Tęsknota

IP: 195.187.83.* 26.09.02, 07:41
Tęsknię okrutnie, serce moje ćwiartowane jest na kawałki przez ból......ból
tęsknoty. Czy musi tak być? Dlaczego ON wkroczył w moje życie tak brutalnie,
dlaczego zburzył spokój duszy, dlaczego rozkochał i zawiesił w próżni.
Okrutne zrządzenie losu......tak musi być? A może jest jakieś wyjście?
    • Gość: Belbo Re: Tęsknota IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 07:47
      Jasne ze jest i to nie jedno ..ale sama musisz znalesc własciwe:)
    • nadine_ Re: Tęsknota 26.09.02, 09:32
      Może dlatego że tak naprawdę sama tego chciałaś, chciałaś tak bardzo ,że nie
      zauważyłaś tego, że były to tylko Twoje wyobrażenia. Ale nie wiem- tak było u
      mnie, a czy u Ciebie też? Każda historia jest na pewno inna. Pozdrawiam bardzo
      ciepło i delikatnie, by nie dotknąć bolących miejsc.
    • Gość: ? Re: Tęsknota IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 10:57
      Gość portalu: kira104 napisał(a):

      > Tęsknię okrutnie, serce moje ćwiartowane jest na kawałki przez ból......ból
      > tęsknoty. Czy musi tak być? Dlaczego ON wkroczył w moje życie tak brutalnie,
      > dlaczego zburzył spokój duszy, dlaczego rozkochał i zawiesił w próżni.
      > Okrutne zrządzenie losu......tak musi być? A może jest jakieś wyjście?

      ******Wyjście zawsze jest......najlepiej przez drzwi:)......bo przez okno to
      raczej nie polecam:).......uśmiech to najplepsze lekarstwo z
      mozliwych:)..........
      • ja_nek Re: Tęsknota 26.09.02, 11:38
        Ty miałaś w związku z nim inne oczekiwania niż on względem Ciebie. Wziął na
        czym mu zależało, potraktował to lekko. Mówił Ci to, co byś pragnęła usłyszeć,
        aby dostać to, czego chciał.
        Brutalne, ale prawdziwe. Niestety.

        Pozdrawiam
        Janek
    • Gość: thira Re: Tęsknota IP: 145.245.230.* 26.09.02, 12:38
      wiem, że to głupie, ale najlepiej na początku znajomości, gdy wiemy, ze jest ok
      i moze być jeszcze lepiej spytać O CO CI CHODZI???gdy nie odpowie, to znaczy,
      że sam nie wie i wtedy lepiej uciekać:))gorzej właśnie gdy odpowie inaczej niz
      pózniej zrobi....nie wiem na to nie ma sposobu:( pozdrawiam/trzymaj sie
      cieplutko.:))
    • Gość: kira104 Re: Tęsknota IP: 195.187.83.* 26.09.02, 13:06
      Thira, Ty masz rację, ale Polak mądry po szkodzie więc to co piszesz, zastosuję
      przy następnej, nadarzającej się okazji /czy taka będzie...nie wiem?
      • messja Re: Tęsknota 27.09.02, 11:55
        Gość portalu: kira104 napisał(a):

        > Thira, Ty masz rację, ale Polak mądry po szkodzie więc to co piszesz,
        zastosuję
        >
        > przy następnej, nadarzającej się okazji /czy taka będzie...nie wiem?

        napewno bedzie...
        ale nie zawsze trzeba pytac... casami takie pytania moga wystraszyc druga
        strone...
        mysle, ze poprostu, trzeba sie bacznie przygladac i nie puszczac serca na
        manowce:)
        wiem, ze to trudne....ale kiedy czlowiek "sparzy" sie kilka razy, przychodzi
        coraz latwiej:)
    • meduza4 Re: Tęsknota 27.09.02, 13:50
      Wyjscie jest -chodzmy razem na piwo,
      kawe, herbate... Cokolwiek byle tylko
      pogadac :)))))))
    • Gość: meda Re: Tęsknota IP: 195.187.83.* 03.10.02, 15:14
      Nie Ty pierwsza......
    • samowolny Re: Tęsknota 03.10.02, 15:24
      facetów też spotykają takie przypadki...i nie ma nigdy złotego lekarstwa ,
      każdy musi sam sobie poradzić ..przywyknąć,czas leczy rany...
      szkoda rozpamiętywać tego co było..wielbłądy padaja..a karawana jedzie dalej
      może boleć troche..ale ból wkalkulowany jest w życie ludzkie..
      • Gość: lulka Re: Tęsknota IP: *.bracka.pl 19.10.02, 18:38
        samowolny napisał:

        > może boleć troche..ale ból wkalkulowany jest w życie ludzkie..

        ale ja juz nie chce zeby za kazdym razem bolalo!!!
        • forward Re: Tęsknota 19.10.02, 19:32
          Dlatego warto zachować ostrożność na przyszłość i nie udzielać nikomu kredytu
          zaufania na wyrost. Ja tak robię i mam się świetnie. Polecam i Tobie.





          Forward





    • Gość: staszek? Re: Tęsknota IP: 80.48.242.* 20.10.02, 15:10
      tak musi byc i trzeba przez to spokojnie przejść,
      nie można dać sie okaleczyć, k.m.!..to trudne
    • lady_in_red Re: Tęsknota 20.10.02, 15:48
      Gość portalu: kira104 napisał(a):

      > Tęsknię okrutnie, serce moje ćwiartowane jest na
      kawałki przez ból......ból
      > tęsknoty. Czy musi tak być? Dlaczego ON wkroczył w moje
      życie tak brutalnie,
      > dlaczego zburzył spokój duszy, dlaczego rozkochał i
      zawiesił w próżni.
      > Okrutne zrządzenie losu......tak musi być? A może jest
      jakieś wyjście?

      Tesknota bywa nieznosnym uczuciem, wiem, ale uspokoj sie,
      daj sie poniesc zyciu, nie rozpamietuj, nie rozmyslaj,
      nie buduj sobie zamkow z piasku. Bierz to co daje zycie i
      ciesz sie tym, chocby drobnostkami, zobaczysz, ze tak
      jest o wiele latwiej.
      Milosc mozna umiescic w katku duszy, niech sobie siedzi,
      az nie nastanie dla niej lepsza pora, a moze lepszy partner.
      Trzymaj sie cieplo.

      Lady in red
    • mauritius Re: Tęsknota 21.10.02, 21:23
      Gość portalu: kira104 napisał(a):

      > Tęsknię okrutnie, serce moje ćwiartowane jest na kawałki przez ból......ból
      > tęsknoty. Czy musi tak być? Dlaczego ON wkroczył w moje życie tak brutalnie,
      > dlaczego zburzył spokój duszy, dlaczego rozkochał i zawiesił w próżni.
      > Okrutne zrządzenie losu......tak musi być? A może jest jakieś wyjście?


      Kira, napisałas te słowa prawie miesiąc temu, napisz nam jak to wygląda teraz.
      Jestem w podobnej, jak Ty byłaś, sytuacji.
      Pozdrowienia,
      mrts
Inne wątki na temat:
Pełna wersja