Gdzie jesteś?????

IP: 62.121.129.* 28.03.06, 15:24
Roman
-tyzmie ?
    • frostinio Re: Gdzie jesteś????? 28.03.06, 15:25
      Gość portalu: tyzmie napisał(a):
      > Roman
      > - tyzmie ?

      Roman tyz mnie... nie chce, bo lecz reumatyzm w sanatorium :)
      • ladyx Re: Gdzie jesteś????? 28.03.06, 15:27
        frostinio napisał:

        > Roman tyz mnie... nie chce, bo lecz reumatyzm w sanatorium :)

        ......starość nie radość :)
        • frostinio Re: Gdzie jesteś????? 28.03.06, 15:31
          ladyx napisała:

          > frostinio napisał:
          >
          > > Roman tyz mie... nie chce, bo leczy reumatyzm w sanatorium :)
          >
          > ......starość nie radość :)


          Uwazaj, bo jak na wiosne kosci Romanowi troche w tym sanatorium przeschna,
          to moze Ci jeszcze pokazac, co potrafi :)
          • ladyx Re: Gdzie jesteś????? 28.03.06, 15:32
            frostinio napisał:

            > Uwazaj, bo jak na wiosne kosci Romanowi troche w tym sanatorium przeschna,
            > to moze Ci jeszcze pokazac, co potrafi :)

            ......obiecanki...
            czas na mnie :) pa :)
      • Gość: tyzmie Re: Gdzie jesteś????? IP: 62.121.129.* 28.03.06, 15:42
        na turnus trzeci checi sie rodza choc czesciej checi Roman tyki zwodza tyz mnie
    • rycerz.krola.artura Śniła się zima 28.03.06, 15:29
      Śniła się zima, ja biegłem w szeregu,

      Za procesyją pod niebem, po śniegu.

      Nie wiem, skąd wiemy, że na brzeg Jordanu

      Idziem, i w górze odgłos: "Chwała Panu,

      Pokój trzem królom, ludy! do Jordanu!"

      Ludzie obok mnie szli dwoma rzędami,

      Kobiety, starce i dzieci parami;

      W bieli ubrani ci, co z prawej strony;

      Ci, co na lewo, w żałobne opony,

      Szli ze świecami w dół obróconemi:

      Świece gorzały płomieniem do ziemi,

      Jak złote strzały.

      A ci bez światła szli, co po prawicy:

      Każdy z nich w ręku niósł kwiat zamiast świécy.

      Spojrzałem w twarze: są i mnie znajome;

      Zląkłem się: wszystkie jak głaz nieruchome.

      Jedna osoba wyszła z prawej strony;

      Kobieta, świeci okiem przez zasłony.

      Stanęła przy mnie; wtem wybiegł chłopczyna

      I o jałmużnę dla ojca zaklina.

      Dałem grosz, ona dała tyle dwoje.

      Znowu sześć dałem, ona znów we dwoje.

      Zbiegli się widze, po złoto sięgamy,

      Kto z nas da więcej, dajemy, szukamy,

      Wstyd nam! już wszystko daliśmy, co mamy.

      Lud łajał chłopcu: "Oddaj im, żartują".

      "Oddam - rzekł chłopiec - jeżeli żałują".

      Lecz nazad przyjąć już mi się nie chciało.

      Postać mnie ręką przeżegnała białą.

      Wtem weszło słońce - lato - śnieg nie spłynął


      Lecz jak ptak biały dwa skrzydła rozwinął

      I skacząc leciał; niebo się odkryło,

      I wkoło ciepło i błękitno było!

      Uczułem zapach Włoch, róż i jaźminu,

      Różą pachnęła góra Palatynu.

      Ujrzałem Ewę,

      Jaką widziałem na Albańskiej Górze,

      W białej sukience i ubraną w róże;

      Motyle wkoło, ona między niemi

      Zdała się wznosić i nie tykać ziemi;

      Twarz piękna jako Przemienienie Pańskie;

      Wzrok utopiła w Jezioro Albańskie;

      Ciekawie patrzy, nie ruszy powieki,

      Jakby w tej głębi modrej i dalekiej

      Odbite swoje oblicze widziała

      I przed jeziorem róże poprawiała.

      Chciałem przywitać, lecz siły nie miałem.

      Z gwałtownej chęci mówić - oniemiałem;

      Lecz rozkosz moja, ach! ta rozkosz senna,

      Któż ją opowie? - mocniejsza niż dzienna,

      Lżejsza i milsza; jawa ma żar słońca,

      A sen łagodność i ciszę miesiąca.

      Za ręce wreszcie jak siostrę ująłem;

      Spojrzała ku mnie okiem niewesolem.

      "O siostro moja, patrząc w to twe oko,

      Czuję me szczęście tak dziwnie głęboko,

      Że mi się zdaje, że jestem w kościele".

      Ona mi rzekła z uśmiechem dziecięcia:

      "Rodzice moi chcą mię z innym swatać,

      Lecz Ja jaskółka, chcę daleko latać;

      Mam skrzydła dobre, patrz, jaki ptak ze mnie!

      Lecę popłukać pióra moje w Niemnie.

      Wiem ja o twoich wszystkich przyjaciołach,

      Znajdę ich: leźą w grobach, po kościołach.

      Muszę i w lasy, w jeziora przepadać,

      I drzew popytać, i z ziołkami gadać,

      One o tobie dziwne rzeczy wiedzą,

      Wszystko, gdzieś chodził, co robił, powiedzą".

      Słuchałem - i mnie nie zdała się ciemna

      Jej mowa, choć tak dziwna i tajemna.

      I mnie się zdało, że sam lecieć mogę,

      I prosiłem ją, by mnie wzięła w drogę.

      Zląkłem się tylko, że chce na doliny

      Iść pytać o mnie drzewa i krzewiny.

      I przypomniałem nagle wszystkie błędy,

      Chwile pustoty, szaleństwa zapędy,

      I czułem serce tak mocno rozdarte,

      Tak jej, i szczęścia, i nieba niewarte.

      Wtem obaczylem jaskółkę, z powrotem

      Już leci: za nią jakby wojsko czarne:

      Sosny i lipy, piołuny i cząbry,

      Świadczyć przeciwko mnie -



      Przebudziłem się - z obliczem ku niebu,

      Z rękami na krzyż, jakby do pogrzebu.

      Sen mój był cichy - łzy jeszcze płynęły

      Gęsto po licach, i jeszcze wionęły

      Świeżym zapachem i Włoch, i jaźminu,

      I Gór Albańskich, i róż Palatynu -
      • Gość: tyzmie Re: Śniła się zima IP: 62.121.129.* 28.03.06, 15:39
        tesknoc okrutna
        za Durmitorem
        i jeziora Albanskiego tafla polyskliwa z dali
        tyz i mnie
        trzyma
        wsrod szalwi droga
        pisana
        Roma n ty komm (to me)
        • frostinio Śniła Ci się Roma? 28.03.06, 15:44
          Gość portalu: tyzmie napisał(a):
          > Roma n ty komm (to me)

          To ja widze, ze Ty jednak jestes zorientowany hetero i chodzi Ci nie o to,
          zeby Roman do Ciebie przyszedl, lecz Roma i to po raz n-ty? :)
          • Gość: tyzmnie Re: Śniła Ci się Roma? IP: 62.121.129.* 28.03.06, 16:02
            o Roma n ty cy nie milosciwie dotknoc racz
            o Roman ty kow adlo losu wstrzymaj
            o Rom antyk znakomity zachowaj
            o Roman ty ki diabel?
            • frostinio Re: Śniła Ci się Roma? 28.03.06, 16:04
              To mi pachnie biseksualizmem :)
              • Gość: tyzmnie Re: Śniła Ci się Roma? IP: 62.121.129.* 28.03.06, 16:14
                "Świeżym zapachem i Włoch, i jaźminu,
                I Gór Albańskich, i róż Palatynu -"

                o Roman tyczki rozami zakwitajacymi oplecione
                o Roma n s oboje jasminem oszolomieni
                o Roman ty k wieciem obsypujacy potrzeby odwzajemniajacy
                o Roman sidlo na duszy zagubione sciezki
                o Roma n sa mi do Italii podazyli zapachem neceni zludnym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja