Gość: inna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.01.06, 01:44
Coś ze mną jest nie tak :(zaczął się Nowy Rok a ja jestem smutna, przygnebiona
a to wszystko nastąpiło wraz z wybiciem godziny 00:00
Najchętniej bym sie gdzieś się schowała i zaczeła płakać nawet nie wiem nad
czym. W tamtym roku tak samo było patrzac na fajerwerki łzy same mi zaczeły
lecieć i nawet nie mogłam ich powstrzymać, chyba nawet nie chciałam ich
powstrzymać:(
Czy ktoś też tak ma?