caruzzo
20.12.04, 06:01
"Niebiańska Flora pachnąca wiosną i kiełkująca
trawą odziana jedynie w wianek z krokusów
opowiadała wszystkim jak podniecające są
muśnięcia skrzydeł motyla.Mimo oczarowania
wyczuwałem podświadomie jakiś dysonans.
Któryś z elementów tej mozaiki nie pasował.
Nie potrafiłem określić co zakłóca ta
doskonałą harmonię.W pewnej chwili mój wzrok
wyłowił kobiecą postać, która swym wdziękiem
wprawdzie dorównywała bóstwom, ale była inna.
Zastanawiałem się na czym polega ta inność.
Skupiłem się wyłącznie na niej.Jej delikatna
przeźroczysta sukienka utkana z pajęczyny
poezji nie ukrywała wręcz doskonałych kształtów
mogłem też dostrzec na jej ciele małe pieprzyki,
włosy okalające regularną śliczną twarz były
namacalne.Uświadomiłem sobie, że ona jest żywa.
Ona istnieje. Ona to Ty. Niestety też nierealna"