Gość: Perła
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.10.05, 11:47
Czy zdarzyło sie Wam, że amor wystrzelił w zakazanym kierunku, czy
zakochaliscie się w kims zajętym, żonatym/meżatce itp. jak sobie z tym
uczuciem poradziliście, czy tłamsiliscie w sobie czy też staraliście sie
zdobyć obiekt swoich uczuć, czy też ukrywaliscie azsamo wygasnie? Jakie sa
Wasze doświadczenia i jak sie te historie zakończyły?