tynia
24.04.02, 12:40
Pana, który:
- nie jest pracoholikiem
- chce założyć rodzinę i mieć dzieci
- jest optymistą
Jestem z Warszawy, mam 27 lat, właśnie kończę studia, budowę domu i do pełni
szczęścia brakuje mi wspomnianego Pana. Wierzę, że uda mi się go w końcu
odnaleźć. Będę z niecierpliwością sprawdzać skrzynkę e-mailową.