Dodaj do ulubionych

poszukuje..

IP: *.centertel.pl 25.10.05, 12:44
Atrakcyjny brunet z kulturalnej rodziny z dwoma fakultetami pozna panią
kochającego sztukę, znającą filozofię Kanta i Nietschego, potrafiącą wykryć
nieścisłości w teori Einsteina.


PS. Tylko szybciutko, bo bzykać się chce, aż strach.

Obserwuj wątek
    • szybki_wytrysk Re: poszukuje.. 25.10.05, 13:04
      Nazgul
      widzę ,że moja nauka nie idzie w las;)
      To dobrze,że jesteś też zwolennikiem bzykanka.

      Ps. Zapomniałeś dodać ,że kandydatka musi potrafić wykrywać nieścisłości w
      Teorii Einsteina za pomocą popperowskich narzędzi ;)
    • dziur.tkacz Re: poszukuje.. 25.10.05, 13:07
      Mam taka. I chetnie bym Ci ja sprzedal.
      Co prawda bardzo mila i faktycznie vulkan intelektu.
      Tylko marnie sie bzyka :)
      • liza177 errata? 25.10.05, 13:14
        Gdybys zamienil Einsteina na Eisensteina, to szukalbys mnie...) Zamiast Poppera
        proponuje Wittgensteina... To a propos wymagan teoretycznych... A reszta?
        Empirycznie;)
        • Gość: exman Re: errata? IP: *.teleton.pl 25.10.05, 13:16
          Bardziej jazzy byłoby dla was takie teoretycznie względne bzykanko.
        • dziur.tkacz Re: errata? 25.10.05, 13:28
          liza177 napisała:

          > Gdybys zamienil Einsteina na Eisensteina, to szukalbys mnie...) Zamiast
          Poppera proponuje Wittgensteina... To a propos wymagan teoretycznych... A
          reszta?
          > Empirycznie;)

          To mi sie podoba, Slodziutka literatko z uroczego filmu:)
          Ale czy ta Twoja "empiria" bedzie na poziomie Syren Odyseusza?
          • liza177 Syreny`? 25.10.05, 13:49
            Przypominam, ze w przypadku Odyseusza nie odniosly sukcesu... W tym uroczym
            filmie wolalybym wiec grac Kirke...
            • piotr_321 Re: Syreny`? 25.10.05, 14:06
              To ja bede Eolem w tym dramacie ;)
              • famousblueraincoat Re: Syreny`? 25.10.05, 14:13
                Dlaczego "w dramacie"? Tu sie produkuje kostiumowy film erotyczny. Tyle, ze
                pare watków z Homera:-)
                • piotr_321 Re: Syreny`? 25.10.05, 14:17
                  Cos mi sie zdaje, ze nie dojdzie do konsumpcji :)
            • znany_rezyser Re: Syreny`? 25.10.05, 14:13
              liza177 napisała:

              > Przypominam, ze w przypadku Odyseusza nie odniosly sukcesu... W tym uroczym
              > filmie wolalybym wiec grac Kirke...

              Widze, ze subtelna z Ciebie aktorka...
              Ale zdecydowanie wolalbym Droga M.adonno vel ma Donno,
              bys te role zagrala w moim filmie :)
        • szybki_wytrysk Re: errata? 25.10.05, 14:15
          Liza _ ale pierdnęłaś. Odnoszę wrażenie ,że zupełnie nie pojęłaś o co chodzi.
          Karl Popper zajmował sie teorią poznania i skutkami jej stosowania w procesie
          dowodu naukowego. Stąd odniesienie w poprzednich postach. A Ty moje drogie
          dziecko , popierdując pseudowiedzą blondynko-internetową , przypadkiem złapałaś
          jakiekolwiek nazwisko, pierwsze z brzegu, nijak się mające do mojej mądrej i
          intelektualnej uwagi. Równie dobrze mogłabyś napisać zamiast Wittgensteina
          nazwisko Ewa Szelburg Zarębina. Filozofia Wittgensteina była negacją procesów
          poznawczych i nijak się miała do problemu poruszanego powyżej. Tak więc
          proszę !!! Nie popierduj czym popadnie.
          • liza177 Re: errata? 25.10.05, 14:25
            Hej, dlaczego tak agresywnie? Zdaje sie, ze nie zauwazyles, jakie kamyczki
            wymienilam w tej mozaice:) A teraz i tak jestesmy przy Homerze i krok juz tylko
            do hedonizmu...
            • znany_rezyser Re: errata? 25.10.05, 14:39
              szybki_wytrysk, to znany wytrawny koneser intelektualistek i tylko dla pozoru
              pisze o zwyklym bzykanku :)

              Moj gust co do kobiet jest znacznie lzejszego lotu - ich poziom zblizony
              do poziomu lotu artystycznej mysli Eisensteina zupelnie mi wystarcza :)

              A w ktorym to miejscu zblizamy sie do hedonizmu - Droga M.a Lizo?
              Ja mam wrazenie, ze zanim do niego dojdziemy, to czeka nas jeszcze mase
              artystycznej pracy na ekranie i nie tylko?
              • liza177 Re: errata? 25.10.05, 14:51
                Bo tez na "h"; prawa asocjacji wedlug klasycznych zasad Arystotelesa:) Dlatego
                znalezlismy sie przy Epikurze:) Masa pracy? Przeciez u Einsensteina wszystko
                jest kwestia montazu...
                O czywiscie docenilam blyskotliwosc postu s_w i szybko ucieklam w rejony lepiej
                mi znane:)
                • szybki_wytrysk Re: errata? 25.10.05, 14:56
                  Wybaczam brak związku na początku ;)
                  Jednak po zastanowieniu , no no , stwierdzam ,że twoja mozaika była faktycznie
                  subtelnie ułożona ;)
                  Jeszcze trochę i ułożymy sobie absolut. Tyle teorii. Ja właściwie swoją mozaikę
                  znam to bzykanko, chwila przerwy, bzykanko......
                  • znany_rezyser Re: errata? 25.10.05, 15:04
                    Zdradze Ci pewna tajemnice, Szybki...
                    Nawet nie wiesz, z kim przyszlo Ci rozmawiac...
                    Ale radze sie trzymac z daleka :)
                    • piotr_321 Re: errata? 25.10.05, 16:05
                      Chyba nie z duchem Curie-Sklodowskiej ?
                      • znany_rezyser Re: errata? 25.10.05, 16:48
                        piotr_321 napisał:

                        > Chyba nie z duchem Curie-Sklodowskiej ?

                        Oj prawie.
                        Jej duch promieniuje podobnie, jak odkryte przez Sklodowska Polon i Rad :)
                        • famousblueraincoat Re: errata? 25.10.05, 17:02
                          znany_rezyser napisał:

                          > piotr_321 napisał:
                          >
                          > > Chyba nie z duchem Curie-Sklodowskiej ?
                          >
                          > Oj prawie.
                          > Jej duch promieniuje podobnie, jak odkryte przez Sklodowska Polon i Rad :)

                          To ilu nas jest, Panowie? jesli sie nie myle, to mozna by juz zaspiewac "a w
                          jej przedziale wszyscy trzej..."
                          • znany_rezyser Re: errata? 25.10.05, 17:06
                            famousblueraincoat napisał:

                            > To ilu nas jest, Panowie? jesli sie nie myle, to mozna by juz zaspiewac
                            "a w jej przedziale wszyscy trzej..."

                            W zasadzie nigdy nie odpowiadam na "personalne" posty, ale ze wzgledu na
                            wybitna artystke, ktora sie tu niespodziewanie pojawila, wyjatkowo to uczynie:

                            Nie.
                            Sa to 3 rozne osoby.
                • znany_rezyser Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:02
                  liza177 napisała:

                  > Bo tez na "h"; prawa asocjacji wedlug klasycznych zasad Arystotelesa:)
                  Dlatego znalezlismy sie przy Epikurze:)

                  - aha. zrozumialem. chociaz wole hedonizm wyplywajacy z czystego serca :)

                  Masa pracy? Przeciez u Einsensteina wszystko jest kwestia montazu...
                  >
                  - To u Eisensteina. Zmontowanie dobrego filmu z Toba w roli glownej ,
                  bedzie jednak wymagalo duzo pracy. To juz wiem.
                  Dla wybitnych artystek, wczesniej napisane scenariusze
                  i tak trzeba przepisywac na nowo :)
                  • famousblueraincoat Re: Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:15
                    wystraszyliscie dziewczyne...!
                    • znany_rezyser Re: Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:17
                      famousblueraincoat napisał:

                      > wystraszyliscie dziewczyne...!

                      Ty nie bojsa :)
                      Ona nie taka strachliwa.
                      • famousblueraincoat Re: Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:21
                        Myslisz? Bo jak nie wróci, to przysylam ci sekundantów
                        • znany_rezyser Re: Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:23
                          famousblueraincoat napisał:

                          > Myslisz? Bo jak nie wróci, to przysylam ci sekundantów

                          Nie mozesz tego zrobic. Mam w planie pewien film - z nia w roli glownej.
                          Chcialbys, by sie dziewcze artystycznie zmarnowalo?
                          • ala-a Re: Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:24

                          • famousblueraincoat Re: Errata? - Konieczna! 25.10.05, 15:27
                            Ty, artysta! Interesujacy scenariusz wg. Odysei, Kirke w roli glowej...
    • Gość: PrawdziwieKochając Re: poszukuje.. IP: 150.254.89.* 26.10.05, 14:52
      Kochanie, poszukujący kobiety z filozoficznym zacięciem i do sztuki miłością! Z
      przykrością stwierdzić muszę, iż niepoprawnie zapisałeś nazwisko "mistrza
      podejrzeń" z Niemiec. Zastanawiam się zatem czy prawdziwie jak ja cenisz i
      miłujesz myśl Nietzschego?
      • liza177 znów errata 26.10.05, 15:31
        Nie mnie zdarzyly sie te literówki i nie ja tak cenie i miluje mysli
        Nietzsche'go...
        • famousblueraincoat Nietzsche... 26.10.05, 16:42
          bo i jak tu milowac takie "vergiss die Peitsche nicht"?!
          • Gość: bez "Nietzsche"...jest do niczego i jego filozofie IP: *.pools.arcor-ip.net 26.10.05, 20:41
            mozna o KANT pupy rozbic.

            Naturalnie KANT by sie usmial.

            My juz nie musimy :)
          • liza177 Re: Nietzsche... 26.10.05, 21:02
            famousblueraincoat napisał:

            > bo i jak tu milowac takie "vergiss die Peitsche nicht"?!

            Wprawdzie z uwielbieniem zerkam w strone Wittgensteina, ale mimo wszystko,
            prosze nie redukowac filozofii F.N. do tego jednego wyswiechtanego zdania...
            Prosze...!
            • Gość: bez przepraszam, ze sie wtrace. IP: *.pools.arcor-ip.net 26.10.05, 21:08
              abstrahujac od owego zdania, o ktorym Wacpanna piszesz...

              "Rasizm" intelektualny - a zatem podzial na folozofie "lepsze" i "gorsze"
              - to cos, co Nietschego wystarczajaco deklasyfikuje :)
              • liza177 a poza tym wszystko ok 26.10.05, 21:25
                abstrahujac od wtracania: ja deskrypcyjnie, a Ty normatywnie...
                • Gość: bez A poza tym wszystko ok? - nie. IP: *.pools.arcor-ip.net 26.10.05, 21:33
                  Od dawna Ci pisze, ze pewne kwestie "wymiany" , i to nie tylko intelektualnej,
                  wole na privie.
                  Nie jestem zwolennikiem ekskluzywnosci, ale intymnosci,
                  takze tej intelektualnej, jednak tak.
                  • liza177 ok? 26.10.05, 21:56
                    wiem, pamietam, przepraszam, juz nie bede...
                    • famousblueraincoat nic ok 27.10.05, 10:45
                      run Liza, run...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • famousblueraincoat Liza, 27.10.05, 13:50
                        przestan blakac sie po tych renesansowych komnatach, wracaj tutaj,
                        podyskutujemy sobie o Wittgensteinie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka