Dodaj do ulubionych

John Lennon napewno by tu pisywał....

08.12.05, 19:16
To był największy romantyk w Famous Four....najwspanialsze teksty wyszły
własnie z jego głowy...John, do zobaczenia !!!
Obserwuj wątek
    • exman Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 08.12.05, 20:53
      to kolejny dowód na spsienie tego forum...............
      • Gość: no,no,no Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:01
        Wątpię,aby J.Lenon tu pisywał-był wielkim poetą,nie spisywał kawałków z
        innych,a to jest uprawiane na tym forum.Myślał otwarcie,nieschematycznie,kochał
        świat i nie bał się być sobą i dlatego twierdzę,że by się tu udusił!
        • exman Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 08.12.05, 21:11
          połowa z nas się dusi..
          • Gość: no... Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:17
            :0
            • emilka222 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 08.12.05, 21:21
              Wielcy ludzie się nie duszą.....dostarczają tlenu:)
              • exman Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 08.12.05, 21:22
                Hej, ho, jest tu taki kto ?
              • Gość: no,no,no, Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:24
                Historia zna mnóstwo przykładów wielkości uduszonej przez
                codzienność,małość ,kołtuństwo.Przeczytaj "Zniewolony umysł"Cz.Miłosza a
                dowiesz się jak czasem brakuje tlenu tym wielkim,jak więdną kwiaty na betonie.
                • emilka222 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 08.12.05, 21:30
                  Mam "Zniewolony umysł" polecam też "Elementarz księdza Twardowskiego" Tak dla
                  równowagi:) Ale zwierzeń wnuczki Picassa nie polecam. To mały wśród wielkich
                  • Gość: no,no,no Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:36
                    OK,dzięki za polecenie i ostrzeżenie:)
                • Gość: mlody771 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.ct.gemini.ntplx.com 08.12.05, 23:38
                  Szkoda tylko, ze nie potraficie zauwazyc, ze J. Lennon byl komunista,
                  socjalista i twozyl swoje piosenki pod SSociety. Prosze posluchac slow w jego
                  slawnej piosence "Imagine" i samemu sie o tym przekonac.
                  • kamea5 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 08.12.05, 23:41
                    kazdy ma prawo wyboru pogladów;)
                    a muzyka jest tylko muzyka;)
                    • Gość: mlody771 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.ct.gemini.ntplx.com 08.12.05, 23:56
                      Masz racje, jak chodzi o muzyke, ale z pogladami jest inaczej. Jak bedziesz
                      dobrym muzykiem i super poetka piszaca piosenki np. przeciw przerywaniu ciazy,
                      piosenki religijne, pro kapitalistyczne, pro prywatnej wlasnoci, pro prywatne
                      szkolnictwo, pro patriotyczne itd, nigdy nie pozwola Tobie tego nagrac(nawet
                      jak im zaplacisz) i umiescic tego na media. Czy to rozumiesz. To jest problem,
                      a nie to, ze J. Lennon byl komuchem. Ten Brak rownej mozliwosci dostepu do
                      media, jak wybrani, jak jemu podobni, jest niesprawiedliwe, pro ssociety, bo im
                      na tym zalezy i nie portafili myslec indywidualnie.
                      • kamea5 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 09.12.05, 00:01
                        oczywiscie ,rozumiem co masz na mysli...moznaby wiele dyskutowac o tym co
                        było,co jest,co bedzie:)
                        jednak uwikływanie Lenona ,w ten cały "bałagan",juz nic nie zmieni:)
                        odmeldowuje sie...dobranoc:)
                      • Gość: alicja Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 12:48
                        Tyle o komuniźmie może tylko komunista wiedzieć, który uciekł gdy komuna padła
                        do Stanów. Młody, większośc piosenek jest o miłości, dlatego reszty ludzie nie
                        chca słuchać to i do mediów nie zdołają sie przebić. Do tego nic nie ma
                        indywidualizm. Powaznym problemem sa inwalidzi umysłowi, którzy tutaj na forum
                        zatruwają powietrze swoja oryginalną indywidualnoscią od której kazdy
                        ucieka........PPPPPPPPPPPPPPP
                        • mlody771 Re: Do Alicja 09.12.05, 18:55
                          Droga Alicjo. Mysle, ze jestes jedna z nie wielu, ktorzy wiedza wogle co to
                          jest komunizm. Mylisz sie jednak, ze trzeba byc uciekineirem z kraju
