caruzzo 23.02.05, 22:44 Z NORWIDA "Kończy się era starego oręża" - rzekła żona porzucając męża. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 18:45 a ja myślałam,że koniec Twoich wierszy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Koniec........ 24.02.05, 18:47 Koniec czegoś może być doskonałym powodem do początku czego innego:) Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 18:56 jaka by nie była ta filozofia,nie sprawdza się w realu:))koniec nigdy nie będzie równał się początkowi:))ponieważ,w życiu następuje postęp:))techniczny:) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:02 Wraz z koncem facet ma początek spokojnego zycia.......DDDDddd Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Koniec........ 24.02.05, 19:03 malinka48 napisała: > jaka by nie była ta filozofia,nie sprawdza się w realu:)) Powtórzę, podejście do końca, który może być jednocześnie początkiem, zależy od wyznawanej filozofii:) koniec nigdy nie > będzie równał się początkowi:))ponieważ,w życiu następuje postęp:)) techniczny:) Postęp techniczny nie zawsze odbywa się jednostajnie, czasem występują znaczne skoki do przodu i wtedy jest wyraźnie zaznaczony koniec i początek pewnych procesów. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 19:08 kurcze polonistka sie trafiła,analiza zdania:)),a ja twierdzę,że koniec nie może być początkiem:)),ponieważ początek jest efektem końca:)) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Koniec........ 24.02.05, 19:15 ...-początek - koniec - początek - koniec - początek -...... jak z tą szklanką, która dla jednych jest do połowy pełna, a dla drugich do połowy pusta:) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:19 Przecież nie ma żadnej tragedii..... każdy moze sprawę interpretowac jak chce.....DDDD Jedno jest pewne,ze zona wymienila męza na rocznik najprawdopodobniej młodszy......tak sugerują jej słowa "koniec ery starego oręża"...DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 19:21 jasne:))jeden lubi Maryśkę,a drugi matkę Maryśki:))i oto filozofia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:22 To chyba miało trafić na inny wątek..DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 19:24 niby jaki,a to nie romantica?toż to sama esencja romantici:)))zamiast córki,matkę,ale romans jejuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:32 TAk masz rację...to bardzo romantyczne...DD Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:35 Rozjasniłem sprawę...do groził klincz...DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 19:37 na koniec wredny uśmiech:))))))00DDDDDDd Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:39 A dlaczego wredny?....mie mogłaś sie pozegnac normalnie...........DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 19:41 mam zły zgryz i jak sie śmieję wychodzi,że wrednie:) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:45 Ale w zamiarze był to usmiech symaptyczny?... tak mozna zalozyc?.......DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:53 Nikt tego nie neguje przecież........)))) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 20:09 A po co komplikujesz sobie zycie.....DD Troche wiecej optymizmu...i zyje sie duzo lżej i łatwiej.DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 20:11 optymistką to ja jestem:)))tylko nie zawsze sympatyczną.Zawsze wzbudzałam w ludziach,skrajności od miłości do nienawiści,i pewno mi tak zostanie:)))nic po środku:))),a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 20:13 JAk nic po środku?.....to kobietą nie jestes?........)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 20:16 stu %kobiety nigdy nie pośrodkują:))albo biorą całość,albo nic.:) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 20:18 To trochę hazard.....wygrana tez mglista..... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Koniec........ 24.02.05, 20:21 hazard był zawsze domeną ludzi odważnych i niedrobiazgowych:))),albo mieli wszystko,albo nic,czyli brali ze stołu co stało:)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 20:22 A jak z blefem....lubisz blefować.....Ddd Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 20:25 A co masz za niespodzianki w rekawie?..... Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Koniec........ 24.02.05, 19:45 Żaden klincz nam nie grozi:) Zawsze znajdzie się riposta. Czasem kiepska, czasem dobra a jeszcze innym razem bardzo dobra:) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec........ 24.02.05, 19:53 Tak tez myslę.......ale zawsze w pierwszej kolejnosci preferuję srodki pokojowe..... negocjacje ...DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś