiórkę .itd..:P
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 18.02.10, 17:18
                                                    :)))))
                                                    tez mam miłe wspomnienia:)
                                                    pamietam,że przebiegałam kilka kilometrów w jedną strone tylko po
                                                    to,zeby zobaczyć zaskronce,które wylegiwały sie na sciezce wiodacej
                                                    do zamku albo żeby posiedziec w marmurowym korycie zamkowej stajni,
                                                    ludziska rozkradli marmur,ech,,ludzie:))
                                                  • veest Re: Kalendarium... 18.02.10, 17:40
                                                    tak kolejno..zaskronców b.,się bałem..i to niepotrzebnie;)))
                                                    w roku ubieglym..widziałem takowe jak zazywały słonca własnie na lesniej drodze.
                                                    oj to miałas większy standard..u mnie były koryta jedynie kamienne..;P
                                                    co Dama to Dama.DDD
                                                    co do kradziezy..było podobnie..
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 18.02.10, 17:53
                                                    były tam jeszcze piekne freski,tez rozkradli
                                                    ale teraz jest w tym zamku ekskluzywny hotel
                                                    wszystko oderestaurowane tylko panicznie drogo:)
                                                    duzo takich wspomnien duzo :)))
                                                  • veest Re: Kalendarium... 18.02.10, 18:27
                                                    oooo to jak hrabina żyłas;DDD u mnie fresków nie było..ale wspaniałe drewniane podłogi..piekne drewnianie schody z rzeźbionymi tralkami..
                                                    piwnice- lochy i inne atrakcje..np..w poblizu byl prywatny cmentarz..a jak go ujawnili to trochę się strachalismy..DDD
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 18.02.10, 19:07
                                                    nie,nie jak hrabina raczej jak mała zagubiona ,brzydka ksiezniczka,
                                                    wiecznie mnie gdzies nosiło po ruinach,lasach,sadach,zawsze
                                                    znalazłam cos ciekawego dla siebie i zapominałam wracac do domu:)))
                                                  • veest Re: Kalendarium... 18.02.10, 20:32
                                                    sluchaj..w takich warunkach czas biegnie inaczej..;P
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 18.02.10, 20:55
                                                    Biegł....zostały rozkoszne wspomnienia.
                                                    No ale i teraz potrafie sie zapomniec czasem :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 19.02.10, 06:20
                                                    biegł oczywiscie..ale i dzisiaj ludziom zdarza się znaleźć w Akademii Pana Kleksa.;P
                                                    A to ładna umiejętność, nie wszyscy tego doswiadczają;P
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 19.02.10, 15:16
                                                    tak ,tak,odloty:)))
                                                    hmm,szczególne przypadki w szczególnych sytuacjach :) bywaja :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 19.02.10, 21:22
                                                    Prus spiewała o odlotach..;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 20.02.10, 16:05
                                                    Tak wiem :))
                                                    ja tez moge sobie pospiewać :) i nie tylko:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 20.02.10, 18:05
                                                    mozesz i zatańczyć tez;P
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 20.02.10, 19:51
                                                    aaaa lubie bardzo,fakt i moge :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 20.02.10, 21:50
                                                    mnie tez muzyka w tancu nie przeszkadza;P
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 21.02.10, 10:03
                                                    zycie to tez poniekad taniec :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 21.02.10, 11:30
                                                    nie mozna zaprzeczyć..różne są jedynie tempo i rodzaj muzyki..:P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 21.02.10, 12:02
                                                    niezaleznie od tempa i tak mozna nawywijac:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 21.02.10, 14:45
                                                    mozna..mnie muzyka w tancu nie przeszkadza..:DDD
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 21.02.10, 22:34
                                                    no i żeby tango dla "dwojga " było :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 22.02.10, 05:26
                                                    wyłacznie;) to typowy taniec dla dwojga..:P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 22.02.10, 14:23
                                                    na sto par tez moze byc,tylko tłoczno troche:))
                                                  • veest Re: Kalendarium... 22.02.10, 20:22
                                                    moze być ale ciagle to nie zmienia istoty tanga;p
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 22.02.10, 20:47
                                                    zalezy co kto lubi :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 22.02.10, 21:05
                                                    tango jest tango bo o tym rozmawiamy..rozmawiac mozna natomiast o scenerii.;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 23.02.10, 15:09
                                                    proszę przedstawić jej obraz,jeśli Pan chce :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 23.02.10, 19:27
                                                    oj Pani,to delikatna sprawa....;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 23.02.10, 20:30
                                                    domyslam się ze zbyt :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 23.02.10, 21:25
                                                    i tak to pozostawimy..;P
                                                  • veest Re: Kalendarium... 23.02.10, 21:43
                                                    wystarczy ze akurat,;) PPP
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 24.02.10, 21:39
                                                    jeśli wystarczy akurat to moze byc i tak
                                                    to Twoje akurat przecież :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 25.02.10, 07:06
                                                    Łaskawość Twoja Pani nie zna granic;D
                                                  • Gość: Viviene Re: Kalendarium... IP: 212.59.248.* 25.02.10, 09:16
                                                    e tam,przesada Panie ale każdemu wolno,jak chce :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 25.02.10, 12:23
                                                    niby trudno temu zaprzeczyć;) trochę to wszystko zagnatwane..;PP
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 25.02.10, 13:02
                                                    mozna rzec : wiecej niż trochę :)
                                                    ale zważając na stan za oknem,niesie on nadzieje na nowe co nie znaczy ,ze lepsze ale moze chociaz trochę weselsze i innych rozmiarów :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 25.02.10, 13:28
                                                    aaaa tak,tak.. snieg niedługo będzie wspomnieniem. i dobrze. bo hałdy sniegu robią się b.brudne..Marzec wg mnie zmieni wiele w przyrodzie..;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 26.02.10, 08:27
                                                    no taak:)
                                                    z jakąs dziwną nadzieją czeka się.......
                                                    żeby też i u mnie zmieniło się to "coś" :)
                                                    a co..czekac sobie mogę :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 26.02.10, 10:25
                                                    bądz dobrej mysli..los i o Tobie sobie przypomni;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 26.02.10, 10:41
                                                    hahahahaaaa:)))
                                                    a to dobreeee:)
                                                    nie nie nie,jestem peeeeełna optymizmu,tego debilnego,jesli o to chodzi:)
                                                    spokojnie,nigdzie się aż tak nie spieszę :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 26.02.10, 16:12
                                                    oj trzeba wierzyć ze sie wszystko uda..ale nie zakladac ze bedzie to napewno i bezwarunkowo...
                                                    Jaki debilny optymizm,?...moze być mniejszy.większy, stały ,okresowy..;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 26.02.10, 20:35
                                                    chyba stały,tak mysle:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 26.02.10, 20:48
                                                    czyli masz parcie na sukces;) i tak powinno vyc;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 26.02.10, 21:26
                                                    że tak powiem,parcie to ja i owszem miewam,czy to bedzie sukces??
                                                    nie wiem:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 26.02.10, 21:34
                                                    na efekty zawsze trzeba nieco poczekac;P
                                                    zalecam spokoj i rozwagę w dzialaniu..zasadę "gorącej głowy" lepiej odlozyc na bok;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 26.02.10, 21:38
                                                    proszę Miłego Pana zbyt czesto moja głowa czuła to zimno,które
                                                    się niejednokrotnie na nią wylało.
                                                    nie twierdze,ze nie przytrafia mi się "cos" gorącego a nawet czasami sama bym chciała,jednak niestety życie weryfikuje,ot cała filozofia :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 26.02.10, 21:42
                                                    zostałem objasniony z wielką starannością;) dzięki..do milego ,..mykam sport ogladac;)
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 27.02.10, 22:36
                                                    ciesze się, ze Pan zrozumiał :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 28.02.10, 06:23
                                                    jal wyzej Pani...jak wyzej;PPP
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 28.02.10, 09:58
                                                    czasem trzeba na paluszki się wspiąc,zeby było jeszcze wyzej :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 28.02.10, 11:46
                                                    takie piękne drabinki teraz produkują do" patrzenia dalej".PPP
                                                    po co paluszki męczyć;P
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 04.03.10, 14:54
                                                    a niech i paluszkom coś od życia się nalezy:)
                                                    jak wysiłek miły to pomeczyć można :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 04.03.10, 15:28
                                                    owszem im więcej cwiczeń tym pozniejsza wizyta u ortopedy.DDD
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 04.03.10, 20:10
                                                    i o to chodzi:)
                                                    czyż nie trening czyni mistrza? :)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 05.03.10, 11:52
                                                    moze nie mistrza..ale żwawego jak koziczka górska;PPP
                                                  • viviene Re: Kalendarium... 05.03.10, 12:24
                                                    tak myslę:)
                                                    brawo:)
                                                  • katinka6 Re: Kalendarium... 19.02.10, 16:31
                                                    veest napisał:

