grey56
11.05.05, 09:29
Poniewaz życie jest instytucją mocno skomplikowaną,przynosi różne zaskakujące
sytuacje,stosuję taką zasadę:
jestem lub staram się być wyrozumiały dla tych, którzy mnie lubia lub kochają , a pobłażliwy dla tych, którzy mnie nienawidzą. Co sądzicie o tym?.;-)))