2paspartu
05.08.12, 19:16
no i stalo sie.
wiedzialam ze to sie stanie, ale kazdego dnia do dzis mowilam: eeee, wmawiasz sobie.
a skoro sie stalo-trzeba szybko brac drugi oddech zeby nie zaczac myslec, tesknic, wspominac.
tego boje sie najbardziej.
z cala reszta dam sobie rade.
w tym jednym potrzebuje dobrego slowa, bezinteresownego glosu plynacego ze zdrowego rozsądku.
m