                                                    > ładniej będzie..kiedy tylko czas pozwoli;DDD

                                                    kwestia nazwnictwa i nic wiecej:) bo czas pozwala od czasu do czasu:)
                                                  • veest Re: Kalendarium... 19.02.10, 21:01
                                                    ładnie powiedziane..;D dokladnie tak jest..
                          • veest Re: Kalendarium... 11.02.10, 17:34
                            Słusznie , z mysliwego mozna tez stać się zwierzyną..;)
                            Generalnie,zeby jakos zyć trzeba się niezle nagimnastykowac;P
                            • durnairma Re: Kalendarium... 20.02.10, 19:15
                              a gdzie mój kalendarz ? no gdzie się pytam ?
                              • veest Re: Kalendarium... 20.02.10, 21:49
                                poki co masz słoneczny;P
    • soltysowazona Re: Kalendarium... 05.03.10, 19:36
      veest napisał:

      > W pewnym kajecie kiedys napisano:
      > "W lutym 1828 roku, Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na
      > świat."...
      > Jako ze mamy luty, w dobrym tonie wydarzenie to warto przypomniec...;DDD

      Takoż tego lutego, roku nie pomnem przyjechal do naszej wsi cyrk objazdowy i
      wszystkie dziewuchy siem w takim sztukmistrzu z wielkim nosem kochały. Jako że
      po ich odjezdzie siedem brzuchatych chodziło i jakoś siem u nas dzieci tylko z
      wielkimi nosami rodzom w dobrym tonie wydarzenie to warto przypomniec...;DDD
      • veest Re: Kalendarium... 06.03.10, 08:08
        kazde wydarzenie minione jest godne utrwalenia a już płodzenie dzieci jest na tzw. "topie"....modne.. a wręcz niektorzy twierdzą ze patriotyczne.. A więc po co męczyć Kononowicza...jak mozna .. "sztukmistrza na prezydenta" wybrać;PPPP
    • amelkaa20 Re: Kalendarium... 19.04.10, 22:48
      Super ;-)
    • amelkaa20 Re: Kalendarium... 27.04.10, 18:15
      A ja zapraszam tutaj
      |
      |
      v

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka