Gość: Monite
IP: 213.76.173.*
24.04.02, 19:35
Poznałam mężczyzne,na początku było wspaniale ,często rozmawialiśmy,
spotykaliśmy sie ,dzwonił.
Ostatnio ciągle jest zajęty pracą, brakuje mi go, tęsknie, mówie mu o tym
ciągle i słysze tylko MAM OSTATNIO TYLE PRACY KOCHANIE i tak w kółko.
Nasze kontakty zjechały prawie do zera, martwi mnie to i boli bo wiem,ze na
początku naszej znajomosci nie był takim pracoholikiem potrafił znaleśc czas
dla mnie..dla nas!
Wiem,że mnie nie zdradza a może tego nie wiem???
Zapewnia mnie,ze wszystko jest Ok ma tylko mnóstwo pracy ...
Rozmowy nic tutaj nie pomagają i co ja mam biedna robić:(