Czy liczyć?...;))

29.04.06, 09:03
Statystyka jest jak kostium bikini:
pokazuje wiele, ale nie pokazuje najważniejszego.;))
    • osv Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:48

      " Czy liczyc?" ..... Nie liczyc! Spiewac i grac na mandolince!

      To podnosi statystyke i (samo)o_cene ; )

      Najwazniejsze i tak jest przeciez niewidoczne dla oczu...
      • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:50
        a taka szkdoa z tą niewidocznością........;))
    • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:52
      • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:53
        Mela chyba symaptycznym atramentem piszesz,
        bo nic nie widać.;))
        • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:56
          Z emocji kliknęło mi się przedwcześnie:) Najmocniej przepraszam!
          • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:56
            Oj pani.....wszystko oki;))
            • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:58
              Kultury nigdy za wiele, przeprosić nie zawadzi;)
              • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:59
                jestes pani wzorem kulturalności i dobrego
                wychowania.....niech
                się mlodziez i gawiedź uczy;)
                • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:01
                  caruzzo napisał:

                  > jestes pani wzorem kulturalności i dobrego
                  > wychowania.....niech
                  > się mlodziez i gawiedź uczy;)
                  >

                  ...od najlepszych...
                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:02
                    oczywsicie......dokladnie tak myslalem.;)
      • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:54
        Bikini dla ogółu, topless dla wąskiej grupy, pełna odsłona dla jednego
        lub nielicznych...;)
        • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:55
          bardzo dobry plan..powiedzialbym szatański;))
          jakby co to piszę sie do tych nieliczynch;)))))
          • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:57
            Masz miejsce w pierwszym rzędzie:)
            • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 09:57
              Dzięki pani.....wzrok mam juz nie ten.....;))
              • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:00
                Lornetki na wyposażeniu się znajdą... dla wybranych...
                A i podotykać można będzie jak by to nie pomogło;)
                • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:01
                  to i dobrze.....stara zasada mowi....wierzyc
                  to sprawdzić........;)))))))
                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:05
                    Zasad przestrzegać należy, więc robic problemów nie będę, a nawt
                    dopomogę, naprowadzę jak zajdzie ptrzeba:))
                    • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:06
                      łaskawośc pani nie zna granic....rzadki
                      to przypadek;)
                      • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:06
                        Z natury taka jestem.
                        • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:07
                          to wypada jedynie naturze podziekować,
                          zq takie arcydzieło;)
                          • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:09
                            Natura mówi, że nie ma za co:))) To był wypadek przy pracy;)
                            • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 10:11
                              skromna pani jestes.;))
                              • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 13:45
                                Niezwykła skromność to jedna z moich niezliczonych zalet;):)))
                                • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 15:18
                                  to jak widzę masz ich cały wachlarz....;))
                                  • aroden Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiecie :) 29.04.06, 15:20
                                    a tej to juz w ogole...

                                    Lojalnie ostrzegam :)
                                    • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 15:22
                                      nie mam powodu,jak dotąd Mela mi nie podpadła,
                                      nie mam więc przesłanek do podejrzeń;))
                                    • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:06
                                      A z tobą to chyba nie miałam przyjemności...???
                                      • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:07
                                        ze mną czy Arodenem?
                                        • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:10
                                          caruzzo napisał:

                                          > ze mną czy Arodenem?
                                          >

                                          Arodenem...
                                          • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:11
                                            oki......dzięki;)))
                                            • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:13
                                              caruzzo napisał:

                                              > oki......dzięki;)))
                                              >

                                              Dziękujesz mi za to, że nie mieliśmy ze sobą przyjemności???
                                              • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:14
                                                za uprzejmość Twoją.......;))))))
                                                • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:17
                                                  caruzzo napisał:

                                                  > za uprzejmość Twoją.......;))))))
                                                  >

                                                  Ależ nie ma za co! Robię to nieświadomie i całkiem naturalnie jak już wiesz;)

                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:18
                                                    oczywiscie........ale udzielanie pochwał
                                                    to tez rzecz naturalna.;)
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:23
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > oczywiscie........ale udzielanie pochwał
                                                    > to tez rzecz naturalna.;)
                                                    >

                                                    Czyli sugerujesz, że Ty też jesteś takim arcydziełem natury...?:)

                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:24
                                                    nic o osbie nie sugeruję,,,,,wszystko pokręciłaś
                                                    pani......pochwał to ja tobie udzielam.;)
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:28
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > nic o osbie nie sugeruję,,,,,wszystko pokręciłaś
                                                    > pani......pochwał to ja tobie udzielam.;)
                                                    >

                                                    Orócz niezliczonych zalet, mam też kilka maleńkich, nic nie znaczących wadek...
                                                    Jedną z nich jest fakt, że czasami pokrętna bywam;)
                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:29
                                                    to wszystkie damy chyba trochę pokrętne są......
                                                    tym się nie matrw.Skoro przewazają plusy to jest oki;)
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:30
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > to wszystkie damy chyba trochę pokrętne są......
                                                    > tym się nie matrw.Skoro przewazają plusy to jest oki;)
                                                    >

                                                    Czyli, że wszystko w normie...uff!
                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:31
                                                    czyli masz plusy dodatnie i plusy ujemne
                                                    ( to cytat pewnego prezydenta;)
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:33
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > czyli masz plusy dodatnie i plusy ujemne
                                                    > ( to cytat pewnego prezydenta;)
                                                    >

                                                    Polityka - śliski temat;) Ale podsumowanie dobre:)))
                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:34
                                                    eee tam.......jak to polityka.......korzystamy
                                                    jedynie z zasobow wiedzy;))
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:37
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > eee tam.......jak to polityka.......korzystamy
                                                    > jedynie z zasobow wiedzy;))
                                                    >

                                                    Zasoby bogate jak zauważyłam;) Tylko pozazdrościć kolekcji:)))
                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:38
                                                    e pani.....skormny amator;))
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 17:40
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > e pani.....skormny amator;))
                                                    >

                                                    Amator - pasjonat... Na takich uważać trzeba;)
                                                  • caruzzo Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 18:34
                                                    przeceniasz mnie pani;))
                                                  • melea7 Re: Caruzzo - nie wierz Pan zadnej Pieknej kobiec 29.04.06, 19:23
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > przeceniasz mnie pani;))
                                                    >

                                                    Ostrożna jestem. Mama kazała.
                                      • aroden nie :) 29.04.06, 17:09
                                        melea7 napisała:
                                        > A z tobą to chyba nie miałam przyjemności...???

                                        Istotnie. Gdyz cala przyjemnosc (zawsze) po mojej stronie :)

                                        Pozostawiam was samych.
                                        pa.
                                        • caruzzo Re: nie :) 29.04.06, 17:10
                                          pa.....jak ladnie powiedziane.;))
                                          wzajemnie.papaptki;)
                                        • few_words Re: nie :) 29.04.06, 17:40
                                          aroden napisał:

                                          > Istotnie. Gdyz cala przyjemnosc (zawsze) po mojej stronie :)

                                          cała? To ani krztyny innym nie zostawisz?
                                          >
                                          > Pozostawiam was samych.
                                          > pa.

                                          uciekaj...
                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:04
                                    Długo by wymieniać;) Ale przez skromność nie będę:) Zresztą przecież
                                    widać je gołym okiem, więc po co słowa:))))))
                                    • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:05
                                      No tak.....chyba jestem malej wiary.;))
                                      • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:11
                                        caruzzo napisał:

                                        > No tak.....chyba jestem malej wiary.;))
                                        >

                                        Chcesz dowodu???
                                        • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:13
                                          ciekawe.....a posiadasz taki??
                                          • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:15
                                            caruzzo napisał:

                                            > ciekawe.....a posiadasz taki??
                                            >

                                            Tak to Melea7 "na żywo", tylko problem z dostarczeniem...
                                            • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:16
                                              wlasnie to jest problem......ale mela na
                                              live to byloby coś.;))
                                              • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:19
                                                caruzzo napisał:

                                                > wlasnie to jest problem......ale mela na
                                                > live to byloby coś.;))
                                                >

                                                Nawet nie próbuj sobie wyobrażać, bo rzeczywistośc przerosłaby Twoje
                                                wyobrażenia...
                                                • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:20
                                                  oczywsicie w pozytwnym tego slowa znaczeniu??
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:24
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > oczywsicie w pozytwnym tego slowa znaczeniu??
                                                    >

                                                    Nie inaczej!:)) W przenośni i dosłownie...;)
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:26
                                                    Ooooooo jaki rodzynek mi się trafił;)
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:29
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Ooooooo jaki rodzynek mi się trafił;)

                                                    Orzeszku! Stwórzmy keksa...
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:30
                                                    figlarka z Waćpanny jest wielka;))
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:32
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > figlarka z Waćpanny jest wielka;))

                                                    W tym się specjalizuję ostatnio... Wiele radosci mi to dostarcza...
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:32
                                                    popieram to.......i jak wyzej;))
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:35
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > popieram to.......i jak wyzej;))
                                                    >

                                                    Ja nie napieram...:)))
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:36
                                                    inwencja wlasna jest zawsze wskazana.....
                                                    ale masz rację pospiech nie jest wskazany......)))
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:38
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > inwencja wlasna jest zawsze wskazana.....
                                                    > ale masz rację pospiech nie jest wskazany......)))
                                                    >

                                                    Pociągnijmy wątka do 500 postów, i wtedy podgonimy tempo:D
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:40
                                                    będzie jak pani karzesz.;))
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:42
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > będzie jak pani karzesz.;))
                                                    >

                                                    Ja nie każę ja proszę...
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 17:45
                                                    oki .prosba bedzie rozkazem......
                                                    czyzbym się sliznął....na "Żet"
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:01
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > oki .prosba bedzie rozkazem......
                                                    > czyzbym się sliznął....na "Żet"

                                                    Skoro tak sie upierasz na te rozkazy... dominować czasami też mogę...
                                                    "Żet" - karzdemu morze się czasami zdażydź popełnienie błędó. Błądzidź żecz
                                                    lócka...:))))))))
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:03
                                                    dzięki za wyrozumialosć.......;)))
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:05
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > dzięki za wyrozumialosć.......;)))
                                                    >

                                                    Taki mam dzisiaj dzień dobroci dla ludzi i zwierząt...;)
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:06
                                                    zaslugujesz coby Cię na rekach ponosic.;))
                                                  • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:10
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > zaslugujesz coby Cię na rekach ponosic.;))
                                                    >

                                                    Nie chciałabym się narzucać... ale bardzo chętnie... dam się... ponosić...:)
                                                    Tylko czy radę dasz? Bo pamiętasz, że ja przerośnięta jestem;)
                                                    W zwyż - dla jasności:)
                                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:15
                                                    aaaa tam.poswięcę sie;))
    • aroden Gdy jednak 29.04.06, 15:27
      W przyplywie Atencji poprosisz ja o reke...
      A ona Ci powie, ze ... "moze"...

      - To zeby mi nie bylo, ze nie mowilem :)

      Prawda, Mela ? :)
      • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 15:28
        ech Mela.............;))
      • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 16:58
        "może" jest wstępem do dalszego etapu gry, a niepewność finału czyni ją
        bardziej wymagającą dla gracza,
        ale Ty chyba jesteś leniuszkiem...
        • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:01
          O mnie tu chodzi?.......jak tak to ciekawe
          spostrzeżenie...a na cyzm to moje lenistwo
          mialoby polegać?;))
          • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:36
            Twoje to akurat na niczym.
            Coś masz widzę ostatnio forumowe dni...
            • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:38
              czas veny nastał;))
              • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:38
                pytanie jak długo...
                • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:39
                  odpowiedz jest prosta..tego nie wie nikt;))
                  • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:42
                    to może skorzystasz z odwiedzin jaśnie pani Weny i spłodzisz jakieś
                    arcypoetyckie dzieło?
                    • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:43
                      myslę,ze watpię .....mam inne nastawienie;))
                      • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:44
                        a jakie?
                        • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:46
                          nie chialby swoich zamyslow narazie zdradzać....
                          aa tak nieraz sobie kombinuję,jak konik pod gorę.;))
                          • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:48
                            tylko nie spadnij:)
                            • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:49
                              mam solidne umocowanie.........;))
                              • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:50
                                zabezpieczyłeś się?;D
                                • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:51
                                  Pani...przy ludziach.....;)))))))
                                  • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:52
                                    No, to przecież tylko troska o Twoje...bezpieczeństwo:)
                                    • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:53
                                      mysle,ze na wyrost.....wszystko jest dobrze;))
                                      • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:54
                                        na wyrost? Nadgorliwiec?
                                        • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:55
                                          nie......przegrzany....;))
                                          • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:56
                                            a, no tak. Gdzieś wspominałeś o gwałtownych ociepleniach
                                            • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:57
                                              gratuluję pamięci....;))
                                              • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 17:57
                                                dobra, aczkolwiek wybiórcza
                                                • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 18:00
                                                  wiem o tym...;))
                                                  • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 18:00
                                                    o! to dużo wiesz. Tylko co Ci po tej wiedzy?
                                                  • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 18:01
                                                    nie liczę na zadne korzysci z tego tytułu.;))
                                                  • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 18:02
                                                    bardzo mądrze;) miłego wieczoru:)
                                                  • caruzzo Re: Gdy jednak 29.04.06, 18:04
                                                    wzajemnie.przyjemnosci;))
                                                  • few_words Re: Gdy jednak 29.04.06, 20:19
                                                    przyjemności to troszkę później;)
    • few_words Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:00
      na siebie;)
      • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:02
        zadziwiająca jest ta Twoja troska o mnie.:)
        • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:36
          troszczę się o wszystkie, jakby to ujęła Falconka, sympatyczne ludziki
          forumowe:)
          • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:37
            musisz byc czlowiekiem wielkiego serca.;)
            • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:38
              i wielkiej wiary:)
              • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:39
                to chyba nigdy nie szkodzi;))
                • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:41
                  no nie wiem. Nadmiar podobno jest szkodliwy. Ale może to się wiary nie tyczy.
                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:42
                    trudno mi wyrazic jakies zdanie.....osobiscie
                    jestem niewierny;))
                    • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:43
                      a już się łudziłam;DDD
                      • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:45
                        wiem........to DDD mi są takie znajome;))
                        • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:47
                          znamy się z widzenia? pardon czytania?;)
                          • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:48
                            mam takie uzasadnione podejrzenia.......:)))))))
                            • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:49
                              no Twoja sygnaturka sugeruje, że lubisz podejrzenia...
                              • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:50
                                sygnaturka prawdę Ci powie,jak cyganka....;))
                                • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:53
                                  przy cygankach moja wielka wiara gdzieś umyka niepostrzeżenie
                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:54
                                    zupelnie niepotrzebnie...to bład w sztuce;))
                                    • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:55
                                      niejeden przez błąd w sztuce miał sporo kłopotów
                                      • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:56
                                        kto wie o tym lepiej niz ja??..;))
                                        • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:56
                                          a co wiesz?
                                          • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:57
                                            tajemnica Enigmy.....;))
                                            • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 17:58
                                              Enigma niech swoje tajemnice zachowa, ja pytam o Twoje;)
                                              • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 18:00
                                                niestety muszą pozstac przy mnie;))
                                                • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 18:01
                                                  zachłanny jesteś;)
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 18:02
                                                    raczej przezorny....zachlannosc nie lezy
                                                    w mojej naturze...;))))))))
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 18:03
                                                    następnym razem poproszę o wyjaśnienie przyczyn tej przezorności:)
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 18:05
                                                    postaram sie zaspokoic twoją ciekawośc;))
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 29.04.06, 20:19
                                                    pora na spełnienie deklaracji:)
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 10:48
                                                    czyżby o tym wątku i miejscu mowiłas?
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 14:51
                                                    tak o tym. To chyba jedyny, w którym jeszcze rozmawialiśmy, chyba, że o czymś
                                                    nie wiem:)
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 15:49
                                                    nalezy przyjąć Pani,ze masz rację......niech
                                                    będzie jak mowisz;))
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 17:00
                                                    no proszę, jaki bezkonfliktowy :)
                                                    miałeś wyjaśnić chyba przyczyny przezorności, jesli mnie pamięć nie myli
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 17:33
                                                    Oj pani,jakies wlasne sekrety trzeba mieć...
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 18:59
                                                    oj, caruzzo. Miałeś postarać się zaspokoić moją ciekawość, a teraz chowasz
                                                    głowę w piasek ?
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 19:03
                                                    nie chowam.....tylko jestem wstrzemięźliwy
                                                    w slowach;))
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 19:12
                                                    skoro tak, to nie będę chyba nalegać. Czasem lepiej nie łamać czyjegoś oporu:)
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 19:24
                                                    a skad wiesz ,ze będe sie mocno upierał....
                                                    moze tylko tak dla proformy;))
                                                  • few_words Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 19:29
                                                    nie wiem i aż się boję czym się zakończy pokonywanie Twojego oporu...
                                                  • caruzzo Re: Liczyć caruzzo, ale 02.05.06, 20:06
                                                    jestem skłonny do układów......nie ma
                                                    tragedii;)
    • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:08
      "Non vestimentum virum ornat, sed vir vestimentum ".
      • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:17
        mandaryn_ka napisała:

        > "Non vestimentum virum ornat, sed vir vestimentum ".
        --------\
        szkoda...kupiłem nowy garnitur..;))
        • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:21
          Ech...
          Spóźniłam się...!!
          ;-)
          • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:27
            przeciez nic nie wiedzialas;))
            • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:34
              "Absens carens ..."

              ;-)
              • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:37
                ale ja jestem obecny....i nic do stracenia nie mam;))
                • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:40
                  :-))

                  "Nihil novi sub sole "

                  ;-)
                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:41
                    i to napawa optymizmem;))
                    • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:44
                      :-))
                      Nosce te ipsum!

                      ;-)
                      • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:45
                        poznaję....a nawet przed lustrem się sobie
                        kłaniam;))
                        • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:47
                          Ha, ha..!!

                          Bravo!!

                          Volenti non fit iniuria...
                          ;-)
                          • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:49
                            nie narzekam.....nikt mnie nie krzywdzi.....;))
                            A czy chcący......kto to wie.;)
                            • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:50
                              :-)

                              Imponujesz mi...

                              Ut ameris, amabilis esto...
                              • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:51
                                pewnie ze chcę......ale czygodny jestem.nie mnie
                                to oceniać;)
                                pani ja nie znam łaciny;)
                                • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:54
                                  :-)
                                  i na dodatek ta Twoja skromność...

                                  Verba volant, scripta manent...

                                  Usus magister est optimus...

                                  ;-)
                                  • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:57
                                    słowa,słowa.........pismo jest trwałe.....;))
                                    a z doświadczeniem....to jest racja.....zycie tez uczy.;)
                                    • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:00
                                      "Życie upokarza wciąż, jak hazard swoją grą..."

                                      Veritas temporis filia est...

                                      :-)
                                      • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:03
                                        tak często zycie gra znaczonym kartami;))
                                        a co do drugiej części...nieraz mamusia i corka
                                        złe nie są;))
                                        • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:04
                                          a dokładnie;
                                          prawda jest córką czasu....;))
                                          • aroden Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:06
                                            caruzzo napisał:
                                            > prawda jest córką czasu....;))

                                            no tak...
                                            a klamstwo jest jego synem...
                                            podpisuje sie pod tym :)
                                            • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:07
                                              piekna parafka;))
                                          • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:06
                                            Jestem pod wrazeniem! :-)

                                            Tempora mutantur et nos mutamur in illis...
                                            ;-)
                                            • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:09
                                              niestety czas ucieka,my tez sie zmieniamy.....
                                              to pewnik;))
                                              "Czasy się zmieniają i my zmieniamy się wraz z nimi."
                                              -------
                                              Sorki pani.....na kompa czeka moj maly zmienik,będzie
                                              grał......pojawię sie pozniej;))
                                              Miłego wieczoru puki co;))
                                              • mandaryn_ka Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 19:13
                                                Ad multos annos!

                                                Cura, ut valeas!

                                                :-)
                                            • aroden Niedowiary... 29.04.06, 19:11
                                              mandaryn_ka napisała:
                                              > Jestem pod wrazeniem! :-)

                                              A madrzy ludzie powiadali onegdaj, ze to tylko mezczyzni sa pod wrazeniem,
                                              jakie zrobili na kobiecie... :)
                                              • mandaryn_ka Re: Niedowiary... 29.04.06, 19:16
                                                No bo jak tu nie być pod wrażeniem??:-)

                                                Przeegzaminowałam naszego Caruzza całkiem niechcący, i spisał się na 6 z
                                                wykrzyknikiem!! :-)
                                                • aroden Re: Niedowiary... 29.04.06, 19:25
                                                  Widze, Pani, zes w Lacinie tega...

                                                  Ja jednak nie mam tego szczescia - co Caruzzo...
                                                  Komp posiadam wprawdzie wlasny, za to odkurzacz jest wspolny...
                                                  Ktorego to rure wlasnie mi - do rak moich wlasnych - uroczyscie wreczono :)
                                                  A zatem tez pozegnac sie musze.

                                                  Nie posiadajac zas znajomosci laciny literackiej...
                                                  musze sie posilkowac ta ludowa, z okolic Madrytu :)

                                                  La vida con una esposa es terrible...



                                                  • mandaryn_ka Re: Niedowiary... 29.04.06, 19:42
                                                    Żegnajcie zatem mili Panowie...:-)

                                                    Zmykam i ja do posług codziennych, mając na uwadze to, iż
                                                    czym prędzej się z nimi zmierzę, tym szybciej będę mogła błogiego spokoju
                                                    dostąpić, z lekturą Pani Olgi Tokarczuk na wieczór dzisiejszy zaplanowaną...

                                                    Adios Amigos!!
                                                    ;-)
    • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:13
      Caruzzo nie chcę Cie straszyć, ale grozi Ci rozszczepienie jaźni (tyle gałęzi
      na tym drzewie:):DDDDD
      • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:16
        jakos daję sobie radę.......na razie nie mam
        zadnych problemow,panuję nad sytuacja.:))
        • melea7 Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:26
          caruzzo napisał:

          > jakos daję sobie radę.......na razie nie mam
          > zadnych problemow,panuję nad sytuacja.:))
          >

          Gdybyś się zagubił w tym gąszczu - wołaj, spróbuję Cię naprowadzić na
          włściwą ścieżkę. Bo im dalej w las...
          • caruzzo Re: Czy liczyć?...;)) 29.04.06, 18:28
            tym mniej ludzi i spokojniej;)
          • aroden Tyle tych galezi... 29.04.06, 18:29
            A Wasza milosc dalej w lesie :)

            Czy moglbym jakos pomoc i moze ktores z nich poobcinac ? :)

            Ja tylko tak z patriotycznego obowiazku...

            Dzieciow w Polszczze jakby malowato, a becikowe tak neci :)))
            • caruzzo Re: Tyle tych galezi... 29.04.06, 18:30
              kombinuj,kombinuj...moze byc dobrze;))
            • melea7 Re: Tyle tych galezi... 29.04.06, 19:28
              aroden napisał:

              > A Wasza milosc dalej w lesie :)

              W lesie... w lesie... bo chaszczy za dużo i się trochę pogubiliśmy;)
              >
              > Czy moglbym jakos pomoc i moze ktores z nich poobcinac ? :)

              Zostawmy to Rumcajsowi...
              >
              > Ja tylko tak z patriotycznego obowiazku...
              >
              > Dzieciow w Polszczze jakby malowato, a becikowe tak neci :)))

              Becikowe nie ma czym nęcić, a w tym roku wyż demograficzny się zapowiada:)
              Chociaż małe caruzziątka mogłyby całkiem miłe być:))
Pełna wersja