Gość: exman
IP: *.teleton.pl
03.03.05, 10:02
Od dwóch lat zjeżdżam w dół i w pracy i w życiu. Z żoną coraz rzadziej mamy
wspólne tematy, rodzinę trzyma tylko dwójka fajnych dzieci. Nie szukam tu
rady lub pocieszenia. Po prostu czasami nie ma komu powiedzić nawet tych
kilku słów. Studnia.