                          komunistycznego. Ludzie najczesciej wiedza naprawde nie wiele, jak ich ten
                          system dotyczy. Np. Lenin uratowal Rosje od komunizmu rodzaju Towarzysza
                          Trockiego, ktory byl oplacany przez bankierow z NYC. A ze Lenin dbal troche o
                          swoj kraj, to zachodu zablokwal ten kraj ekonomicznie do lat 80 tych. Ale kto
                          to dzisiaj wie. Kto wie, ze cale EU, to komuna. Kto wie, ze stejt Massachusetts
                          USA(i wiele stejtow probuje nasladowac), to komuna. J. Lennon spiewa swoja
                          wizje swiata, bez granic i o wielkiej milosci do innych ludzi itd, a sluchacze
                          mysla, ze to jest OK. Nie widza, ze wedlug niego, to nawet mamy kochac wroga i
                          oddawac nasz dorobek dla nierobow(dzielic sie). Szkoda, ze nie zadedykowal tej
                          piosenki dla ssociety. Szczegulnie jak konfiskuja komus dom, bo nie zplacil
                          pieniedzy, ktorzy bankierzy maja z niczego(nielegalna produkcja pieniedzy).
                          Witam alicjo na forum. Zdaje sie ze jestes nowa tutaj.
                          • Gość: alicja Re: Do Alicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 19:38
                            Witaj także -Młody, tak jestem tutaj od niedawna, nie mam czasu na
                            przesiadywanie w necie.
                            Co do komunizmu, jesli wypada w ogole tutaj poruszac taki temat, w koncu to
                            romantica, to akurat cos wiem, bo jak wielu Polaków zyłam w komuniźmie do lat
                            80-tych. Moja rodzina aby sie czegos dowiedziec o świecie musiała słuchać radia
                            wolna europa. Jest tez na swiecie wiele systemów, niekoniecznie
                            sformalizowanych, które przypominaja system komuzizmu, np słuchacze Radia
                            Maryja albo system koscielny. Tak, UE to tez komuna, niestety. Leninem nie
                            interesuje się. Lennon zył w czasach w których ludzie nie dorośli do jego wizji
                            swiata, dzisiaj również nie jest możliwy swiat bez granic i miłośc do każdego
                            bliźniego...ludzie poprostu sa niedojrzali, np własnie tacy bankierzy,
                            komornicy i instytucje które reprezentują. Miłego wieczoru.
                            • mlody771 Re: Do Alicja 09.12.05, 20:56
                              Mnie rowniez nie interesuje Lenin. Nie popieram go. Ale smieszy mnie jak
                              obecnie wprowadza sie komunizm na swiecie(tym razem bardzo powoli i ostroznie)
                              rodzaju Trockiego(absolutna kontrola wszystkiego i wszystkich), przez te same
                              rodziny(potomkow tych samych ludzie)jak przed prawie 100lat, co go popieraly i
                              tym razem nie wielu wogle zdaje sobie z tego sprawe. Dowodem moze byc np. ten
                              brak zrozumienia tworczosci J. Lennona. A z religia masz rowniez racje. W
                              Polsce i swiecie jej sie niezna, tak samo jak sie niezna systemow politycznych.
                              Ludzi interesuja tylko ladne slowa i niby wspaniale ideje. Chinczycy np.
                              twierdza, ze Jezus Chrystus byl komunista i jestem pewien, ze wielu katolikow
                              mysli podobnie.
                              Dla Ciebie rowniez Dobrego Wieczoru.
                              • Gość: alicja Re: Do Alicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 22:20
                                No tak komuchy sa wszędzie, pokolenie za pokoleniem. Niektórzy lubia tylko
                                muzyke a dla innych sa ważne słowa. To prawda, ze niewiele wiemy o innych
                                religiach, a przecież wszystkie zmierzaja do podobnych celów, ale nie tą samą
                                drogą. Ciekawe co piszesz o Chińczykach, ale tam wszystko jest możliwe.U nas
                                nawet Lepper może byc chrześcijaninem jesli zajdzie taka potrzeba.
                  • meduza4 Lenon... czy Lenin??? 09.12.05, 12:37
                    Gość portalu: mlody771 napisał(a):

                    > Szkoda tylko, ze nie potraficie zauwazyc, ze J. Lennon byl komunista,
                    > socjalista i twozyl swoje piosenki pod SSociety. Prosze posluchac slow w jego
                    > slawnej piosence "Imagine" i samemu sie o tym przekonac.


                    Tobie to się wszystko pomieszało. Komunistą to był Lenin, nie Lenon, ale jedna
                    literka najwuraźniej nie robi tu różnicy ;-PPPPPPP

                    A "Imagin" znam od dawna i ja się dosłuchałam tam rzeczy, których Ty nie
                    słyszysz. Ale fakt, ja w Stanach nie byłam i najwyraźniej posługuję się
                    zupełnie innym angielskim niż Ty ;-PPPPPPP
    • merrigold Prestley:)) 09.12.05, 04:16
      LOVE ME TENDER (Elvis Presley)

      Love me tender, love me sweet, never let me go.
      You have made my life complete and I love you so.
      Love me tender, love me true, all my dreams fulfill.
      For, my darlin', I love you and I always will.

      Love me tender, love me long, take me to your heart.
      For it's there that I belong and we'll never part.
      Love me tender, love me true, all my dreams fulfill.
      For, my darlin', I love you and I always will.

      Love me tender, love me dear, tell me you are mine.
      I'll be yours through all the years till the end of time.
      Love me tender, love me true, all my dreams fulfill.
      For, my darlin', I love you and I always will.
    • exman Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 09.12.05, 21:42
      Myślę, że Lennon miał głęboko o jaką wiarę chodzi..................więc po
      prostu...KOCHAM WAS !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • emilka222 Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 09.12.05, 22:13
        Polacy mają inklinacje do politykowania. Słyszę muzykę, podobają mi się słowa,
        to po co mam szukać motywów wydumanych, dla których owa muzyka i słowa zostały
        stworzone?
        • white.falcon Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 09.12.05, 22:18
          Nie Polacy, tu sprostuję. Tylko niektórzy Rodacy (ktoś tam mówił na innym
          wątku, że jednak - nie, że jest to Chińczyk), dla których jest ważna przede
          wszystkim jakaś idea, którą sobie wbili do głowy, propagują, niezależnie od
          tego, czy wątek traktuje o muzyce, czy o hodowli buraków cukrowych i obrażają
          się na to, że nikogo to nie obchodzi.

          Muzyka jest muzyką, książki - książkami i mamy wolną wolę do czytania,
          słuchania i wybierania tego, co nam się podoba, niezależnie od tego, co ktoś
          tam twierdzi z uporem muła i ze zrozumieniem zdania innych równym zrozumieniu
          tegoż przez pompon na czapce klauna.
          • Gość: Alicja Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 22:21
            Trzeba umiec rozmawiac o wszystkim. Bez kompleksów.
            • white.falcon Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 09.12.05, 22:53
              Zgodzę się z tym, gdyż kompleksów nie mam. Natomiast nie wszyscy akceptują to,
              że ktoś może mieć odmienne zdanie, dodatkowo wpierając w swojego rozmówcę
              swoje, jako jedynie obowiązujące i prawdziwe, a w przypadku protestu -
              stwierdzając, że jest głupi, gdyż nie akceptuje jego zdania. W podobnej
              sytuacji dyskusja traci sens.
              • Gość: argumenty Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 23:25
                W dyskusji najważniejsze są odpowiednie argumenty a nie protest.
                Trudno dyskutować z kimś kto upiera się że ma rację a nie potrafi przekonać
                rozmowcy. Często tak bywa na forum dlatego szkoda czasu by tu wchodzić.
                • white.falcon Re: John Lennon napewno by tu pisywał.... 10.12.05, 17:12
                  Wszystko jest przydatne, protest także. Wchodzić zaś na forum jest ciekawie z
                  różnych powodów. Każdy ma swoje. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka