HELP ME

IP: *.chello.pl 20.12.02, 12:58
Mam problem i prosze o porade.
Ja i moje kolezanka Goska kochamy sie w tym samym chlopaku Mariuszu.
Ja jestem wolna, a moja kumpela ma chlopaka a jednak ciagle powtarza ze jej
jedyna miloscia jest....Mariusz.
Mnie osobiscie drazni ta sytuacja i nie wiem co robic.
Za kazdym razem jak chce po kryjomu umowic sie z Mariuszem pojawia sie Goska
i zaczyna plakac :,,Jak moglas to zrobic,swojej najlepszej
przyjaciolce,przeciez wiesz jak mi na nim zalezy"
Mariusza bawi chyba troche ta sytuacja a na pytanie ktora mu się podoba
bardziej odpowiada :He he ,bardzo was lubie"
W sobote jest impra i na 100% bedzie Goska z jej chlopakiem i ja z Mariuszem.
Jej wspaniale kolezanki wymyslily ze pomoga jej dobrac sie do Mariusza i jak
cos bede sciemniac jej chlopakowi ze nic sie nie dzieje.
Mam juz tego dosc.Ona nigdy sie nie odpieprzy.Ma kogos innego a
jednak:,,Mariusz to moja jedyna milosc a mam chlopaka tylko dlatego zeby nie
byc sama"
Co mam zrobic?Poradzcie mi,please!!!!
PS:To nie zart ani jakas brazylijska nowela:((((((
    • katkamakatka Re: HELP ME 20.12.02, 13:01
      tak a tak zabrzmiało.....
    • grogreg Cos mi to przypomona. 20.12.02, 13:05
      Tylko ze ja robilem za "chlopaka Goski".
      Bardzo nieprzyjemny kawalek zycia.
    • Gość: gb Re: HELP ME IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.12.02, 13:40
      Ja, będąc na Twoim miejscu tez bym miała tego dość. A może zainteresuj się
      chłopakiem Gośki? To rozwiąze wasze problemy.
    • rb13 Re: HELP ME 20.12.02, 14:15
      ...całkiem ładne związki wychodzą z zamian !
      • katkamakatka Re: HELP ME 20.12.02, 14:52
        no nie powiedziałabym

        to za bardzo dręczy psychikę 4 osób
        dla mnie nie do przetrawienia
    • meduza4 Re: HELP ME 20.12.02, 16:35
      Ja tego nie rozumiem -ma chlpopaka a czepia sie
      drugiego....
      Sorki -jestem po imprezie w pracy, moze jak bede
      trzezwa to zrozumiem :)))))))))
      • grogreg Re: HELP ME 20.12.02, 23:47
        Nie trzezwiej.
        • ja_nek Re: HELP ME 21.12.02, 12:03
          Gośka to dobry przykład jak ludzie mają talent do paprania sobie życia
          uczuciowego. Ona jest jak pies ogrodnika, sama nie weźmie i komuś nie da.
          Wzdycha tu, kantuje tam. Bo trzeba kogoś mieć. Nawet kosztem kogoś innego.

          A ów Mariusz to też chłopiec, którego to bawi (próżność? "dwie się o mnie
          starają, ale fajnie")
          Najmniej godna pozazdroszczenia jest pozycja chłopaka Gośki. Współczuję.
          Swoją drogą, czy on niczego nie widzi?

          Pozdrawiam
          Janek
          • Gość: agnes38 Re: HELP ME IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 21.12.02, 12:43
            Nic z tego nie rozumiem.Jak ja miałam jednego, a zaczął mi dawać do
            zrozumienia,że ma mnie w nosie, to zakochałam się w innym i po namyśle
            zostawilam obu,teraz jestem sama i nie mogę nikogo znależć :(
Pełna wersja