02.12.05, 17:41
Nie kocham jeszcze, a już jest mi drogi.
Nie kocham jeszcze a już drżę i płonę.
I dusze pełną o niego mam trwogi.
I myśli moje już tam, w Jego progi,
Lecą stęsknione.
I ponad dachem jego się trzepocą.
Miesięczną nocą...

Nie kocham jeszcze a ranki już moje.
O snach mych dziwnie wstają zadumane.
Już chodzą za mną jakieś niepokoje.
Już czegoś pragnę i czegoś się boję.
W noce niespanie...
I już w ustach noszę ślad płomienia.
Jego imienia...

Nie kocham jeszcze, a już mi się zdaje.
Że mam gdzieś lecieć, rozpłynąć się trzeba.
W jakieś czarowne dziedziny i kraje...
Już mi się marzą słowicze wyraje.

Maria Konopnicka
Obserwuj wątek
    • wietka Re: Preludium 02.12.05, 18:04
      Nie wiedziałam, ze Konopnicka poezję romantyczno - erotyczną (niemalże) uprawiała...
      i w dodatku całkiem , całkiem :)
      Dobry wiezór , Caruzzo:)
      • caruzzo Re: Preludium 02.12.05, 19:20
        witaj Wietko;))
        Mnie tez ta tworczośc M.Konopnickiej trochę zaskczyła....
        trafiłem na nią w necie...podano,ze autorką jest wlasnie ona...
        myslę więc ze wszystko jest w porządku..;)
    • Gość: lili Re: Preludium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 19:31
      A ja myslę, że po tym co pisze, co czuje. Kocha tylko nie mówi tego na głos,
      nie przynaje się sama przed sobą.
    • duszka2 Re: Preludium 02.12.05, 20:00
      jak na czasy pani Marii K. to całkiem erotycznie jest napisane;-)
      • caruzzo Re: Preludium 02.12.05, 20:04
        nie mozna zaprzeczyc,ze była kobietą
        odwazną........;)
        • duszka2 Re: Preludium 02.12.05, 20:28
          na pewno bardzo kochała, tylko uczucie daje taką odwagę
          • exman Re: Preludium 02.12.05, 20:47
            Ładnie to ujęłaś duszko...
            • duszka2 Re: Preludium 02.12.05, 20:50
              Dzieki, ale nic innego mi nie przychodzi do głowy, aby wyjasnic taka odwagę.
              Czasem zastanawiam się czy ludzi zakochani nie są wręcz brawurowi;-)
              • exman Re: Preludium 02.12.05, 21:45
                Ja tak. Byłem.
                • Gość: Lili Re: Preludium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 12:55
                  > Ja tak. Byłem.
                  Badz nadal:)
                • duszka2 Re: Preludium 03.12.05, 13:12
                  Wydaje mi sie jednak, że tylko dla pierwszej miłosci przewraca sie całe zycie
                  do góry nogami...potem ludzie sa ostrozniejsi, rozsądniejsi...moze szkoda?
                  • Gość: lili Re: Preludium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 13:40
                    Tak:) bo miłośc to skarb
          • Gość: && Re: Preludium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:39
            > na pewno bardzo kochała, tylko uczucie daje taką odwagę
            tak:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka