Dodaj do ulubionych

Czy to prawda...

IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 24.04.02, 12:11
...ze im bardziej facet jest bezczelny, arogancki, wygadany, wyluzowany itp.
itd. w stosunku do kobiet, tym wieksze jest prawdopodobienstwo, ze jest on
straszliwie niesmialy i zahamowany? Ja uwazam, ze tak.

Pozdr
Obserwuj wątek
    • kusy666 Re: Czy to prawda... 24.04.02, 12:19
      NIE on jest chamem i to wszystko na ten temat
      Amen
      • ona12 Re: Czy to prawda... 24.04.02, 12:25
        Boże, ludzie, jak MI DZIŚ JEST SMUTNO, a tu taki marazm i w ogóle nic się nie
        dzieje, a teraz jest mi jeszcze bardziej smutno.
      • zxc1973 Re: Czy to prawda... 24.04.02, 13:56
        kusy666 napisał(a):

        > NIE on jest chamem i to wszystko na ten temat

        Nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzic sie z
        szanownym przedmowca.
        • Gość: xxx Re: Czy to prawda... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 14:23
          zxc1973 napisał(a):

          > kusy666 napisał(a):
          >
          > > NIE on jest chamem i to wszystko na ten temat
          >
          > Nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzic sie z
          > szanownym przedmowca.


          Pomimo tego, że kusy666 nadużywa słowa "amen" to również zgadzam się z moimi
          przedmówcami.
        • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 24.04.02, 16:43
          przewaznie jest zachamowanym chamem:)))
          a tak wogole to sparawa indywidualna....
          poza tym co innego: arogancki (to zle) a co innego wygadany i wyluzowany ( to
          dobrze):)))

          zxc1973 napisał(a):

          > kusy666 napisał(a):
          >
          > > NIE on jest chamem i to wszystko na ten temat
          >
          > Nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzic sie z
          > szanownym przedmowca.

          • Gość: Belbo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 19:36
            Gość portalu: messja napisał(a):
            a co innego wygadany i wyluzowany ( to
            > dobrze):)))
            To ja:) Cały ja:)
            • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 19:40
              Gość portalu: Belbo napisał(a):

              > Gość portalu: messja napisał(a):
              > a co innego wygadany i wyluzowany ( to
              > > dobrze):)))
              > To ja:) Cały ja:)

              tylko pol, druga polowa sam wiesz:)

              • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 19:43
                Ja nie jestem wyluzowany?.. moze niesmialy to tak.. moze troszke zagubiony..
                Ale luzu mam tyle ile trza..
                Facet musi byc odpowiedzialny :))))))
                • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:02
                  Gość portalu: Beblo napisał(a):

                  > Ja nie jestem wyluzowany?.. moze niesmialy to tak.. moze troszke zagubiony..
                  > Ale luzu mam tyle ile trza..
                  > Facet musi byc odpowiedzialny :))))))

                  to dpowiedzialny, to nie bylo chyba o tobie...:)
                  (zreszta wiesz dobrze co mialam na mysli)

                  • Gość: Belbo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:04
                    O mnie.. Ja jestem NAJ .. :)))))))
                    • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:07
                      Gość portalu: Belbo napisał(a):

                      > O mnie.. Ja jestem NAJ .. :)))))))

                      tja... nie bede tego komentowac, bo publicznie nie treba, a prywatnie juz
                      wypowiedzialam sie, jak postrzegam twoja odpowiedzialnosc za slowa, czy ich
                      brak:)))

                      • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:13
                        A ty taka powazan i zasadnicza........:))))
                        • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:27
                          Gość portalu: Beblo napisał(a):

                          > A ty taka powazan i zasadnicza........:))))

                          nie calkiem powazna, ale calkiem zasadnicza...
                          i dobrze mi z tym:)))) przestrzegam wlasnych zasad, dlatego mam prawo wymagac ich
                          przestrzegania od innych...

                          • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:28
                            To twoje zasady.. i nie masz prawa od innych wymagac czegokolwiek....
                            Smutne..ale prawdziwe.
                            • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:30
                              Gość portalu: Beblo napisał(a):

                              > To twoje zasady.. i nie masz prawa od innych wymagac czegokolwiek....
                              > Smutne..ale prawdziwe.

                              nie prawdziwe chodz smutne.... pewne zasady powinny obowiazywac wszystkich np.:
                              uczciwosc, szacunek dla drugiej osoby itp. itd.

                              • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:34
                                Widzisz.. niestety nie obowiązuja..
                                I taki juz jest swiat.
                                wszyscy kłamia.. ze strachu , lub zeby miec cos z tego.
                                szacunkiem cieszy sie pieniądz.. nie osoba.
                                I nie chce mi sie czytac farmazonów ze jest inaczej bo to hipokryzja.

                                • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:37
                                  tja... pewno taki jest swiat, wiec najlepiej wsadzic rece gleboko w kieszenie i
                                  gwizdac na wszystko:)))
                                  mowilam ci, ze plyniesz z pradem i mialam racje:)))

                                  Gość portalu: Beblo napisał(a):

                                  > Widzisz.. niestety nie obowiązuja..
                                  > I taki juz jest swiat.
                                  > wszyscy kłamia.. ze strachu , lub zeby miec cos z tego.
                                  > szacunkiem cieszy sie pieniądz.. nie osoba.
                                  > I nie chce mi sie czytac farmazonów ze jest inaczej bo to hipokryzja.
                                  >

                                  • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:42
                                    To że to widze znaczy ze sie z tym zgadzam?
                                    ale osadzac możesz ty....
                                    W końcu znasz mnie na wylot:)
                                    • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:44
                                      Gość portalu: Beblo napisał(a):

                                      > To że to widze znaczy ze sie z tym zgadzam?
                                      > ale osadzac możesz ty....
                                      > W końcu znasz mnie na wylot:)

                                      nie znam cie na wylot, ale to, na ile cie znam wystarczy by nie chciec poznawac
                                      cie na wylot:)

                                      • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:47
                                        To nie zaczepiaj mnie..
                                        • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 20:51
                                          Gość portalu: Beblo napisał(a):

                                          > To nie zaczepiaj mnie..

                                          przykro mi, ale nia ja ciebie sprowokowalam na tym watku:)
                                          spojrz do gory:)

                                          • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 20:53
                                            Ale widzisz do czego prowadza dyskusje z toba?..
                                            Zawsze wychodzi ze ja to ten zły..a ty ta dobra i wspaniała..
                                            Tylko ze ja Cie nie oczerniam.
                                            • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 21:06
                                              Gość portalu: Beblo napisał(a):

                                              > Ale widzisz do czego prowadza dyskusje z toba?..
                                              > Zawsze wychodzi ze ja to ten zły..a ty ta dobra i wspaniała..
                                              > Tylko ze ja Cie nie oczerniam.

                                              dobra: ucinam dyskusje, nie bedzie wiecej, ze cie oczerniam...
                                              (poza tym wlasnie na priv. wyjasnilam chyba juz calkiem wszystko do konca... wiec
                                              nie ma potrzeby rozmawiac na jakikolwiek temat)

      • Gość: xxx Re: Czy to prawda... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 14:21
        kusy666 napisał(a):

        > NIE on jest chamem i to wszystko na ten temat
        > Amen

        ***Kusy666 - śledząc różne wątki, jestem zmuszona Ci napisać co następuje --
        • kusy666 Re: Czy to prawda... 24.04.02, 14:46
          Spiewam w Chorze Chlopiencym Archidiecezji Poznanskiej Peatz Schop Boys.
          Alleluja
    • Gość: Belbo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 14:57
      Na prawde jaki jestem nie wie nikt:)
      hehehehe:)
      • ona12 Re: Czy to prawda... 24.04.02, 15:04
        no i szczęść Boże wszystkim jak wyżej.
      • Gość: messja Re: Czy to prawda... IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 24.04.02, 16:44
        Gość portalu: Belbo napisał(a):

        > Na prawde jaki jestem nie wie nikt:)
        > hehehehe:)

        ja wiem:)))
        zagubiony:)))
        hehehehe:)))
    • Gość: grogreg Re: Czy to prawda... IP: 212.160.165.* 24.04.02, 15:11
      Swieta prawda. !

      Idac w druga strone to ta jestem glaz nie czlowiek, bo jak mam sie do kobiety odezwac to mdleje.

      :)
      • Gość: Krizia Re: Czy to prawda... IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 24.04.02, 15:14
        Kto mdleje?
        Ty czy kobieta?
        :-)
        • Gość: Belbo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 17:53
          jak on sie odzywa to ja mdleje:)))))
          • Gość: grogreg Re: Czy to prawda... IP: *.univ.szczecin.pl 24.04.02, 18:39
            Belbo! ja tylko zartowalem...

            :)
            • Gość: Belbo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 19:34
              ja za to jestem smiertelnie powazny :)))))
              • Gość: grogreg Re: Czy to prawda... IP: 212.160.165.* 25.04.02, 08:05
                A ja jestem smiertelnie niepowazny. O wlasnie dlawie sie ze smiechu. Robie sie purpurowy, oczeta wylaza mi z orbitek, uwaga mdle...........
        • Gość: grogreg Re: Czy to prawda... IP: *.univ.szczecin.pl 24.04.02, 18:39
          Zaraz Ci odpowiem, tylko z gleby sie podniose.
    • Gość: Saba Re: Czy to prawda... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 25.04.02, 08:35
      Eeee, to nieprawda..... Jak mozna byc bezczelnym i niesmialym?... A jasli juz
      tak sie zdarza, to prymitywne.... I dotyczy to chyba przypadku - niesmialy
      cham... :)
      • Gość: N_kocha Re: Czy to prawda... IP: *.pnet.pl 25.04.02, 09:03
        Dwie osoby w jednej: nieśmiały , milutki i arogancki, grzeczny i cham. Tak,
        jest to możliwe najczęściej w necie. Faceci(choc nie tylko) kreuja się nie
        wiadomo na kogo, a w rzeczywistości bywaja zupełnie inni. Wiem cos o tym - z
        autopsji!
        • kusy666 Re: Czy to prawda... 25.04.02, 09:44
          Bo jestesmy juz tacy i kropka w pacierzu.
    • Gość: Krizia Re: Czy to prawda... IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 25.04.02, 09:48
      Chyba nikt nie zrozumial co mam na mysli. A ja wiem swoje, z autopsji, a poza
      tym mam za soba poparcie w postaci badan naukowych przeprowadzonych na ten
      temat ;-)
      Gdyby tylko wszystko bylo takie proste, jakie byc powinno i na jakie wyglada na
      pierwszy rzut oka... Ale niestety prawda jest taka, ze ci zakompleksieni,
      niepewni swojej wartosci, panicznie bojacy sie kobiet czesto tak mocno usiluja
      ukryc te "przypadlosc", ze przeginaja w druga strone. I tak rodza sie wieczni
      wesolkowie, sztuczni luzacy, aroganci, bufony... Oczywiscie nie jest to regula,
      ale mysle, ze warto to wiedziec, aby przez to mylace wrazenie nie skasowac
      kogos naprawde wartosciowego.

      Pozdr
      • kusy666 Re: Czy to prawda... 25.04.02, 09:51
        Krizia jestes BE bo odkrylas ma czarna strone ktora tak bardzo skrywam.
      • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 25.04.02, 10:01
        czy wieczny wesołek to wada?
        Cos mnie uraziło!
        • Gość: Krizia Re: Czy to prawda... IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 25.04.02, 13:42
          Nic zlego, ale...jestes na liscie podejrzanych...

          ;-))
          • Gość: Beblo Re: Czy to prawda... IP: *.acn.waw.pl 25.04.02, 14:15
            No tak..48 godzin mnie czeka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka